• Warszawa: wprowadzenie zakazu stosowania soli do odśnieżania
    Stosowanie mieszanin chlorku sodu lub innych soli prowadzi do rosnącego zanieczyszczenia gleby, wód powierzchniowych i podziemnych. Związki chemiczne stosowane do walki ze śniegiem i gołoledzią na chodnikach, wnikają w glebę, co powoduje degradację drzew i innych roślin. Degradacja dotyczy przede wszystkim systemów korzeniowych, przez co w okresie wegetacyjnym drzewa nie mogą pobierać wody i związków mineralnych. Skutkiem stosowania soli jest obumieranie drzew. Zasolone wody powierzchniowe przedostają się do podziemnych, a szkodliwe związki chemiczne przenikają dalej, co powoduje również degradację ekosystemów rzek, a w efekcie radykalne ubożenie ich fauny i flory. Sól niszczy skórę rąk u osób, które poruszają się po ulicach Warszawy na wózkach inwalidzkich. Solenie chodników to męczarnia dla psów. Kryształki soli wcierane w poduszki łap psów powodują cierpienie tych zwierząt. Psy, próbując usunąć sól z łap, zlizują sól, co powoduje stany zapalne jelit i inne poważne choroby. Stosowana na chodnikach sól drogowa niszczy ubrania, buty, karoserie pojazdów, a także infrastrukturę miejską. Powyższe czynniki sprawiają, że używanie soli na chodnikach w Warszawie jest nieracjonalne. Idąc za przykładem dzielnicy Żoliborz, która na podstawie wydanej przez Burmistrza decyzji, nie stosuje soli poza szczególnymi sytuacjami, powinien Pan wydać zakaz obejmujący wszystkie chodniki publiczne w całej Warszawie, i zalecić podobne postępowanie wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym.
    1 259 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • NIE DLA OBRAZÓW ANTYABORCYJNYCH W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ
    Narażenie dzieci na kontakt z drastycznymi, brutalnymi i traumatyzującymi obrazami może znacząco wpłynąć na ich rozwój emocjonalny i behawioralny. Jak dowodzą liczne badania naukowe, takie obrazy mogą być źródłem silnych reakcji somatycznych, emocjonalnych i behawioralnych, a co za tym idzie, mieć długoterminowe skutki w postaci modyfikacji rozwoju we wszystkich sferach psychicznych i somatycznych. Obrazy drastyczne wpływają na poziom pobudzenia, procesy myślowe i emocje u dzieci, a także zwiększają prawdopodobieństwo agresywnego zachowania i reakcji lękowych (szczegółowo przedstawione argumenty naukowe są zawarte w “Apelu naukowców dotyczącym treści drastycznych w przestrzeni publicznej” opublikowanym 3.01.2021, https://sites.google.com/view/tresci-drastyczne/home). Dowiedziono także, że u osób doświadczających traumatycznego wydarzenia - a u wielu dzieci obrazy te są źródłem traumy - pojawiają się zaburzenia czynnościowe w funkcjonowaniu mózgu. W przypadku dzieci mogą się nawet pojawić zmiany strukturalne w mózgu (Gawinecka i wsp. (2008). Pamięć zdarzeń traumatycznych. Psychiatria 5(2), 65-69). Grupą podlegającą szczególnej ochronie powinny być dzieci i osoby z niepełnosprawnościami, które nie posiadają żadnych mechanizmów mogących chronić ich wrażliwość przed obecnymi w przestrzeni publicznej treściami drastycznymi. W szczególności problem dotyczy dzieci i osób niepełnosprawnych intelektualnie oraz autystycznych, które stanowią około 5% populacji naszego kraju. Brak ochrony tej grupy przed traumą dotyka także ich rodziny, które muszą sobie same radzić ze skutkami, czyli zaburzeniami lękowymi i emocjonalnymi powstałymi w wyniku kontaktu z opisywanymi zjawiskami. Domagamy się podmiotowego traktowania dzieci i realizowania ich praw, w tym prawa do ochrony dziecka przed wszelkimi formami przemocy fizycznej bądź psychicznej oraz prawa dziecka niepełnosprawnego do szczególnej troski o nie. Z poważaniem Agnieszka Kossowska Anna Bereś Joanna Ławicka Jeśli zgadzają się Państwo z naszym sprzeciwem, prosimy o złożenie podpisu pod tą petycją.
