• Lekarze nie mogą czuć się bezkarni!
    Zgodnie ze statutem Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz statutem Centralnego Szpitala Klinicznego zadania, jakie należą do kierowników klinik, związane są z edukacją studentów i szkolenia kadry leczniczej. Postawa prof. Sieroszewskiego, który wykazał się brakiem poszanowania godności pacjentki oraz instrumentalnym podejściem do jej sytuacji, stoi w sprzeczności z wymaganiami etycznymi i merytorycznymi dla pełnionej przez niego, zarówno na uczelni, jak i w szpitalu, funkcji dydaktycznej. Osoba odpowiedzialna za kształcenie przyszłych lekarzy powinna dawać przykład empatii, rzetelności i szacunku wobec pacjentów. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że młodzi medycy będą powielać niewłaściwe wzorce, co wpłynie negatywnie na jakość opieki zdrowotnej oraz i tak niskie już zaufanie społeczne do systemu ochrony zdrowia. Tolerowanie takich działań na stanowisku kierowniczym podważa zaufanie pacjentek i pacjentów do systemu ochrony zdrowia oraz narusza dobre imię Uniwersytetu Medycznego i szpitala klinicznego w Łodzi. Wpływa także negatywnie postrzeganie Ministerstwa Zdrowia jako organu nadzorczego. Pełniona przez niego funkcja kierownicza może budzić obawy wśród mieszkanek Łodzi, które mogą trafić do jego oddziału. Zwracamy się o podjęcie następujących działań:  1. Odwołanie prof. Piotra Sieroszewskiego z pełnionych przez niego stanowisk kierowniczych na Uniwersytecie Medycznym oraz w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.  2. Powołanie komisji w celu zbadania sytuacji w CKW, a także możliwych podobnych naruszeń w przeszłości.  3. Zapewnienie wdrożenia szkoleń z zakresu praw pacjenta oraz etyki zawodowej dla personelu medycznego CKW oraz szkoleń (w tym międzynarodowych) z najnowszych standardów opieki aborcyjnej dla pracowników Kliniki Położniczo-Ginekologicznej w Centralnym Szpitalu Klinicznym UM w Łodzi. Uniwersyteckie Szpitale Kliniczne, w tym jednostki w Łodzi, są częścią sektora finansów publicznych, działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. 2009.157.1240 z późn. zm.) oraz ustawy o działalności leczniczej. Podmiotem tworzącym placówki jest Uniwersytet Medyczny, nadzorowany przez Ministerstwo Zdrowia. Podmiotem tworzącym Centralny Szpital Kliniczny jest Uniwersytet Medyczny. Zgodnie ze statutem szpitala i statusem uniwersytetu, kierownictwo jednostek jest zobowiązane do przestrzegania zasad etyki zawodowej, ochrony praw pacjentów oraz zapewnienia najwyższego standardu opieki medycznej. W tym kontekście kierownictwo kliniki pełni nie tylko funkcję zarządczą, ale także szkoleniową, co stanowi szczególną odpowiedzialność wobec młodej kadry medycznej i studentów. Liczymy na zdecydowaną reakcję Ministry Zdrowia Izabeli Leszczyny, Rektora Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prof. Janusza Piekarskiego oraz Dyrektorki Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, dr n. med. Moniki Domareckiej na tę petycję, mającą na uwadze dobro pacjentek oraz odpowiedzialność instytucji publicznych za przestrzeganie prawa i standardów etycznych, by sytuacja taka jak Anity nigdy więcej nie miała miejsca. Niniejszą petycję stworzyły aktywistki:  Kolektyw Legalna Aborcja Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom Więcej o historii Anity: https://wyborcza.pl/7,75398,31776421,polityczki-o-sprawie-anity-potraktowano-ja-skandalicznie-prawo.html https://noizz.pl/spoleczenstwo/interesowal-ich-tylko-stan-plodu-bulwersujaca-historia-anity/rslmw0p https://www.instagram.com/p/DHVmWIMOB4B https://www.instagram.com/p/DHTH406ongF/
    5 060 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Legalna Aborcja
  • Kobiety wybierają - prawo do aborcji
    Kobiety, które masowo poszły na wybory parlamentarne, pytają dziś wprost: kiedy wreszcie zmieni się antyaborcyjne prawo w Polsce? Obiecywano zmiany. Potem usłyszałyśmy: „nie ma większości”. Kolejne wymówki, kolejni hamulcowi straszą nas wetem prezydenckim. Ale to się wkrótce zmieni. 💬 Styczniowy sondaż Opinii24 dla RMF FM pokazał, że ponad 15% wyborców wciąż nie podjęło decyzji. W tej grupie jest wiele kobiet – rozczarowanych, niezdecydowanych, ale nadal gotowych walczyć o swoje prawa. To one mogą przesądzić o wyniku wyborów. Kandydaci i kandydatki, którzy chcą ich głosów, muszą jasno powiedzieć: czy prawa kobiet będą wreszcie respektowane, czy znów zostaną zepchnięte na margines? Chcemy jasnej deklaracji. Czy po wyborach prawo aborcyjne zostanie zliberalizowane i zdekryminalizowane ustawami prezydenckimi? Czy znów będziemy musiały walczyć z próbami jego zaostrzenia? 📢 Kobiety nie będą głosować na wrogów swoich praw!
