Łańcuch Światła w Twoim mieście

Jako mieszkanki i mieszkańcy miast i miasteczek w całej Polsce wyszliśmy w lipcu ze świecami pod sądy, by bronić się przed zamachem na nasze prawa. Niezależne sądy to nasze prawo do wolności od strachu przed nadużyciami nieograniczonej niczym władzy.

Wymiar sprawiedliwości potrzebuje zmian, które sprawią, że będzie on reprezentował interes publiczny i chronił nas przed nadużyciami, także ze strony polityków. Nie zgadzamy się na przejmowanie kontroli nad wymiarem sprawiedliwości przez tą czy inną władzę.

Protestujemy przeciwko naruszaniu zasady trójpodziału władzy, niszczeniu demokracji i osłabianiu przez to pozycji Polski w Europie i na świecie.

Wpisz poniżej nazwę swojej miejscowości, znajdź kampanię w Twoim mieście lub w pobliżu. Zostań jej organizatorką lub organizatorem. Możesz też dołączyć i wspierać te działania!

Znajdź lokalną kampanię
Twoja lokalizacja

Kampanii (1)

  • Elbląg
    Elbląg w obronie niezależności sądów
    Intencje obecnej władzy są jasne. To pozbycie się „bezpieczników” demokracji, jakimi są kolejne instytucje sądownicze: Trybunał Konstytucyjny, niezależność sądów powszechnych, Krajowa Rada Sądownicza i wreszcie Sad Najwyższy (zatwierdzający wyniki wyborów powszechnych). W lipcu Prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z trzech ustaw, które oddają kontrolę nad sądami w ręce Ministra Sprawiedliwości. Jednak stanowisko rządu jest jednoznaczne. Będzie wszelkimi metodami dążył do osłabienia kontroli władzy przez niezależne sądy i niezawisłych sędziów. Prezydent Andrzej Duda, na razie bez konsultacji z kimkolwiek, przygotowuje swoje propozycje reformy. Najpewniej we wrześniu trafią one do Sejmu. Będziemy znów świadkami próby jak najszybszego, łamiącego standardy demokracji, przeprowadzenia zamachu na nasze prawa. Musimy być na to gotowi i gotowe. Zorganizować się tu, na miejscu. Dotrzeć z informacją o zagrożeniach do jak najszerszego grona osób. Przygotować na spotkania z przedstawicielami władzy, by powiedzieć o naszym sprzeciwie. A jak przyjdzie taka konieczność, ponownie wyjść na ulice. Dołącz do naszej społeczności. Podpisz ten apel, udostępnij znajomym!
    9 z 100 Podpisy