Apel zakończy się sukcesem po uzyskaniu 1,159 podpisów
Do: Posłanki i Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Nie dla niszczenia ustawy o ochronie zwierząt!
Projekt ustawy został wycofany. Sukces!
Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie,
Protestujemy przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, forsowanej przez posłów PiS, Konfederacji i PSL-Kukiz'15 [1]. Nie takich działań oczekujemy od parlamentarnego zespołu do spraw ochrony zwierząt!
Planowane zmiany w praktyce odbiorą możliwość działania organizacjom pozarządowym zajmującym się ratowaniem maltretowanych zwierząt. Po zmianie przepisów nie będą mogły skutecznie reagować na przemoc wobec zwierząt ani prowadzić nad nimi opieki.
W ubiegłym roku organizacje podjęły się 13 tysięcy interwencji. To one ujawniają ponad 90 procent przypadków znęcania się nad zwierzętami. To oznacza kilkanaście tysięcy zwierząt każdego roku, którym w kryzysowych i dramatycznych momentach pomogły organizacje pozarządowe. To też zwierzęta, którym my, nasze rodziny i znajomi udzieliliśmy pomocy, które wspieraliśmy w schroniskach i które adoptowaliśmy ze schronisk, domów tymczasowych i azyli prowadzonych przez organizacje. Gdyby nie interwencje prowadzone przez organizacje, tych zwierząt nie byłoby dziś z nami.
#NieByłobyGoZeMną
Protestujemy przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, forsowanej przez posłów PiS, Konfederacji i PSL-Kukiz'15 [1]. Nie takich działań oczekujemy od parlamentarnego zespołu do spraw ochrony zwierząt!
Planowane zmiany w praktyce odbiorą możliwość działania organizacjom pozarządowym zajmującym się ratowaniem maltretowanych zwierząt. Po zmianie przepisów nie będą mogły skutecznie reagować na przemoc wobec zwierząt ani prowadzić nad nimi opieki.
W ubiegłym roku organizacje podjęły się 13 tysięcy interwencji. To one ujawniają ponad 90 procent przypadków znęcania się nad zwierzętami. To oznacza kilkanaście tysięcy zwierząt każdego roku, którym w kryzysowych i dramatycznych momentach pomogły organizacje pozarządowe. To też zwierzęta, którym my, nasze rodziny i znajomi udzieliliśmy pomocy, które wspieraliśmy w schroniskach i które adoptowaliśmy ze schronisk, domów tymczasowych i azyli prowadzonych przez organizacje. Gdyby nie interwencje prowadzone przez organizacje, tych zwierząt nie byłoby dziś z nami.
#NieByłobyGoZeMną
Dlaczego ta sprawa jest ważna?
Obecnie organizacje pozarządowe, które zajmują się ochroną zwierząt mają prawo do tymczasowego odebrania zwierzęcia od właściciela lub opiekuna w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie zwierzęcia.
Nowelizacja ma wprowadzić zmiany, które spowodują m.in., że:
Nie będą mogły odbywać się interwencje w sprawach maltretowanych zwierząt, które zgłoszone zostaną po godz. 15:00 w dni powszednie oraz w weekendy i święta, bo tylko w tzw. godzinach urzędowych uzyskać będzie można wymaganą opinię urzędu weterynaryjnego. Jest to sprzeczne z zasadą szybkiego, interwencyjnego działania, które często niezbędne jest natychmiast.
Zwierzęta, które zostaną odebrane właścicielom będą musiały zostać przewiezione do schronisk - uniemożliwi to pomoc zwierzętom w stanie krytycznym lub potrzebującym specjalnej opieki, która udzielana była w specjalnych azylach i domach tymczasowych.
Właściciele zwierząt, którym zostaną one odebrane, będą mogli dochodzić wypłaty odszkodowania w wysokości co najmniej 2 000 zł. Może to zadziałać hamująco na władze gmin, które zaczną obawiać się wydawania decyzji w trosce o dobro zwierząt, a nie budżet.
[1] „Posłowie chcą pozbawić praw obrońców zwierząt. Maltretowanych i rannych zwierzaków nie będzie miał kto ratować”, wroclaw.wyborcza.pl, 15 stycznia 2020
Nowelizacja ma wprowadzić zmiany, które spowodują m.in., że:
Nie będą mogły odbywać się interwencje w sprawach maltretowanych zwierząt, które zgłoszone zostaną po godz. 15:00 w dni powszednie oraz w weekendy i święta, bo tylko w tzw. godzinach urzędowych uzyskać będzie można wymaganą opinię urzędu weterynaryjnego. Jest to sprzeczne z zasadą szybkiego, interwencyjnego działania, które często niezbędne jest natychmiast.
Zwierzęta, które zostaną odebrane właścicielom będą musiały zostać przewiezione do schronisk - uniemożliwi to pomoc zwierzętom w stanie krytycznym lub potrzebującym specjalnej opieki, która udzielana była w specjalnych azylach i domach tymczasowych.
Właściciele zwierząt, którym zostaną one odebrane, będą mogli dochodzić wypłaty odszkodowania w wysokości co najmniej 2 000 zł. Może to zadziałać hamująco na władze gmin, które zaczną obawiać się wydawania decyzji w trosce o dobro zwierząt, a nie budżet.
[1] „Posłowie chcą pozbawić praw obrońców zwierząt. Maltretowanych i rannych zwierzaków nie będzie miał kto ratować”, wroclaw.wyborcza.pl, 15 stycznia 2020