    4 526 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • Rzeczywista ochrona przed nienawiścią
    Społeczność LGBTQIA+ w Polsce jest prześladowana od lat. Przez ostatnie 8 lat mieliśmy do czynienia z państwową, systemową kampanią nienawiści, w której uczestniczyli prezydent, członkowie rządu, media publiczne. W jej wyniku setki osób LGBT+ zostały pobite, a kilkoro dzieci odebrało sobie życie. Nowy rząd w umowie koalicyjnej obiecał nam ochronę przed nienawiścią. Faktycznie, po roku prac wniósł do Sejmu projekt ustawy o nienawiści - który częściowo ten postulat realizuje. Niestety jednak - uwagi organizacji społecznych doświadczonych w sądowej walce z nienawiścią - zostały zignorowane, i istnieją realne wątpliwości, czy zapisy te będą wystarczające do systemowego rozwiązania problemu. Mimo to popieraliśmy ten projekt, bo robił dużo rzeczy dobrze. Jedną z nich było rozszerzenie zakazu okazywania nienawiści wobec osoby "z powodu jej cech" na "w związku z cechami" - co oznaczało, że atak motywowany homofobią był przestępstwem niezależnie od tego, czy zaatakowany faktycznie był gejem, czy tylko atakującemu się tak wydawało. Poprawka Koalicji Obywatelskiej zmieniła jednak ten zapis - na "w związku z jej cechami". Wydaje się, że różnica niewielka - ale funkcjonalnie olbrzymia. To jest prawo karne - więc jeśli obrońca przestępcy stwierdzi, że "wg niego pokrzywdzony nie jest gejem" - to sąd będzie miał obowiązek udowodnić, że pokrzywdzony faktycznie jest gejem, albo uniewinnić przestępcę. Takie rzeczy w Polsce już się zdarzały - w 2023 w procesie o nienawiść żądała tego Kaja Godek, a Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził: „W ocenie Sądu fakt przynależności każdego z powodów do grupy osób o orientacji homoseksualnej (czy biseksualnej) winien zostać przez nich wykazany za pomocą dowodu w postaci opinii biegłego sądowego seksuologa lub przynajmniej za pomocą dowodu z zaświadczenia lekarza seksuologa, potwierdzających orientację seksualną każdego z powodów”. To drastyczne naruszenie godności człowieka. Nie zgadzamy się na takie traktowanie. Nie będziemy biernie się przyglądać, jak rząd będzie robił konferencje o tym, jak to problem nienawiści rozwiązał. Dziś - ustawa ta to nie jest żadne rozwiązanie, a kontynuacja opresji. Domagamy się cofnięcia szkodliwych zmian, i zapewnienia realnej ochrony naszego życia.
    772 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Linus Lewandowski Picture
  • Nasza odpowiedź na Trumpa: Europa silna wartościami
    Wyniki  wyborów w USA będą one miały daleko idący wpływ na życie milionów Amerykanek, Amerykanów, ale także ludzi na całym świecie. Wizja całkowitego zakazu aborcji w całych Stanach Zjednoczonych, uderzenia w prawa mniejszości, osób chorych, niepewność co do zaangażowania w NATO i poparcia dla Ukrainy, dostęp do przycisku atomowego osoby, która chce “ generałów takich, jakich miał Adolf Hitler”, w czasach narastających konfliktów na całym świecie - brzmi groźnie. Istnieje poważne zagrożenie, że na mapie wielkich sił świata Ameryce będzie bliżej do dyktatur i autorytarnych reżimów. Silna wartościami, zjednoczona Unia Europejska musi być odpowiedzią na te niebezpieczne czasy. To obecnie w Europie, dzięki niezależnym trybunałom, mamy najsilniejszą ochronę praw człowieka. To Europa przeprowadza największy projekt demokratyczny w postaci najliczniejszego demokratycznie wybieranego parlamentu na świecie. To Europa zaangażowana jest w wiele działań na rzecz najbiedniejszych państw. Niestety grożą jej populiści jak Orban oraz cała machina dezinformacji i prorosyjskich wpływów, które mają na celu osłabiać wspólnotę i siać zamęt.
