• APEL - STOP REPRESJOM POLITYCZNYM WOBEC PROTESTUJĄCYCH!
    Przeciwko trzem młodym kobietom z Oleśnicy: rzeczniczce prasowej Ostrej Zieleni - Laurze Kwoczale (tegorocznej maturzystce), Rience Kasperowicz z Partii Razem oraz Barbarze Kowiel, skierowano zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 165 par. 1 kk w związku z protestem Strajku Kobiet w Oleśnicy. Kobietom grozi w tej sprawie bezwzględna kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. Zostały w tej sprawie wezwane na Komendę Powiatową Policji w Oleśnicy w dniu 07.12.2020 r. w charakterze świadka. Jednak nie mamy tu wątpliwości, że Policja stosuje wybieg, polegający na próbie pozbawienia ich prawa do odmowy zeznań. Po ich złożeniu zostaną im najprawdopodobniej postawione zarzuty. W naszej ocenie działanie to jest ukierunkowane na zastraszenie młodych ludzi, w szczególności z mniejszych miast. Co istotne, zgodnie z prawem organizacja zgromadzeń spontanicznych jest dopuszczalna, a ustanowione rozporządzeniem ograniczenia w prawie do zgromadzeń - nieskuteczne. Policja wraz z Prokuraturą są jednak zdeterminowane, aby szczególnie takich młodych ludzi ścigać i karać dla przykładu. Polecenie polityczne sformułował w tym zakresie Wicepremier Jarosław Kaczyński. Z kolei Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, za pośrednictwem podległych mu prokuratur oraz rzeczników dyscypliny, wywiera presję na sędziów i prokuratorów, szczególnie w mniejszych ośrodkach, aby sprawy polityczne rozstrzygać zgodnie z interesem Prawa i Sprawiedliwości. Działania organów wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie mają charakter politycznych represji, które przypominają najgorsze czasy dyktatury PRL. Wówczas do walki z demokratyczną opozycją używano przepisów kodeksu karnego o „osłabianiu władzy ludowej”. Dzisiaj rząd Rzeczypospolitej wykorzystuje pandemię do zaprowadzania dyktatury i wtrącania do więzienia niepokornych młodych obywatelek. Działanie Ministra Ziobry i podległych mu politycznych prokuratorów jest podwójnie haniebne: wybierają jako ofiary młode kobiety, uczennicę, z mniejszej miejscowości, licząc, że w ten sposób uda im się łatwiej doprowadzić je do skazania oraz zastraszenia lokalnych społeczności. Jest to działanie tchórzliwe i niegodne sprawowanych przez Ziobrę urzędów. Apelujemy do wszystkich policjantek i policjantów, prokuratorek i prokuratorów, sędzi i sędziów: nie pozwólcie, aby dyrektywy z Nowogrodzkiej przekształciły Was w politycznych oprawców! Stańcie w prawdzie, działajcie w zgodzie ze złożonym Polsce ślubowaniem! Ta władza minie, jak każda inna. Skaza na honorze pozostaje na całe życie! Żądamy natychmiastowego zaprzestania stosowania represji politycznych wobec pokojowo protestujących kobiet! Prawo do protestu jest niezbywalnym, fundamentalnym prawem każdej Polki i każdego Polaka! Podpisano: https://partiazieloni.pl/list-otwarty-stop-represjom-politycznym-wobec-protestujacych/
    351 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Stowarzyszenie OSTRA ZIELEŃ ⠀ Picture
  • NIE dla budowy osiedla w Parku Śląskim!!!
    – Zieleń w mieście pełni wielorakie funkcje klimatyczne: reguluje temperaturę otoczenia, ograniczając efekt tzw. „miejskiej wyspy ciepła”; podnosi procentowy udział powierzchni terenów biologicznie czynnych, które odgrywają bardzo ważną rolę w obiegu wody w przyrodzie. – W obrębie analizowanego terenu stwierdzono występowanie gatunków chronionych, m.in. Kruszczyka szerokolistnego oraz i gniazda i siedliska ptaków objętych ochroną gatunkową, m.in.: Kosa zwyczajnego, Sikory bogatki czy Pokrzewki czarnołbistej. – Park Śląski jest ostoją natury w samym sercu aglomeracji, miejscem bardzo ważnym w życiu społecznym i kulturowym mieszkańców i mieszkanek metropolii. Każdy centymetr tego miejsca przynosi ukojenie w pełnym stresów życiu mieszkańców i mieszkanek dużego skupiska ludzkiego jakim jest GZM. – Deweloper chce budować na tej działce na podstawie Ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących (tzw. "Lex Deweloper") blokowisko. Prawo mu na to pozwala, o ile Rada Gminy wyrazi taką zgodę poprzez uchwałę, co miało miejsce w przypadku Chorzowa. Uchwała ta jest jednak jawnie niezgodna z w/w aktem prawnym na podstawie Art. 5 ust. 3 i 4. Śląski Ruch Klimatyczny w imieniu mieszkańców i mieszkanek Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zwraca się do Pana Marszałka z prośbą o uchylenie tej szkodliwej uchwały, a także o podjęcie roli mediatora w ich sporze z Radą Miasta i inwestorem.
