• Powiedz STOP łamaniu praw uczniów pełnoletnich!
    Zgodnie z wewnętrznymi regulacjami szkół, m. in. statutami, w wielu szkołach uczniowie pełnoletni nie mogą samodzielnie składać wniosków o usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach czy na samodzielne zwalniać się z zajęć. Takie zakazy są bezprawne. Prawa uczniów pełnoletnich są łamane i potrzeba systemowego rozwiązania tego problemu, bo doraźne środki nie wystarczają. Sytuacja uczniów pełnoletnich w zakresie usprawiedliwiania nieobecności i zwalniania się z zajęć nie jest jasno uregulowana przepisami prawa. Ustawa Prawo oświatowe nie odnosi się szczegółowo do tego, w jaki sposób w statutach szkół kwestie te mają być regulowane – jest tylko wzmianka o tym, że w statucie szkoły mają znaleźć się zasady usprawiedliwiania nieobecności przez uczniów pełnoletnich. W związku z tym w wielu szkołach dochodzi do łamania praw tychże uczniów, w szczególności poprzez stosowanie w statutach klauzul niedozwolonych dotyczących usprawiedliwiania nieobecności na zajęciach, zwalniania się z zajęć czy rezygnacji z zajęć religii bądź wychowania do życia w rodzinie. Zabranianie uczniowi pełnoletniemu samodzielnego składania wniosku o usprawiedliwienie nieobecności czy zwalnianie się z zajęć albo wymaganie od niego zgody jego rodziców na dokonywanie tych czynności stoi w sprzeczności z art. 11 kodeksu cywilnego, który mówi, że z chwilą osiągnięcia pełnoletności nabywamy pełną zdolność do czynności prawnych. W związku z tym uczeń pełnoletni ma możliwość składania pełnoprawnych oświadczeń co do usprawiedliwienia nieobecności czy zwolnienia się z zajęć. Należy ponadto podkreślić, że kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 92 wyraźnie mówi, że dziecko zostaje pod władzą rodzicielską do osiągnięcia pełnoletności – po tym czasie rodzice tracą prawo do reprezentowania dziecka przed organami administracji publicznej. Wobec powyższego składanie przez rodziców oświadczenia co do możliwości samodzielnego usprawiedliwiania nieobecności lub zwalniania się z zajęć ich pełnoletnich dzieci nie ma żadnych podstaw prawnych. Rodzice nie mogą też usprawiedliwiać nieobecności uczniów pełnoletnich czy zwalniać ich z zajęć. Statuty szkół niejednokrotnie nie przewidują też możliwości samodzielnego składania przez uczniów pełnoletnich deklaracji o rezygnacji z uczestnictwa w zajęciach religii czy wychowania do życia w rodzinie, choć takie uprawnienia uczniów pełnoletnich wynikają bezpośrednio z właściwych rozporządzeń. Bardzo złą praktyką, nierzadko nawet nieuregulowaną przez statuty, a stosowaną przez niektórych nauczycieli, jest wymaganie od uczniów pełnoletnich zgody rodziców na udział w wycieczce szkolnej czy np. oświadczeń rodziców o zezwoleniu na samodzielny powrotu ucznia pełnoletniego do domu po skończonej wycieczce. To istne kuriozum. Takie zachowania nauczycieli zapewne podyktowane są „środkami bezpieczeństwa”. Owe „środki bezpieczeństwa” są jednak tak dalece posunięte, że wpływają na ograniczenie praw uczniów pełnoletnich, gwarantowanych im przez polskie prawodawstwo. Statuty niejednokrotnie obligują uczniów do nieopuszczania budynku szkolnego w czasie trwania zajęć edukacyjnych. Zastrzeżenia dla takich obostrzeń zawartych w statutach szkół zgłaszał już 5 grudnia 2017 r. Rzecznik Praw Obywatelskich Pan Adam Bodnar w swoim wystąpieniu do Minister Edukacji Narodowej Pani Anny Zalewskiej, gdzie pisał: „Decyzja o umieszczeniu takiego zakazu w statucie szkoły z pewnością podyktowana jest względami bezpieczeństwa, co jest dla Rzecznika