    2 346 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agnieszka Kossowska
  • Wielkie drzewa wracają do Ogrodów Karskiego!
    Stare Polesie to obszar o największym deficycie zieleni w Łodzi. My, mieszkanki i mieszkańcy miasta wywalczyliśmy w budżecie obywatelskim utworzenie sporego parku - Ogrodów Karskiego - na jednym z ostatnich gminnych terenów z drzewami w okolicy. Mimo to musieliśmy potem protestować przeciwko planom przeznaczenia ich dużej części pod zabudowę deweloperską. Walczyliśmy skutecznie. Obiecano nam, że na większości terenu Ogrodów powstanie docelowo park pełen zieleni. A nie ma parku bez wysokich drzew. Obecnie przeprowadzona jest wycinka starych drzew, by oddać tymczasowo teren budowniczym tunelu średnicowego. Wiemy, że ta inwestycja jest ważna, domagamy się jednak dotrzymania danego nam słowa. Chcemy rozwiązania, które nie tylko przywróci Ogrodom Karskiego walory przyrodnicze, ale też będzie okazją do uratowania kolejnych dorodnych drzew, które padłyby przy gminnych inwestycjach. Domagamy się powrotu wielkich drzew do Ogrodów Karskiego natychmiast po zakończeniu budowy tunelu i stacji! Fot. Krzysztof
    107 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Urszula Niziołek-Janiak
  • Stop wycince w Starym Gaju
    Stary Gaj jest praktycznie jedynym zielonym terenem w niedużej odległości od centrum miasta z tak dużymi walorami rekreacyjnymi i turystycznymi. Ze względu na bliskość aglomeracji miejskiej przypada mu funkcja lasu ochronnego, zaspokajającego ważne potrzeby społeczeństwa, jak również chroniącego środowisko przyrodnicze. Z uwagi na rosnącą świadomość mieszkańców oraz potrzebę bezpośredniego kontaktu z przyrodą, rola społeczna (rekreacyjno-wypoczynkowa, edukacyjna, poznawcza, terapeutyczna) lasów położonych na obrzeżach dużych miast jest obecnie znacznie większa niż dawniej. Należy wspomnieć również o walorach krajobrazowych lasów podmiejskich, jak również oczyszczaniu przez nie powietrza ze smogu. Stary Gaj można nazwać południowymi zielonymi płucami Lublina. Coraz powszechniejsze jest przekonanie, że gospodarka leśna w tego typu kompleksach podmiejskich powinna w znacznie większym stopniu uwzględniać ich specyficzne, pozagospodarcze role. Zalecane jest zachowanie najstarszych drzew o charakterze biocenotycznym oraz utrzymanie w możliwie naturalnym stanie fragmentów lasu o cechach zbliżonych do typowych dla regionu pierwotnych formacji leśnych. Sugerowane jest utrzymanie drzewostanów wielopokoleniowych, o bogatym składzie gatunkowym, odnawiających się naturalnymi metodami - takich, jak np. las o cechach grądu i lasu świeżego rosnący w oddziałach 177 i 178 Starego Gaju. Istotne jest tworzenie w lasach miejskich pomników przyrody i lokalnych, małoobszarowych form ochrony przyrody. Zaplanowane w najbliższym roku cięcia uczynią las nieatrakcyjnym miejscem, poranionym pustymi polanami zrębowymi po wycinkach. W ramach prowadzonych tzw. trzebieży w wielu miejscach Starego Gaju wycinane są najstarsze i najbardziej wartościowe drzewa, regularnie usuwane są wszelkie gałęzie i martwe drewno a las upodabnia się do plantacji. Tego typu prace leśne prowadzą do zmniejszenia bioróżnorodności Starego Gaju. Miejsca, w których prowadzone są prace leśne, będą odzyskiwać naturalny wygląd przez lata. Warto wspomnieć również