    3 240 z 4 000 Podpisy
  • Marszałku Hołownia, wpłyń na PSL!
    Od początku kadencji nowego rządu PSL jest głównym hamulcowym zmian oczekiwanych przez wyborczynie i wyborców Koalicji 15 października. Związki partnerskie, legalizacja i dekryminalizacja aborcji, utarcie nosa myśliwym - PSL gdy tylko może stawia weto projektom, które mogą zmienić Polskę. Postawę partii Kosiniaka-Kamysza może zmienić drugi podmiot Trzeciej Drogi - Polska 2050 Szymona Hołowni. Zaapeluj do marszałka Hołowni o to, by wpłynął na PSL pod rygorem rozwiązania Trzeciej Drogi. (fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0., Krzysztof Niedziela (Verconer), CC-BY SA 4.0.)
    2 630 z 3 000 Podpisy
  • Odwołać dyrektorkę blokującą aborcje we Wrocławiu
    27 września do szpitala zgłosiła się na aborcję kobieta z ważnym skierowaniem od psychiatry. Miała traumę, bo badania wykazały, że płód ma wadę letalną. Mimo iż zgodnie z aktualnymi wytycznymi Ministerstwa Zdrowia oraz Ustawą z dnia 7 stycznia 1993 r.o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży szpital jest zobowiązany do wykonania aborcji, kobieta nie została przyjęta na oddział. Odesłano ją do domu i kazano wrócić w poniedziałek. Wtedy zatrudniony przez dyrektorkę ordynator, dr Jarosław Pająk,  “Zaszantażował zespół, że jeśli w szpitalu wykona się aborcję, to on się zwolni. Pod taką presją go postawił”. Ordynator przekazał lekarzom, że “mają za wszelką cenę namówić tę pacjentkę, żeby zdecydowała się na poród, na donoszenie tej ciąży. Poród i pożegnanie się z dzieckiem, nim umrze”. W konsultacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia pacjentki uczestniczyła dyrektorka Chrobak, mimo iż nie ma wykształcenia lekarskiego. “To było złamanie praw pacjenta, że osoba postronna ingerowała w kwestie medyczne”. Wg relacji lekarzy szpital działa nieprawidłowo, odkąd swoich ludzi umieścił w niej wicemarszałek Marcin Krzyżanowski z PiS. Sama dyrektorka do szpitalnej kaplicy sprowadziła relikwie. W mszy z tej okazji uczestniczyli politycy PiS: Antoni Macierewicz i Elżbieta Witek. “Dyrektorka mówiła wtedy z ambony, że szpital leczy zgodnie z nauką Kościoła. Stwierdziła, że ją i jej zespół Bóg postawił na tym miejscu”.  Wg doniesień lekarzy nie był to pierwszy przypadek odmowy aborcji w tym szpitalu. Źródło informacji:   Skandal we wrocławskim szpitalu. Aborcję uzgadniała dyrektorka, która nie jest lekarzem, ale "Bóg ją postawił na tym miejscu", ​​03.10.2024, wroclaw.wyborcza.pl
    4 019 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Akcja Demokracja Picture
  • List otwarty przedstawicielek samodzielnych rodziców do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska
    Jedynym ministerstwem, które zauważyło nas i włączyło do prac nad projektem ustawy “Mieszkanie na Start”, było Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Ten resort uwzględnił jeden z naszych postulatów, który dotyczył zrównania statusu rodzin monoparentalnych i tzw. pełnych dla wyliczenia preferencyjnego oprocentowania. Czyli jednak nie jesteśmy całkowicie niewidzialni i można zauważyć nasze potrzeby?   Natomiast nasze postulaty dotyczące wdowiej renty spotkały się z kilkoma aroganckimi odpowiedziami polityków rządzącej koalicji oraz oskarżeniem nas o manipulacje. Te zarzuty padły w mediach społecznościowych.   Za rządów PiS samodzielni rodzice, głównie matki, doświadczyły oburzającej dyskryminacji. Przypomnimy, że ówcześnie rządzącym zaczęła “przeszkadzać” nasza preferencja podatkowa, a nasze relacje rodzicielskie z dziećmi przestały być postrzegane jako akceptowany model rodziny.   Wierzyłyśmy, że po 15 października 2023 r. rodzice samodzielnie wychowujący dzieci poczują się w Polsce bezpieczni i doceniani - wychowujemy w końcu przyszłe pokolenie Polek i Polaków. W dobie niżu demograficznego, a przy tym zmieniającego się stylu życia, polityka prorodzinna powinna być realizowana w sposób niezwykle uważny i odpowiedzialny. Nic bardziej mylnego. O ile ministrowie z rządu PiS przynajmniej odpowiadali na nasze pisma, o tyle od ministrów obecnej koalicji rzadko otrzymywałyśmy jakąkolwiek odpowiedź. Nasze prośby o włączenie do konsultacji projektów ustaw były i nadal są ignorowane. ----------------------------------------------------------- Art. 71 Konstytucji RP nakazuje władzom państwowym zapewnienie szczególnej ochrony dla rodzin z jednym rodzicem. Wykluczanie takich rodzin ze świadczeń dostępnych dla innych jest naruszeniem tego artykułu. 