zrozumiałe. Niemniej jednak z prawnego punktu widzenia nie istnieją wyraźne przepisy dotyczące wychodzenia uczniów na przerwach poza budynek czy teren szkoły. (…) W ocenie Skarżących takie zakazy zawarte w statutach szkoły nadmiernie ingerują w wolność pełnoletnich uczniów, która pozostaje pod ochroną konstytucyjną”. Zakazy te mogą nadmiernie ingerować w sferę wolności i praw obywatela – obywatela w końcu pełnoletniego, z pełnią przysługujących mu praw i ponoszącego pełną odpowiedzialność za swoje czyny. Obecnie sytuacja w niektórych szkołach jest tak kuriozalna, że uczniowie pełnoletni traktowani są jak niepełnoletni. Odbiera się im gwarantowane przez Konstytucję RP i ustawy prawa, przez co uczeń pełnoletni może wziąć tzw. „chwilówkę”, zawrzeć związek małżeński czy założyć własną działalność gospodarczą, ale nie może się samodzielnie zwolnić ze szkoły. Uczniowie dorośli są przez szkoły traktowani jak dzieci, potrzebujące nadzoru i opieki. Dla tych z pełnoletnich uczniów, którzy nie mają możliwości zobaczyć, jakie konsekwencje niesie za siebie bycie dorosłym, a szkoła im taką możliwość odbiera, wyjście poza świat szkolnych murów często jest szokiem. Nie ma już wówczas „mamy”, która napisze usprawiedliwienie czy która wyrazi zgodę na wycieczkę. Nie takich obywateli ma wychowywać polska szkoła. Przeczytaj więcej o problemie: http://bit.ly/Uczen_Pelnoletni - ale wcześniej podpisz petycję!
    567 z 600 Podpisy
    Utworzył(a) Łukasz Korzeniowski Picture
  • Stop zatruwaniu środowiska przez skoczowską garbarnię: stop zanieczyszczaniu wody, powietrza i nas!
    Ilu z nas choruje na alergie? Ilu z nas ma dosyć uciążliwego fetoru dokoła domu? Jak długo jeszcze woda i powietrze będzie zanieczyszczane, najprawdopodobniej przez Garbarnię w Skoczowie? W 21 wieku mamy jako ludzie myślący co najmniej moralny nakaz dbania o Ziemię! Jak można bagatelizować taki stan? Tyle razy jako radna poruszałam temat. A my nadal udajemy, że nie śmierdzi , że nie ma ścieków, że nikt nie widzi i nie czuje? Dostępne są dane, świadczące o wzroście zachorowań na nowotwory i alergie w naszym mieście. Możemy i musimy to zmienić. Wspólnie. Nie może być zgody na trucie środowiska, którego jesteśmy częścią. W żadnej postaci! Tu chodzi o nasze zdrowie, o nasze życie! Oczekujemy na pilne i skuteczne rozwiązania w tym zakresie!
    177 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Beata Branc-Gorgosz Picture
  • O jedność związkową! Przywrócić Piotra Szumlewicza do pracy!
    Apelujemy o przywrócenie Piotra Szumlewicza do OPZZ. Ruch związkowy potrzebuje jedności, a nie wewnętrznych konfliktów! 5 lutego Prezydium OPZZ wygasiło mandat Piotra Szumlewicza jako Przewodniczącego Mazowieckiej Rady Wojewódzkiej OPZZ. Demokratycznie wybrany związkowy lider został usunięty ze stanowiska, gdyż, jak twierdzi Prezydium OPZZ, Szumlewicz w związku z wyborem na stanowisko i podjęciem zatrudnienia w Radzie Wojewódzkiej OPZZ utracił członkostwo w działającej w OPZZ komórce związku zawodowego Konfederacja Pracy, z ramienia którego ubiegał się o stanowisko. ¯\_(ツ)_/¯ Tylko 12% polskich pracowników należy do związków zawodowych. ZZ potrzebują jedności i charyzmatycznych liderów. Potrzebują wizerunku organizacji przyjaznych, solidarnych, transparentnych, otwartych, będących blisko ludzi i rzeczywiście dbających o ich interesy. Konflikt wewnątrz ruchu związkowego to ostatnia rzecz, której pracownicy oczekują w 2019 roku. [Bardzo proszę o udostępnianie petycji i przekazywanie jej dalej. 11 lutego złożymy zebrane podpisy do OPZZ.]
