Do: Premier Beata Szydło

Stop propagandzie w sprawie reformy edukacji

Stop propagandzie w sprawie reformy edukacji

Szanowna Pani Premier,

oburzyły nas Pani słowa na temat wdrażania reformy edukacji.
„Oceniam, że przebieg wprowadzania tej reformy i funkcjonowanie w tej nowej rzeczywistości polskiej szkoły przebiega bardzo sprawnie i wszystko jest w porządku. Ja nie słyszę głosów, które by w jakikolwiek sposób krytykowały to, co wprowadziliśmy, czy mówiły o problemach” – powiedziała Pani 21 września, udzielając wywiadu w Telewizji Trwam.

Jednym zdaniem obraziła Pani setki tysięcy Polek i Polaków, którzy muszą mierzyć się z problemami, które wywołała źle przygotowana reforma edukacji. Być może z gabinetu premiera w KPRM nie widać chaosu, który stał się udziałem milionów polskich dzieci, ale zwykłe obywatelki i obywatele wiedzą, jaka jest prawda. Problemy są i to ogromne. Pora to przyznać i zacząć je rozwiązywać.

Niestety, jesteśmy przekonani, że nie słyszy Pani tych głosów, ponieważ nie chce Pani ich usłyszeć. Zarówno Pani, jak i wszystkie posłanki i posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zignorowali protesty przeciwko reformie, które były organizowane przez miniony rok w całej Polsce. Nie dostrzegali Państwo strajków nauczycieli i rodziców. Ignorowali Państwo głosy ekspertów, krytykujących planowane przez Annę Zalewską zmiany. Zlekceważyli Państwo również głos 910 tysięcy obywatelek i obywateli, którzy podpisali się pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji.

Zwracamy się do Pani – premier rządu – z prośbą o poświęcenie uwagi problemom milionów obywatelek i obywateli. Źle przygotowana i wdrażana reforma przyniosła wiele szkód, ale przynajmniej części z nich można próbować zaradzić lub minimalizować ich skutki. Prosimy, aby ministra Anna Zalewska przyjrzała się realnej sytuacji w szkołach, przyjęła do wiadomości, że jest trudna i podjęła kroki zaradcze. Propaganda sukcesu nie rozwiąże żadnego problemu.

Jako rodzice uczennic i uczniów postulujemy, aby:
- Przepisy dotyczące dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi zostały poprawione tak, aby umożliwić im naukę wspólnie z koleżankami i kolegami z klasy;
- Edukacja antydyskryminacyjna została wprowadzona do podstaw programowych oraz by przywrócony był obowiązek realizowania działań antydyskryminacyjnych skierowanych do całych społeczności szkolnych;
- Odbyła się rzetelna debata na temat listy lektur szkolnych z udziałem niezależnych ekspertów;
- Wprowadzono rozwiązania, których celem będzie wsparcie roczników przejściowych, które w wyniku zmiany podstawy programowej będą miały luki w wiedzy ogólnej;
- Zaproponowano rozwiązania niwelujące skutki kumulacji roczników w 2019 roku;
- Przekazano samorządom niezbędne środki na wdrażanie zmian w systemie edukacji;
- Wprowadzono rozwiązania polegające na realnym wsparciu nauczycielek i nauczycieli tracących pracę;- Wprowadzono zmiany w szkolnictwie branżowym, tak aby dostosować je do wymagań współczesnego rynku pracy;
- Upowszechniano edukację przedszkolną na terenach wiejskich;
- Wprowadzono do programów szkolnych rzetelną edukację seksualną;
- Ułatwiono dostęp do edukacji dwujęzycznej i artystycznej;
- Rząd stale monitował stan wdrażanych zmian w systemie edukacji oraz informował o wynikach tego monitoringu opinię publiczną.

Dlaczego to jest ważne?

Szkoły są nieprzygotowane, rodzice z całej Polski sygnalizują przepełnienie placówek, naukę w systemie zmianowym w znacznie większym stopniu niż było to dotychczas, brak podręczników, zmiany nauczycielek i nauczycieli związane ze zwolnieniami, zajęcia wf na korytarzach, zbyt dużą liczbę dzieci w salach świetlicowych wynikającą z przeznaczenia części sal na pracownie przedmiotowe, niedostosowanie budynków do potrzeb małych dzieci (budynki likwidowanych gimnazjów) i dzieci starszych (szkoły podstawowe).

Głosy krytyki dotyczą również nowych podstaw programowych, trudności z dostępem do edukacji dwujęzycznej i artystycznej, skróceniem czasu obowiązkowej edukacji ogólnej do ośmiu lat, trudnej sytuacji dzieci z roczników 2003, 2004 i 2005, które za dwa lata spotkają się u progu szkół średnich, braku nowych podręczników do szkół branżowych.

W czasie kampanii wyborczej mówiła Pani: „Będę Was słyszeć i słuchać”. Teraz jednak nie słyszy Pani rzekomo głosów zdesperowanych rodziców, którzy stanęli w obliczu chaosu, którego ofiara są dzieci. Nie słucha Pani też głosów zwalnianych nauczycielek, nauczycieli i innych pracownic i pracowników szkół.


Powody złożenia podpisu

  • Mam dziecko w 7 klasie SP. Oburza mnie sposób w jaki obecny rząd złamał kontrakt społeczny - jeżeli dziecko zaczyna edukację w określonym trybie, to powinno mieć prawo ją zakończyć w takim trybie w jakim ją rozpoczęło. Nie zmienia się reguł gry w trakcie meczu, Szczególnie w tak drastyczny sposób.
  • Za niedoróbkę, chaos i lekceważenie głosów rozsądku zapłacą dzieci, ich rodzice, Polska.
  • Mój syn uczęszcza do 7-mej klasy. W tym roku syn zrezygnował z zajęć dodatkowych, z powodu ilości pracy domowej. To jest nienormalne, żeby po 7-miu godzinach nauki w szkole, 13-letnie dziecko było zmuszane do wielogodzinnych prac domowych i wielogodzinnej nauki! Jednocześnie, w całej podstawie programowej, praktycznie nie ma zadań na logiczne myślenie! Pani Minister Zalewska! Proszę mi wytłumaczyć jak długoletni nauczyciel może cos takiego zafundować dzieciom! Po prostu wstyd!

Aktualizacje

2017-09-28 17:48:50 +0200

Zebrano 500 podpisów

2017-09-27 16:25:40 +0200

Zebrano 100 podpisów

2017-09-27 15:21:13 +0200

Zebrano 50 podpisów

2017-09-27 15:02:15 +0200

Zebrano 25 podpisów

2017-09-27 14:46:51 +0200

Zebrano 10 podpisów