rozjeżdżone ciężkim sprzętem ścieżki, tworzące głębokie koleiny, pozostające nie bez wpływu na system korzeniowy, rosnących przy tych ścieżkach drzew. Pragniemy podkreślić, że Stary Gaj jest celem niezliczonej ilości spacerów, przejażdżek rowerowych i wycieczek pieszych mieszkańców Lublina, jak również innych okolicznych miejscowości. Ze Starego Gaju korzystają nie tylko mieszkańcy i mieszkanki przylegających dzielnic, lecz wszystkie osoby mieszkające w naszym mieście. Dzisiejsza nauka, wiele mówi korzyściach zdrowotnych wynikających ze spacerów leśnych. Potrafimy nazwać związki, którymi przesiąknięte jest leśne powietrze i leśna gleba, wiemy jaki mają wpływ na zdrowie. Powszechna jest również wiedza na temat roli drzew w pochłanianiu CO2. Wiemy też, że stare, często dziuplaste i częściowo spróchniałe drzewa, drzewostany zróżnicowane wiekowo i gatunkowo, pozostawiane martwe drewno i gałęzie istotnie zwiększają bioróżnorodność i są niezbędnym elementem utrzymania zdrowego systemu leśnego, a także, że drzewa są coraz bardziej osłabione w wyniku zmian klimatycznych. Mimo tej powszechnie dostępnej wiedzy, prowadzone wycinki na dużą skalę, a w miejsce wyciętych drzew sadzi się równowiekowe, młode drzewka jednego lub dwóch gatunków, tworząc kolejne monokulturowe plantacje. Obecna wycinka prowadzona była w bliskim sąsiedztwie rezerwatu Stasin powstałego w celu ochrony brzozy czarnej oraz licznych chronionych gatunków roślin. Walorami rezerwatu Nadleśnictwo chwali się na swojej stronie internetowej. W Starym Gaju znajdują się dziesiątki drzew o rozmiarach pomników przyrody. W dniu 9 czerwca 2020 roku Towarzystwo dla Natury i Człowieka zwróciło się do Rady Miasta Lublin z wnioskiem o nadanie statusu pomnika przyrody 32 drzewom. Wniosek nadal czeka na rozpatrzenie.
    2 364 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kamil Raczyński
  • Petycja o wycofanie ze sprzedaży fajerwerków, petard i innych materiałów pirotechnicznych
    W społeczeństwie coraz powszechniejsza staje się świadomość negatywnych konsekwencji sylwestrowo noworocznej kanonady. Wszechobecny widok resztek fajerwerków czy terroryzowanie hałasem zwierząt, w tym dziko żyjących, osób starszych, chorych stało się niechlubną noworoczną tradycją. Głośna jest na przykład sprawa dzikich ptaków zabitych w wyniku kanonady. Giną nie tylko ptaki, zwierzęta dziko żyjące w lasach doznają cierpień, nie wspominając już o naszych domowych zwierzętach przerażonych i okaleczonych. Taka jest cena rozrywki, która powinna odejść do lamusa. Tę cenę płaci społeczeństwo w ambulatoriach, akcjach gaśniczych czy lecznicach zwierząt. Ponadto, jak donosi portal Nauka w Polsce Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, “fajerwerki i petardy puszczane w sylwestra w jedną noc uwalniają do atmosfery ogromne ilości szkodliwego dla środowiska i ludzkiego zdrowia drobnego pyłu; to 15 proc. rocznej emisji przypadającej na auta osobowe i ciężarowe w Niemczech”. Jeśli zgadzasz się z nami i czujesz wstręt do niehumanitarnych obyczajów noworocznych, które ponadto zanieczyszczają środowisko i jeśli masz na względzie dobro zwierząt, podpisz tę petycję. Z poważaniem, Wrocławskie Koło Partii Zieloni
    1 895 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Aneta Dukszto
  • Stop wycince drzew na Ołbinie!