    784 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Mateusz Dobrowolski Picture
  • Chcemy żyć i oddychać! Kraków
    Ponad 40 tysięcy Polaków co roku umiera przedwcześnie z powodu smogu. Jak smog wpływa na nasze zdrowie? Zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym i benzo(a)pirenem ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i może przyczynić się do: -chorób układu oddechowego: astmy, raka płuc, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, częstych infekcji dróg oddechowych, -chorób układu krwionośnego: zawału serca, nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, zaburzeń rytmu serca, niewydolności serca, -chorób układu nerwowego: problemów z pamięcią i koncentracją, wyższego poziomu niepokoju, stanów depresyjnych, -zmian anatomicznych w mózgu, choroby Alzhaimera, przyspieszonego starzenia układu nerwowego, udaru mózgu, -chorób układu rozrodczego: bezpłodności, przedwczesnego porodu, obumarcia płodu.
    43 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Katarzyna Stadnik Fundacja KiDs Picture
  • Stop naciskom Ordo Iuris na organy ścigania w sprawie krwawych banerów!
    Prezentowanie krwawych banerów w przestrzeni publicznej wywołuje silną niezgodę społeczną. W sądach, mediach (społecznościowych) można znaleźć coraz więcej skarg na negatywne skutki eksponowania drastycznego materiału wizualnego, szczególnie dla grup wrażliwych - dzieci, osób starszych, kobiet w ciąży i połogu czy po poronieniach. Według sondażu IBRIS z września 2018 r. aż 83% Polek i Polaków źle ocenia drastyczne banery w przestrzeni publicznej, a 70% uważa, że takie działania przeciwników aborcji powinny zostać zakazane. Mieszkańcy i mieszkanki Polski starają się rozwiązać ten problem społeczny z wykorzystaniem prawnie dostępnych i przysługujących im narzędzi prawnych. Szukają pomocy wśród organów państwa, mając nadzieję na rzetelne i bezstronne zbadanie każdego zawiadomienia. Ich ochronę może osłabić nacisk jednej organizacji. Od dawna media przypisują Ordo Iuris powiązania z brazylijską sektą, co pozwala budzić podejrzenia o realizowanie przez tę organizację pewnych partykularnych interesów, odległych od standardów praw człowieka.
    1 293 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Picture
  • Media PUBLICZNE nie partyjne. Gdańsk
    Kilka dni temu po spotkaniu z członkami KRRiT prezydent Duda apelował o zwrócenie szczególnej uwagi na sytuację przekraczania granic wolności słowa i łamanie dobrych obyczajów. A mimo tego z telewizorów nadal sączył się jad i stosowano manipulację w pokazywaniu uroczystości, nawet w dniu pogrzebu. Na mszy pogrzebowej żona zasztyletowanego prezydenta Gdańska, pani Magdalena Adamowicz mówiła „Dziś potrzebna jest cisza, ale nie może ona oznaczać milczenia, bo milczenie jest bliskie obojętności.” „Pawła zabiła nienawiść. Tę nienawiść wzbudzano i podsycano, dyskwalifikując go moralnie. Tak przedstawiały go tzw. media publiczne" – powiedział były działacz opozycji z czasów PRL, Aleksander Hall. „Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w szkołach, parlamencie i w Kościele" – powiedział podczas uroczystości dominikanin i działacz opozycji antykomunistycznej o. Ludwik Wiśniewski. I dodał „Cała Polska czeka, ażeby z Gdańska wyszło przesłanie, które dotrze do każdego Polaka i które przywróci moralną równowagę w naszym kraju i w naszych sercach.” Zwracamy się z prośbą i apelem, do wszystkich Polek i Polaków, a także do organizacji społecznych i politycznych w kraju i na świecie, nieobojętnych na panoszącą się truciznę nienawiści, o zaangażowanie się we wszystkie niezbędne działania prowadzące do realizacji wystosowanych postulatów, czyli do usunięcia zła, które dzieli.
    1 634 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Anita Czarniecka Picture
  • List do Jerzego Owsiaka
    List o tej samej treści umieszczony na portalu NGO.PL kierują do Jurka Owsiaka organizacje społeczne. Liczy się głos każdego i każdej z nas. Poza podpisaniem listu zachęcamy do dokończenia tegorocznej licytacji WOŚP tak, aby udało się zebrać jak nawiększą kwotę. Pobić rekord rekordów. To będzie piękne podziękowanie dla Jurka!