    1 078 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Rodzice solo - kontra Picture
  • Współwinny piekła kobiet do dymisji!
    W rządzie nie powinno być miejsca dla byłych polityków klubu PiS, którzy przyłożyli rękę do zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych, podpisując się pod wnioskiem do Trybunału Julii Przyłębskiej i są współwinni tragedii, do których on doprowadził. 
    5 152 z 6 000 Podpisy
  • Apel o bezpłatną pomoc prawną dla obywateli
    Obecnie nieodpłatna pomoc prawna i poradnictwo obywatelskie są dostępne w sieci 1500 punktów w całej Polsce, we wszystkich powiatach. Jednak pomimo upływu ośmiu lat od wdrożenia usług, jakość tej pomocy nadal przyjmuje bardzo zróżnicowany zakres.  Obowiązujące w tym obszarze przepisy nie obejmują udzielenia obywatelom wsparcia na etapie sądowym ani nie są z nim powiązane.  Z kolei brak odpowiedniej promocji utrudnia korzystanie z bezpłatnej mediacji, dostępnej na każdym etapie sporu, zanim sprawa trafi do sądu na lata.  Ponadto pomoc świadczona jest nierównomiernie – niekiedy trudno dostępna na czas właśnie tam, gdzie jest oferowana przez zaangażowanych usługodawców. Zaś w innych, mniej popularnych miejscach, realizatorzy wynagradzani są za samą tzw. gotowość, nie zaś za świadczenie usług wartościowych z punktu widzenia obywatela. Poprzyj propozycję zmian ustawy opracowaną przez Instytut Spraw Publicznych i przedstawione szerzej tutaj.
    191 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) ISP Instytut Spraw Publicznych Picture
  • Żądamy włączenia Aborcji Bez Granic do Zespołu do spraw poprawy bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet
    Zakaz aborcji sprawił, że w Polsce w zasadzie nie da się wykonać aborcji w ramach systemu opieki zdrowotnej. ‼️ W ponad połowie województw w Polsce szpitale nie wykonują aborcji - takie dane za 2022 r. pozyskałyśmy jako @legalna.aborcja z Ministerstwa Zdrowia. ‼️ 161 zabiegów przerwania ciąży w systemie ochrony zdrowia w 38-milionowym kraju przez cały 2022 r. - brzmi jak żart, ale to również oficjalne dane z resortu zdrowia. 📣 Wiemy dobrze, że osoby w zagrażających ciążach wyjeżdżają zagranicę z #AborcjaBezGranic, żeby ratować swoje zdrowie i życie. Nie chcą podzielić historii kobiet, które zmarły na oddziałach ginekologicznych, bo lekarze nie zrobili im aborcji. Nie chcą się przepychać z systemem ochrony zdrowia i dowodzić, że mają prawo do świadczenia, kiedy kolejni lekarze odsyłają je z kwitkiem, żeby szukały pomocy gdzie indziej. Te dane potwierdzają dwa ważne fakty: ❌Zdecydowana większość lekarzy i lekarek w Polsce nie chce i nie umie robić aborcji. ❌System ochrony zdrowia pokazuje środkowy palec osobom, które chcą przerwać ciążę (nawet z ustawowych przesłanek) - mogą liczyć tylko na organizacje pozarządowe i ruchy oddolne zapewniające dostęp do aborcji. ❗Najwięcej aborcji, bo ponad połowę (82) wykonano w woj. dolnośląskim, 21 w małopolskim, 20 mazowieckim, kolejne województwa to zachodniopomorskie (15), pomorskie (14), wielkopolskie (7) i łódzkie (2). ❌W województwach kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, opolskim, podkarpackim, podlaskim, śląskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim nie zrobiono w szpitalach ŻADNEJ aborcji. ❤ W tym samym czasie ze wsparciem #Aborcjabezgranic 44 tysiące osób z Polski miało dostęp do bezpiecznej aborcji. 1,2 tysiąca wyjechało za granicę na zabieg w II i III trymestrze. 99% aborcji w Polsce to aborcje domowe tabletkami, które są bezpieczne i rekomendowane przez WHO, a wykonane samodzielnie są legalne również w Polsce. Jest nam przykro i jesteśmy złe, że kolejny rząd - tym razem Donalda Tuska ignoruje rzeczywistość aborcyjna, jesteśmy złe i wściekłe, że po raz kolejny musimy prosić was o podpisanie petycji - ale trudno! Do dzieła!