    Na podwórzu kwartału między ulicami Nowowiejską-Piastowską-Sienkiewicza spółka Wrocławskie Mieszkania w ciągu dwóch miesięcy zamierza wyciąć już drugie, kilkudziesięcioletnie drzewo. Mieszkańcy kwartału zostali wprowadzeni w błąd, kiedy po poprzedniej wycince pytali o to, czy są planowane inne wycinki na podwórzu. Pracowniczka telefonicznie zapewniła nas, że nie są, mailowo nikt nie ustosunkował się do naszego pytania. W dniu dzisiejszym (17.12.2020) na drzewie naklejono kartkę, że wycinka może zacząć się od jutra. Drzewo, które ma być wycięte to prawie stuletnia lipa drobnolistna - piękne i okazałe drzewo, na którym wiosną, latem i jesienią tętni ptasie życie. Mieszkańcy bezpośrednio zainteresowanej wspólnoty (lipa jest za naszymi oknami i umila nam życie) nie zgadzają się na wycinkę i żądają wstrzymania postępowania do czasu całkowitego wyjaśnienia sprawy, w tym przedstawienia ekspertyz wykazujących bezwzględną konieczność wycięcia drzewa. Prosimy o wsparcie wszystkich osób dla których drzewo nie jest wrogiem i którym zależy na tym, żeby Wrocławia nie zalał beton.
    203 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Martyna Mokrzecka
  • Nie wszyscy pracują zdalnie! Apel o dodatek dla pracowników oświaty pracujących w trudnych warunkach
    Dużo uwagi w mediach poświęca się nauczaniu zdalnemu w szkołach. Jednak niewiele wspomina się o placówkach, które działają stacjonarnie, pomimo pandemii COVID-19 i wzrostu zachorowań w ostatnim czasie. Takimi placówkami są chociażby przedszkola czy poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Od 1.09.2020 do przedszkoli uczęszczają wszystkie zapisane dzieci. Nie ma ograniczeń co do liczby osób, które mogą przebywać w konkretnej przestrzeni. Nauczyciele, pracownicy obsługi i administracji pracują dokładnie tak, jak przed pandemią. Dojeżdżają do pracy różnymi środkami komunikacji, mają styczność z setką dzieci, ich rodzicami i opiekunami. Ze względu na wiek dzieci uczęszczających do przedszkola nie jest przy nich możliwe zachowanie dystansu społecznego ani noszenie maseczek. Małe dzieci trzeba przytulić, trzymać za rękę, trzeba im pomóc w najprostszych czynnościach, otrzeć łzy, wytrzeć nos, przebrać. Dzieci nie zasłaniają buzi, gdy kaszlą czy kichają. Te okoliczności ułatwiają rozprzestrzenianie się wirusów. Nauczyciele oraz inni pracownicy przedszkola wkładają w swoje obowiązki wiele serca. Robią to pomimo stresu i strachu, jakie przeżywają w związku z tym, że codziennie narażają zdrowie i życie swoje oraz swoich bliskich. Zdrowie, które jest już mocno nadszarpnięte przez brak wypoczynku wakacyjnego. W Warszawie przedszkola czynne były przez cały okres wakacji, z jedynie 2-tygodniową przerwą, którą nauczyciele i pracownicy obsługi musieli wykorzystać w celu przeprowadzenia sprzątania w przedszkolu, przeniesienia wyposażenia z sal, uporządkowania pomocy dydaktycznych itd.. W podobnej sytuacji są pracownicy obsługi i administracji w przedszkolach oraz w szkołach. Tak, w szkołach, ponieważ praca zdalna dotyczy tam jedynie nauczycieli. Woźne, dozorcy, kierownicy gospodarczy codziennie przychodzą do pracy w szkole. W tych szkołach działają często oddziały przedszkolne (zerówki), które nie są objęte kształceniem zdalnym. Nauczyciele tych oddziałów codziennie prowadzą zajęcia w placówce. Zwykły tryb pracy dotyczy też poradni psychologiczno-pedagogicznych, szkół specjalnych w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i socjoterapeutycznych. O sytuacji nauczycieli przedszkolnych oraz pracowników obsługi i administracji w przedszkolach i szkołach nikt nie wspomina w mediach. Milczy się na temat tego, że przepracowali oni całe wakacje. Milczy się na temat tego, że codziennie ryzykują