    5 521 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych
  • USTANOWIENIE ULICY BOHATERÓW MAJDANU W WARSZAWIE
    Petycja z inicjatywy mieszkańców Warszawy kierowana jest do wszystkich osób zameldowanych lub zamieszkałych (na podstawie umowie najmu) niezależnie od narodowości, których odwaga Bohaterów Majdanu poruszyła i którzy uważają, że są oni warci upamiętnienia w wyżej wymieniony sposób.
    247 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Joanna Cuper
  • Żądamy zachowania urzędu pełnomocnika_czki i KDO ds. przeciwdziałania wykluczeniom w Poznaniu
    Przypominamy, że Miasto Poznań jako sygnatariusz Karty Różnorodności jest zobowiązany do: · tworzenia atmosfery i kultury organizacyjnej, która zapewnia szacunek dla różnorodności, poprzez włączanie zarządzania różnorodnością, kwestii zarządzania wiekiem i równości płci do wszystkich adekwatnych polityk i procedur stosowanych w naszej organizacji; · wprowadzenia instytucjonalnych, wewnątrzzakładowych rozwiązań w celu rozwoju równego traktowania, w tym wskazania osoby lub zespołu koordynującego przeciwdziałanie dyskryminacji i mobbingowi w miejscu pracy; · wypracowania i wdrożenia polityki równego traktowania i zarządzania różnorodnością w miejscu pracy, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów: rekrutacji, dostępu do szkoleń i awansów, wynagrodzeń, godzenia obowiązków zawodowych z życiem prywatnym i rodzinnym, ochrony przed mobbingiem oraz ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem; · wprowadzenia monitoringu antydyskryminacyjnego oraz antymobbingowego, a także cyklicznej edukacji na temat przeciwdziałania dyskryminacji i mobbingowi, w celu podnoszenia świadomości i wiedzy na ten temat poprzez szkolenia, warsztaty i działania skierowane odpowiednio do wszystkich osób zatrudnionych, w tym w szczególności do kadry zarządzającej; · promowania i upowszechniania zarządzania różnorodnością w Polsce. Likwidacja stanowiska stoi w sprzeczności z tymi zasadami. Tylko zachowanie stanowiska pełnomocnika_czki oraz współpraca z organizacjami w ramach Komisji Dialogu Obywatelskiego gwarantuje realizację tych zobowiązań oraz przygotowanie gruntu pod przyjęcie Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym zgodnie z deklaracjami wyborczymi Pana Prezydenta i Koalicji Obywatelskiej. Powołanie dotychczasowej Pełnomocniczki na nowe stanowisko ds. polityki równości i różnorodności w gabinecie Marszałka argumentowane jest m. in. bezwzględną koniecznością przestrzegania kwestii równości płci, przeciwdziałania dyskryminacji i wykluczania różnych grup społecznych w prezydenckich miastach Wielkopolski. W świetle tej argumentacji likwidacja analogicznego stanowiska w strukturze Miasta stoi w sprzeczności z celami rozwoju województwa wielkopolskiego jako regionu. W związku z powyższym, raz jeszcze apelujemy do Pana Prezydenta o utrzymanie niezależnej funkcji pełnomocnika_czki ds. równości i przeciwdziałania wykluczeniom oraz działającej przy nim Komisji Dialogu Obywatelskiego oraz do rozpisania otwartego konkursu na to stanowisko. Z wyrazami szacunku, Czas Kultury Fundacja BEZLIK Fundacja “Nie lękajcie się” Grupa Stonewall Fundacja Akceptacja Fundacja Trans-Fuzja Fundacja Feminoteka Stowarzyszenie Kongres Kobiet Fundacja na rzecz równości i emancypacji "STER" Stowarzyszenie Reformowanych Katolików Stowarzyszenie Lepszy Świat Nazywam Się Milliard/One Billion Rising Poznań Społeczna Inicjatywa Wyborcza Poznaniacy.info Łańcuch Światła Poznań Stowarzyszenie Inicjatywa Polska Poznań Razem Poznań Stowarzyszenie Prawo do Miasta Stowarzyszenie Urbanator Manifa Poznań Centrum Badań Migracyjnych Codziennik Feministyczny Black Venus Protest Stowarzyszenie Równość i Nowoczesność Poznańska Inicjatywa W Naszej Sprawie Poznańska Garażówka Fundacja Wyrównywania Szans “Pokolenia” Humans of Aleppo Toruński Strajk Kobiet Fundacja Aktywności Lokalnej Zespół Teatru Ósmego Dnia SLD Wielkopolska
