Przejdź do treści głównej

Do: Rada Warszawy

Odbierzmy tytuł honorowego obywatela m.st. Warszawy arcybiskupom Głódziowi i Hoserowi

Odbierzmy tytuł honorowego obywatela  m.st. Warszawy arcybiskupom Głódziowi i Hoserowi

Szanowne Radne, Szanowni Radni,

Rada Warszawy nadała tytuły Honorowych Obywateli Warszawy arcybiskupom Sławojowi Leszkowi Głódziowi i Henrykowi Hoserowi w 2005 i 2011 roku. W świetle bulwersujących informacji na temat działalności tych dwóch arcybiskupów ujawnionych w filmie "Tylko nie mów nikomu" Tomasza i Marka Sekielskich oraz w raporcie o tuszowaniu przez polskich biskupów kościelnej pedofilii i przemocy seksualnej wobec dzieci (który w lutym 2019 Joanna Scheuring-Wielgus, Agata Diduszko-Zyglewska i Marek Lisiński złożyli na ręce papieża Franciszka), jest jasne, że ci hierarchowie Kościoła katolickiego nie zasługują na żadne honorowe tytuły.

Dlatego apelujemy do Rady Warszawy o poparcie inicjatywy radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej i natychmiastowe odebranie arcybiskupom Hoserowi i Głódziowi tytułów Honorowego Obywatela Warszawy.

Apelujemy: stańcie po stronie ofiar.

Dlaczego ta sprawa jest ważna?

Hierarchowie Kościoła, którzy kryją swoich podwładnych, sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci, nie mogą być honorowani i otaczani szczególnymi względami przez społeczeństwo, ponieważ to praktycznie uniemożliwia ofiarom tego rodzaju przestępstw upominanie się o sprawiedliwość. Stańcie po stronie ofiar!

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź - co dokumentuje film braci Sekielskich, nawet po ujawnieniu strasznych faktów dot. przestępstw Księdza Jankowskiego bronił go publicznie podczas mszy z udziałem Lecha Wałęsy, a także odprawił huczny pogrzeb kapelanowi Wałęsy księdzu Franciszkowi Cybuli, który przyznał się do wielokrotnego gwałcenia dwunastolatka w konfrontacji ze swoją ofiarą, ale nie czuł skruchy. - Takim był kapłanem, jakim był człowiekiem - dobrym, skromnym i cichym - mówił o gwałcicielu abp Głódź, który wiedział o sprawie. Kiedy film Sekielskich dokumentujący tę scenę szokował ludzi w Polsce, Głódź oświadczył publicznie, że "byle czego nie ogląda". W raporcie o tuszowaniu pedofilii w Kościele abp Głódź pojawia się w kontekście dwóch spraw księży pedofilów Mirosława B. i Krzysztofa K. (raport do przeczytania w całości na stronie www.nielekajciesie.org.pl). Jednego ze sprawców prawomocnie skazanego za molestowanie i rozpijanie 15-latki przyjmuje w skład prestiżowej kapituły działającej przy nim jako metropolicie gdańskim. W kontekście drugiego sprawcy, który molestował 14-letnią dziewczynkę, Głódź publicznie bronił jego prawa do dalszego świadczenia posługi kapłańskiej.

Arcybiskup Henryk Hoser wsławił się m.in. milczeniem nt. ludobójstwa w Rwandzie, gdzie był ważnym dostojnikiem (wizytatorem apostolskim w latach 1994-96), i roli Kościoła w tej historii. Tę sprawę szeroko opisał w wielu publikacjach reporter Wojciech Tochman. Abp Hoser wsławił się też zakneblowaniem księdza Wojciecha Lemańskiego i odebraniem mu, przy gwałtownym sprzeciwie wiernych, probostwa. W raporcie Fundacji Nie Lękajcie Się nt. tuszowania pedofilii pojawia się w kontekście sprawy księdza Grzegorza K. skazanego za molestowanie chłopców (jedna z ofiar miała 11 lat): "arcybiskup Hoser wiedział o zarzutach ciążących na proboszczu, wiedział o wyroku, a także o tym, że duchownego czekają kolejne procesy, bo poszkodowanych jest więcej. Ale hierarcha długo na to nie reagował. Choć na Grzegorzu K. ciążyły ciężkie zarzuty o pedofilię, przez kolejne 2 lata był proboszczem na warszawskim Tarchominie, gdzie opiekował się 32 ministrantami - nawet już po wyroku w I instancji w marcu 2013. Odwołany dopiero we wrześniu po nadaniu wstrząsającego reportażu w komercyjnej telewizji TVN."

W demokratycznym państwie prawa osoby tuszujące zbrodnie, w tym przypadku pedofilii, powinny ponieść konsekwencje przewidziane kk i z pewnością nie zasługują na żadne honorowe tytuły.


Powody złożenia podpisu

  • Ponieważ to wstyd, by ludzie którzy zachowywali się niemoralne i nieetycznie, byli honorowani w Naszym miescie
  • Ponieważ uważam, że to haniebne, żeby tytuł honorowego obywatela posiadały osoby będące przestępcami i osoby chroniące przestępców. Jeżeli tak zostanie - zapytam w jakim kraju żyjemy?
  • Honor - to pojęcie ciągle ma znaczenie.

Nowe informacje

2019-05-17 01:03:34 +0200

Zebrano 1,000 podpisów

2019-05-16 19:51:51 +0200

Zebrano 500 podpisów

2019-05-16 17:33:52 +0200

Zebrano 100 podpisów

2019-05-16 17:17:39 +0200

Zebrano 50 podpisów

2019-05-16 16:59:58 +0200

Zebrano 25 podpisów

2019-05-16 16:45:06 +0200

Zebrano 10 podpisów