swoim zdrowiem, prowadząc zajęcia w przedszkolu, wydając posiłki przedszkolakom, codziennie stawiając się do pracy w swoich placówkach. Wykonują oni swoje obowiązki zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo ich praca jest potrzebna. Z tego, że przedszkole jest niezbędne dla rozwoju młodszych dzieci. Jest też niezbędne dla ich rodziców, którzy albo chodzą codziennie do pracy, albo z trudem łączą w domach swoją pracę zdalną z nauką zdalną swoich starszych dzieci. Jednak sytuacja pandemii, wyzwań finansowych, strach o zdrowie swoje i bliskich sprawiają, że coraz więcej nauczycieli rozważa zmianę zawodu. Woźne odchodzą z pracy na rzecz bezpieczniejszych posad, a nauczyciele planują przekwalifikowanie. Wszystkie przedszkola w Stolicy już teraz zmagają się z problemem braków kadrowych. Nauczyciele przedszkolni pracują właściwie bez przerwy od 1.09.2019 roku. Nie mieli wakacji, nie mają przerw świątecznych i ferii. Są zmęczeni, zestresowani, boją się o swoje zdrowie. Są sfrustrowani, ponieważ ich koledzy po fachu, nauczyciele ze szkół, mogą wykonywać swoje obowiązki i realizować swoje zawodowe pasje bezpiecznie, z domu. Będą mogli skorzystać również z przerwy i wypocząć w okresie Świąt i ferii zimowych. Nauczyciele przedszkolni codziennie narażają swoje życie i zdrowie, żeby zapewnić opiekę i warunki do poprawnego rozwoju młodszym dzieciom. Pracownicy obsługi i administracji szkół i przedszkoli codziennie realizują swoje obowiązki stacjonarnie w placówkach. Nauczyciele przedszkola dostają takie samo wynagrodzenie za codzienną pracę w placówce, jak nauczyciele szkół pracując zdalnie. Dlatego zwracam się z prośbą o dostrzeżenie i docenienie trudu tych nauczycieli, psychologów, terapeutów, którzy nie pracują zdalnie, lecz którzy codziennie prowadzą zajęcia ze swoimi uczniami i wychowankami w placówkach, oraz wszystkich pracowników obsługi i administracji, którzy pracują w przedszkolach, a także w szkołach, do których codziennie przychodzą pomimo nauczania zdalnego. Postuluję o wypłacenie tym pracownikom oświaty dodatku do pensji w wysokości 1000 zł za każdy miesiąc przepracowany w placówce od momentu, w którym decyzją Rządu szkoły przeszły na zdalny tryb nauczania. Takie działanie zostanie pozytywnie odebrane przez pracowników niepedagogicznych oraz środowisko nauczycielskie w przedszkolach. Zyskają poczucie bezpieczeństwa finansowego. To doraźne działanie pomoże zatrzymać nauczycieli w zawodzie w czasie pandemii, co niewątpliwie jest niezwykle wartościowe dla całego społeczeństwa, które przecież korzysta z usług przedszkoli. Takie działanie pozwoli też zgromadzić tym pracownikom dodatkowe środki finansowe, które dadzą im poczucie bezpieczeństwa w wypadku, gdy w wyniku kontaktu z uczniami oraz ich rodzinami ulegną oni zakażeniu COVID-19. Z wyrazami szacunku, Paulina Szamburska
    56 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Paulina Szamburska
  • Apel w sprawie wsparcia psychologicznego dla uczniów
    Już od jakiegoś czasu wiemy, że pandemia wirusa SARS-COV-2 odbije się na naszym społeczeństwie w wieloraki sposób. Sfera, która szczególnie może odczuć skutki pandemii, jeszcze przez wiele lat po jej opanowaniu, to nasza psychika. Zwłaszcza pokolenie dzieci i młodzieży w wieku szkolnym zostało mocno dotknięte zmianami związanymi z funkcjonowaniem życia społecznego, tym samym zaburzając ich rozwój społeczno-emocjonalny. Jest to jednocześnie grupa, która wobec prawa ma ograniczone możliwości samodecydowania. Dodatkowo obserwujemy wzrost przemocy domowej podczas pandemii, a uczniowie w wieku szkolnym to grupa, która od tej przemocy dosłownie nie ma jak uciec. To wszystko razem sprawia, że ich sytuacja jest wyjątkowo ciężka.