    258 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Agnieszka Ziolkowska Picture
  • Ocalmy stanowisko Pełnomocnika Prezydenta Miasta Poznania ds. przeciwdziałania wykluczeniom
    Jesteśmy poważnie zaniepokojeni i zaniepokojone zapowiedzią likwidacji stanowiska Pełnomocnika Prezydenta Miasta Poznania ds. przeciwdziałania wykluczeniom opisaną przez "Gazetę Wyborczą" ("Była miejska urzędniczka Marta Mazurek z nową pracą u marszałka", poznan.wyborcza.pl, 20 listopada 2018 r.). Nie przekonuje nas tłumaczenie, że dotychczasowa Pełnomocniczka, Marta Mazurek, że będzie zajmowała się polityką równościową na poziomie wojewódzkim. Będzie to działanie fasadowe, jeśli w urzędzie miasta Poznania - i w każdym innym urzędzie miejskim - nie będzie miała swojego odpowiednika w postaci pełnomocnika ds. przeciwdziałania wykluczeniom. Niepokoi nas również brak jasnego określenia wizji tego, jak będzie wyglądać polityka równościowa prowadzona przez miasto. Uważamy to za poważne zagrożenie zarówno dla ciągłości działań podjętych przez Martę Mazurek w poprzedniej kadencji, jak i nowych inicjatyw, które odpowiadałyby na potrzeby i problemy grup zagrożonych wykluczeniem. Grupa Stonewall / poznańskie stowarzyszenie działające na rzecz osób LGBT+
    721 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Arek Kluk Picture
  • Pozwólmy niepełnosprawnemu chłopcu z Czeczenii zostać w Polsce!
    Z Czeczenii uciekli 7 lat temu. Czaborz miał niewiele ponad rok, nie siadał, nie mówił, nie reagował na świat zewnętrzny. Lekarze w Rosji rozkładali ręce i mówili, że taki pozostanie do końca swojego krótkiego życia. Na domiar złego pani Marina dowiedziała się, że bliżej nieznana jej rodzina zamierza zabić jej syna w ramach obyczajowego prawa krwawej zemsty za morderstwo przypisywane członkowi rodziny Czaborza. Według czeczeńskich obyczajów zemsty nie można dokonać na kobiecie ani dziecku, jednak w ogarniętej powojennym bezprawiem Czeczenii wiele się zmieniło – Marina przekonała się o tym na własnej skórze, gdy cudem udało jej się uchronić niespełna rocznego wówczas synka przed porwaniem mścicieli. Spakowała chłopca, uciekli do Polski i złożyli podanie o status uchodźcy. Polscy lekarze polecili specjalistów w Niemczech, którzy w ciągu 10-miesięcznego pobytu zrobili Czaborzowi trzy operacje. Dzięki nim chłopiec zaczął mówić, chodzić i odzyskał częściowo wzrok. Obecnie od trzech lat Czaborz uczy się w warszawskiej szkole, która przygotowała specjalny program pracy z nim. Mówi płynnie w trzech językach – po polsku, po czeczeńsku i po rosyjsku – oraz uczy się angielskiego. Pomaga też w tłumaczeniu na polski swoim starszym kolegom z Czeczenii oraz swojej mamie. Z powiększalnikiem czyta książki po polsku, a z pomocą naszej wolontariuszki Marysi – śmiga na rowerze. Wciąż często choruje i co pewien czas trafia do szpitala. A wieczorami opowiada o tym, że boi się zombi, które mogą nadejść z Rosji do Polski. Pani Marina, mama Czaborza, ze względu na obecną sytuację prawną, nie ma w Polsce prawa do pracy. Wcześniej ciężko pracowała, sprzątając budynki. Chociaż