    5 669 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Legalna Aborcja
  • Dobra wiadomość jest taka, że przemocy ze względu na płeć można zapobiegać:-)
    Przemoc ze względu na płeć wobec dziewcząt i kobiet ma charakter globalnej epidemii. Jest rozpoznawana jako „prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnione naruszenie praw człowieka na całym świecie” (Kofi Annan, 1999), jedna z głównych barier w osiągnięciu równości płci, a jednocześnie efekt systemowej dyskryminacji, problem z zakresu bezpieczeństwa i zdrowia publicznego (WHO, 2002, 2014, 2021). Przemoc wobec kobiet i dziewcząt jest zakorzeniona przede wszystkim w dyskryminacji ze względu na płeć, normach społecznych, które akceptują przemoc, oraz stereotypach związanych z płcią (Konwencja Stambulska, Rada Europy, 2011). Przemoc ze względu na płeć, a także zagrożenie tą przemocą wpływa na zakres korzystania przez dziewczęta i kobiety z przysługujących im praw i możliwości, ogranicza szanse na rozwój, a także na udział w rozwoju społeczeństw, praw, badań, rozwiązań technologicznych itd. Szacuje się, że na całym świecie około 736 milionów kobiet – prawie jedna trzecia – przynajmniej raz w życiu padło ofiarą przemocy fizycznej i/lub seksualnej ze strony partnera, przemocy seksualnej ze strony partnera lub obu rodzajów przemocy (ONZ, 2023). Z badań wynika, że przemoc wobec kobiet* i dziewcząt* jest powszechniejsza niż udar mózgu, cukrzyca i choroby serca u kobiet w Anglii (NHS, 2010). Statystyki pokazują, że dla kobiet w wieku od 16 do 44 lat przemoc domowa/w rodzinie stanowi główną przyczynę śmierci i niepełnosprawności, wyprzedzając raka, wypadki drogowe, a nawet wojnę (Rada Europy, 2002). 42% kobiet doświadczających przemocy ze strony partnera zgłasza obrażenia będące konsekwencją tej przemocy (WHO, 2021). PREWENCJA PRZEMOCY to nie tylko działania skierowane do najmłodszych. Istotą działań w zakresie prewencji pierwotnej jest m.in. to, że działaniami są objęte wszystkie osoby, ale w różny sposób - adekwatny do płci, wieku, wykonywanej pracy, pełnionej funkcji, społecznej roli. Niestety, wciąż brak jest systemowych działań, szerokiej równościowej i antyprzemocowej edukacji do wszystkich, edukacji empowermentowej skierowanej do dziewczyn* i kobiet (m.in. warsztaty z samostanowienia i samoobrony – WenDo), wspierania ruchu praw kobiet, podnoszenia świadomości, szkoleń dla profesjonalistów/ek, programów pracy ze sprawcami czy skoordynowanego angażowania w prewencję sektora prywatnego i mediów. To właśnie takie działania są rozumiane jako zapobieganie przemocy ze względu na płeć. Z badań przywoływanych przez ONZ wynika, że skoordynowane, wszechstronne, szeroko zakrojone i adekwatnie finansowane działania mogą położyć kres przemocy i może to mieć transformacyjny wpływ na życie kobiet i dziewcząt. Szczególnie obiecujące efekty przynoszą strukturalne programy upełnomocnienia kobiet, systemowe stabilne finansowanie działalności organizacji praw kobiet i dziewczynek, edukacja równościowa zorientowana na transformację norm społecznych i zmianę relacji władzy między płciami, wzmacnianie podstawowych usług dla ocalałych (ONZ, 2023). Przemoc ze względu na płeć ma charakter strukturalny dlatego, by do niej rzadziej dochodziło, KONIECZNE SĄ ZMIANY STRUKTURALNE I SYSTEMOWE.
    7 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Teutsch
  • Stop prześladowaniu aborcji w Oleśnicy!
    To jest odpowiedni czas, by skończyć z zastraszaniem personelu medycznego i narażaniem pacjentek na niepotrzebny stres.
    624 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Rienka Kasperowicz