    127 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Dorota Pędziwiatr
  • Ratujmy Las Mokrzański!
    Stop wycince Lasu Mokrzańskiego!!! Z dnia na dzień znikają kolejne fragmenty Lasu Mokrzańskiego pod Leśnicą i Wilkszynem, lasu bliskiego naszym ❤️ i płucom, kulturze, trwaniu; ważnego z punktu widzenia ochrony klimatu, wód, powietrza, krajobrazu, różnorodności gatunków. Dlatego kierujemy petycję o wstrzymanie wycinki tego Lasu do Lasów Państwowych oraz do władz Wrocławia i Miękini, które mają zobowiązania prawne wobec ochrony środowiska. Co się dzieje? • W pobliżu Leśnicy idą całkowite wycinki obszarów ok. półhektarowych, jeden obok drugiego i tuż pod zabudową miejską. Idą pod topór sosny, dęby i brzozy chroniące nas przed smogiem i upałem. • Widzimy przesuszone w wyniku złej gospodarki leśnej obszary – miejsca pożarów, zmarnowane młodniki, leżące i niesprzedane drewno. • Na przyszły rok zaplanowano kolejne cięcia; do lasu w mają wjechać harwestery – maszyny, pozostawiające po sobie spustoszenie i całe połacie ogołocone z roślinności. • Wycina się dojrzałe dęby i sosny tworzące krajobraz Leśnicy i Wilkszyna. Cokolwiek tu będzie posadzone, będzie widoczne za 2-3 pokolenia. • Mamy dość i przeciwstawiamy się temu jak Lasy Państwowe traktują ten obszar położony w granicach miasta - jak każdy inny las gospodarczy – drzewostan, którego głównym celem jest dostarczanie wiórów... Wiemy, że lasy podmiejskie są ważne z zupełnie innego powodu - mają przede wszystkim służyć ludziom - dają siłę, zdrowie, pozwalają odpocząć, zregenerować siły, bronią miasta przed wiatrami, łagodzą klimat. To wartości o wiele większe niż drewno, którego mamy w Polsce pod dostatkiem, nie musimy go pozyskiwać w miastach! ♨️Intensywna wycinka lasu od strony Leśnicy i Wilkszyna trwa od kilku miesięcy. Ostatnio jest wzmożona i widoczna w nowych wyrębach o powierzchni hektara. Nadleśnictwo Miękinia wyrabia w ten sposób Plan Urządzenia Lasu na rok 2021 - wycinając stare drzewa. Tak, posadzone zostaną nowe, ale te urosną za naszych wnuków. Powiedzą nam, że to "przebudowa drzewostanu" - tymczasem będziemy oglądali pieńki, a BRAK STARYCH DRZEW odczujemy w postaci wzmożonego smogu i gorętszych lat - niechłodzonych cieniem starego lasu. 🌳🌲Las Mokrzanski jest tu od 1000 lat. Nazwa Leśnicy i Wilkszyna mówią nam o dawnej dzikości tego miejsca. Od co najmniej 13 wieku były to lasy książęce,a zamek w Leśnicy był miejscem odpoczynku Piastów na drodze z Wrocławia do Legnicy. Z zamkiem został na dobre związany las, a Leśnica wzięła nazwę od niego… W 19 wieku las stał się miejscem rekreacji ludności zanieczyszczonego Wrocławia, powstała tu restauracja i ścieżki rekreacyjne. ♨️Dziś lasy i my jesteśmy szczególnie zagrożeni Kryzysem Klimatycznym i wymieraniem gatunków zwierząt i roślin, gdzie lasy odgrywają szczególną rolę w łagodzeniu skutków ocieplenia, gromadząc dwutlenek węgla w tkankach roślin i w martwym drewnie; stanowiąc ostoję gatunków istot żywych zagrożonych przez naszą cywilizację. Wrocław jest w czołówce miast Polski i świata zagrożonych smogiem. Lasy stanowią filtr dla naszych domostw i szkół; są miejscem wytchnienia. Ten las ma jeszcze możliwości rozwoju nieinwazyjnej rekreacji pieszej, rowerowej czy konnej oraz, co nie mniej ważne - duchowej. ♨️Las Mokrzański to naturalny filtr, który zabiera zanieczyszczenia, produkuje tlen, zatrzymuje wodę podczas suszy❗️❗️❗️ Jeden stary buk produkuje tyle tlenu, co 1700 młodych drzew. Dzisiaj, gdy tysiące dorodnych starych drzew ginie pod ciosami pilarzy wołamy: "Las dla ludzi, nie dla pilarzy"❗️❗️❗️ ♨️Wspólnie zatrzymajmy to szaleństwo. Podpiszcie petycję do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Rady Miejskiej Wrocławia i Rady Gminy Miękinia❗️❗️❗️