skończyła studia dziennikarskie i ma doświadczenie pracy jako niezależna korespondentka radiowa oraz pracy na poczcie w Czeczenii, tutaj gotowa jest podjąć się każdej pracy, byle samodzielnie utrzymać siebie i Czaborza. Udziela się w szkole chłopca. Ma w Warszawie dużo przyjaciół. Oboje bardzo boją się powrotu do Rosji, gdzie Czaborzowi grozi zemsta rodowa. Dwa razy, w 2011 i w 2014 roku, po otrzymaniu negatywnych decyzji w postępowaniu uchodźczym – Marina decydowała się na powrót do Czeczenii, licząc na to, że zagrożenie już minęło. Na miejscu szybko okazywało się jednak, że życie chłopca wciąż jest w niebezpieczeństwie i że muszą znów uciekać. W czasie krótkich pobytów w Rosji musieli się ukrywać u różnych krewnych i znajomych w Czeczenii i w Inguszetii. Nigdzie nie mogli przebywać dłużej. Czaborz, z powodów bezpieczeństwa, nie mógł pójść do przedszkola. Od 4 lat oboje nie byli w Rosji, a chłopiec zupełnie nie pamięta Czeczenii. Zna ją tylko z opowieści swojej mamy, której zależy na tym, by wzrastał w znajomości i poszanowaniu rodzimych wartości. Wolontariuszce Marysi powiedział, że jest „całkiem czeczeński i całkiem polski”. Nigdy nie uczył się w rosyjskiej szkole, czytać i pisać umie wyłącznie po polsku, a jego szkoła przygotowała program, dzięki któremu chłopiec się rozwija. W Rosji, a tym bardziej w Czeczenii, nie może liczyć na taki program ani na dalszą edukację. Mimo realnego zagrożenia dla życia dziecka w przypadku powrotu do Rosji, rodzinie nie udzielono ochrony międzynarodowej. Niedawno Straż Graniczna wydała decyzję o zobowiązaniu Mariny i Czaborza do powrotu do Rosji, choć spełniają oni wszelkie przesłanki, by uzyskać pobyt ze względów humanitarnych w związku z narażeniem na nieludzkie traktowanie w kraju pochodzenia, a także ze względu na stan zdrowia, wysoki poziom zintegrowania i możliwość uzyskania dostępu do właściwej edukacji Czaborza wyłącznie w Polsce. Bardzo prosimy o rozważenie wszystkich powyższych okoliczności i pozwolenie pani Marinie i Czaborzowi na dalsze życie w Polsce. Zaapeluj do polskich władz, by zezwoliły rodzinie na dalsze życie w Polsce. Podpisz apel, który przekażemy Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
    6 935 z 7 000 Podpisy
    Utworzył(a) Chlebem i Solą Picture
  • Prosimy o pobyt humanitarny dla Madiny i Aminy oraz ich rodziny
    Prosimy o pozwolenie siedemnastoletniej Aminie, szesnastoletniej Madinie i ich rodzinie na pozostanie w Polsce. Rodzina obu sióstr uciekła z Tadżykistanu w 2016 r. z powodu prześladowań na tle politycznym, które dotknęły matkę - działaczkę zdelegalizowanej przez tamtejsze władze opozycyjnej Partii Odrodzenia. Dwukrotnie wniosek rodziny o przyznanie statusu uchodźcy spotkał się z odmową. Siostry od samego początku bardzo dobrze odnalazły się w Polsce. Mówią płynnie po polsku i są aktywnymi uczennicami w swoich szkołach. Marzeniem Aminy jest polityka. Uważnie śledzi wszystkie wydarzenia na polskiej scenie politycznej i angażuje się w działania inicjatyw politycznych. Madina zaś chciałaby zostać dziennikarką. Obecnie uczy się w klasie o profilu dziennikarskim, ale aktywnie szuka także innych możliwości nauki zawodu, w tym poprzez bezpośredni kontakt z redakcjami różnych mediów. Obie wiążą swoje nadzieje i marzenia z Polską, która przyjęła ich rodzinę i zapewniła coś, czego wcześniej nie miały: stabilizację, bezpieczeństwo i szansę na rozwój. Nie odbierajmy im tej szansy!
    8 722 z 9 000 Podpisy
    Utworzył(a) Dom Otwarty Picture
← Poprzednia 1 3 4 5 6 7