    7 316 z 8 000 Podpisy
    Utworzył(a) Robert Suligowski
  • Porozumienie Paryskie - Teraz!
    Nie mamy czasu, by zwlekać z wprowadzeniem transformacji systemowej, dzięki której możliwa będzie radykalna redukcji emisji gazów cieplarnianych, ograniczenie zniszczeń w środowisku i odpowiednie zadbanie o zdrowie, życie i bezpieczeństwo ludzi. Postanowienia Porozumienia Paryskiego muszą być realizowane - od teraz! Napisz życzenia do polityków - od siebie, od swoich dzieci! Wyślij je tradycyjną pocztą albo mailem i/lub dołącz się do naszego apelu (na końcu tekstu znajdziesz przykłady życzeń i link do pobrania pocztówki w wersji elektronicznej i do druku). O CO CHODZI? 12 grudnia 2015 roku w Paryżu podczas 21. Konwencji Klimatycznej Narodów Zjednoczonych podpisano pierwsze na świecie wiążące porozumienie klimatyczne, które zobowiązuję państwa sygnatariuszy do realnych działań w celu przeciwdziałania skutkom zmian klimatu. Dołączyło do niego 196 państw, w tym największe światowe gospodarki na czele ze Stanami Zjednoczonymi oraz Chinami, czyli dwoma największymi emitentami gazów cieplarnianych na świecie. Każde z państw zadeklarowało swój wkład w redukcję emisji w celu utrzymania wzrostu temperatury globalnej poniżej 2 st. C, dążąc do nieprzekroczenia 1.5 st C, przy czym państwa gospodarek rozwiniętych miały osiągnąć całkowitą redukcję emisji szybciej niż państwa rozwijające się oraz mieć swój wkład w finansowanie tego ogromnego na skalę światową przedsięwzięcia. W tym roku mija 5 lat od tego przedsięwzięcia. Niestety zamiast cieszyć się z sukcesów, mamy mało powodów do świętowania. W ciągu ostatnich pięciu lat emisje nadal rosły, a obietnice naszych rządów dotyczące walki z kryzysem klimatycznym nie zostały dotrzymane. NASZ CEL: Chcemy wykorzystać tą rocznicę, aby zwrócić się do naszego rządu o podjęcie natychmiastowych decyzji, które zapewnią nam wszystkim bezpieczeństwo i godne warunki do życia w przyszłości. Polska bowiem nadal, jako jedyne państwo członkowskie UE, nie zobowiązała się do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050, do tej pory nie ogłosiła także daty odejścia od węgla, zaś plany rządu, zmierzające do utrzymywania wydobycia węgla w Polsce do 2049 roku coraz bardziej oddalają nas od celu Porozumienia Paryskiego. JAK DZIAŁAĆ? Zachęcamy więc wszystkich, aby wspólnie z "Rodzicami dla Klimatu" przypomnieć polskim przedstawicielom rządu, politykom, posłom i senatorom o postanowieniach, do których zobowiązali się w Paryżu i potem ratyfikując umowę w polskim Sejmie. Wyślijmy jak najwięcej pocztówek, do naszych polityków, decydentów i liderów politycznych przed dniem 12 grudnia, aby przypomnieć im o ich odpowiedzialności za podjęcie działań już TERAZ. Trzy z nich, zapełnione Waszymi życzeniami przedstawiciele "Rodziców dla Klimatu" przekażą osobiście Premierowi RP, Ministrowi Klimatu i Środowiska oraz Prezydentowi w dniu 9 grudnia. #MakeParisReal #PorozumienieParyskieTeraz #FightFor1point5 MATERIAŁY Link do pobrania pocztówki (także sam obrazek do wysyłki w formie maila) znajdziesz tu: https://parentsforfuture.org/fifth_anniversary. Przykładowe życzenia: Chciał/a/bym żyć w bezpiecznym świecie, bez coraz częstszych/ silniejszych katastrof naturalnych. Życzę wam, politykom, odwagi w działaniach na rzecz ochrony naszego środowiska. Obyście zapisali się na kartach historii, jako ci, którzy popchnęli nasz kraj ku lepszej przyszłości. Nie chcę wciąż martwić się o przyszłość swoich dzieci. Życzę determinacji i siły w realizacji jednego z najważniejszych porozumień w historii ludzkości - Porozumienia Paryskiego.
    43 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Anna Sierpińska
  • Budżet miejski dla kobiet, nie dla policji!
    Z drugiej strony, w ostatnich miesiącach spotykamy się na ulicach Warszawy z coraz większym zagrożeniem przemocą ze strony Policji. W sierpniu Policja brutalnie rozpędzała protest towarzyszący aresztowaniu Małgorzaty Szutowicz, aresztowała i przetrzymywała ludzi z naruszeniem prawa. Trwające od 22 października protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji są pacyfikowane z jeszcze większą brutalnością. Policja regularnie używa gazu pieprzowego wobec spokojnie zachowujących się ludzi (również w stosunku do posłanek pokazujących legitymację poselską), bezpodstawnie stosuje przemoc w celu zastraszenia protestujących mieszkanek i mieszkańców Warszawy. Represje ze strony funkcjonariuszy Policji (w tym zatrzymania i aresztowania) dotykają również pracownice i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa. Rosnąca od dłuższego czasu bezkarność Policji i brutalność wobec demonstrantów budzą coraz większy sprzeciw społeczny. Jednocześnie m.st. Warszawa w projekcie budżetu na 2021 rok planuje przekazać środki w wysokości 5 300 000 złotych na dofinansowanie działań realizowanych przez Policję (informacja za „Wydatki miasta stołecznego Warszawy w układzie klasyfikacji budżetowej: Dział 754 Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, Rozdział 75405 Komendy powiatowe Policji”), w tym 100 000 złotych na nagrody dla funkcjonariuszy Policji w celu „wyrażania uznania za osiągnięcia zawodowe”. Niedopuszczalne jest finansowe wspieranie działań Policji, gdy ta, zamiast zapewniać nam, mieszkankom i mieszkańcom Warszawy, bezpieczeństwo, stosuje wobec nas przemoc. Dlatego apelujemy o wycofanie środków na dofinansowanie Policji w budżecie miasta na rok 2021 i przekazanie ich na wzrost wynagrodzeń pracownic i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa z wyżej wymienionych sektorów.
    424 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Łukasz Jaskuła
  • STOP podwyżkom cen biletów MZK w Bielsku-Białej
    Nie ma naszej zgody na to by w mieście, które chwali się największą liczbą milionerów w Polsce, za kryzys płacili zwykli obywatele i obywatelki! Potrzebujemy taniego i dostępnego transportu publicznego, ponieważ: -nie każdy ma możliwość dojechania do pracy samochodem, -chcemy czystego powietrza niezanieczyszczonego spalinami korków, -chcemy dojechać i wrócić ze szkoły, -chcemy czuć, że nasze miasto o nas dba.
    253 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Mateusz Merta Picture