    75 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Piotr Ziegler
  • Petycja w sprawie odebrania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Szczecin Janowi Pawłowi II
    Uważamy, że w świetle watykańskiego raportu, który ukazał się 10 listopada 2020 roku, zachowanie przez Jana Pawła ll tego tytułu budzi moralne oraz prawne wątpliwości. Z dokumentu wynika, że papież miał wiedzę o przestępstwach seksualnych dokonywanych na małoletnich, których dopuścił się Theodore Edgar McCarrick. Mimo tej świadomości, kapłan ten został mianowany na stanowisko metropolity Waszyngtonu, a już w następnym roku wyniesiony przez papieża do godności kardynalskiej. Uważamy, że, Karol Wojtyła, jako głowa Kościoła Katolickiego, ponosi kierowniczą odpowiedzialność za przestępstwa popełnione w czasie jego pontyfikatu przez podległych mu kapłanów i hierarchów. W związku z powyższym, utrzymywanie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Szczecina przez papieża Jana Pawła ll przynosi ujmę zarówno miastu, jak i temu tytułowi. Jest to bowiem wyjątkowe wyróżnienie, przyznawane jedynie wybitnym jednostkom, które swoimi działaniami przyczyniły się do rozwoju naszego miasta. Nie odbierając go Janowi Pawłowi II okazujemy brak wsparcia dla licznych ofiar Kościoła Katolickiego. Nie możemy pozostać obojętni wobec ujawnionych przestępstw. Uważamy, że nasze miasto powinno stać po stronie pokrzywdzonych, w szczególności dzieci, a nie po stronie osób, które odpowiadają za ukrywanie przestępstw seksualnych. Dlatego wzywamy Radę Miasta do odebrania Janowi Pawłowi II Honorowego Obywatelstwa. Petycję zainicjowali: Partia Lewica Razem Czerwona Młodzież OM PPS Zachodniopomorskie Młodzi Razem Zachodniopomorskie
    64 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kalbarczyk Picture
  • Stand up for our common rights as EU citizens / Wzywamy do obrony praw obywatelek i obywateli UE
    Od 22 października 2020 roku setki tysięcy osób w całej Polsce protestuje, poruszone decyzją politycznie obsadzonego Trybunału Konstytucyjnego, która jeszcze bardziej ogranicza dostęp do aborcji w Polsce. Rząd zwleka z wdrożeniem tej decyzji, ale protesty trwają dalej. Teraz celem protestów jest obalenie rządu prawicowego PiS, który rządzi od 2015 roku, a którego działania prowadzą do katastrofalnych skutków, dla Polski i Europy. Since 22 October 2020, hundreds of thousands of people across Poland have been protesting, moved by the decision of the politically-managed Constitutional Court, which further restricts access to abortion in Poland. The government is delaying the implementation of this decision, but the protests continue. The aim of the protests is now to overthrow the right-wing Law and Justice (PiS) government, which has been in power since 2015 and whose actions lead to catastrophic consequences, for Poland and Europe.
    5 707 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Ogólnopolski Strajk Kobiet
  • CHCEMY JASNYCH DECYZJI TERAZ, NIE TUŻ PRZED MATURĄ! #Matura2021
    Szanowni Państwo, jako uczennice i uczniowie klas maturalnych wyrażamy głęboki niepokój w związku z brakiem jasnego stanowiska oraz podjętych decyzji dotyczących egzaminu maturalnego. Wszyscy pamiętamy chaos wywołany nagłym przejściem na zdalny tryb nauczania. Budził on lęk i niepokój wśród naszych starszych koleżanek oraz kolegów, którzy w tym roku przystąpili do egzaminu maturalnego. Co gorsza - pozostawali oni w niewiedzy, aż do ostatnich dni przed maturą. Nie chcemy znaleźć się w takiej samej sytuacji! Na dziś wiemy tylko, że egzamin z matematyki zostanie okrojony o jedno zadanie, a także zniesiony zostanie obowiązek zdawania minimum jednego przedmiotu w wymiarze rozszerzonym - co nie jest rzeczywistym ułatwieniem, gdyż większość z nas wybiera się na uczelnie wyższe, które mają wpisany dane rozszerzenie w kryteria rekrutacji. Przypomnijmy jednak, że nasz rocznik przeszedł sporo - w 2019 roku miał miejsce Strajk Nauczycielski, do którego nauczycielki i nauczyciele - jak każda grupa zawodowa - mieli prawo. Kilka miesięcy temu, w trakcie drugiego semestru, po pierwszych przypadkach zakażenia koronawirusem zamknięto szkoły - zostaliśmy rzuceni na głęboką wodę, gdyż nikt z nas nie był przygotowany do przejścia na nauczanie zdalne. Ci z nas, którzy nie mieli warunków do uczestniczenia w lekcjach online, po prostu znikali z systemu. Nagły zakup sprzętu był dla wielu rodziców niemożliwy. W związku z tym, samorządy oraz szkoły przystąpiły do działania, wypożyczając uczennicom i uczniom znajdującym się w gorszej sytuacji finansowej potrzebne urządzenia. Warto jednak wspomnieć, że były to przypadki nieliczne - część z nas mieszka także na obszarach wiejskich, w których niejednokrotnie trudno chociażby o stabilne połączenie internetowe. Teraz - w klasie maturalnej - mieliśmy szansę na powrót do szkoły. Powrót niezwykle krótki, który sprawił, że jedyne, co byliśmy w stanie zrobić, to na nowo przystosować się do fizycznego uczestnictwa w lekcjach i nadrobić ewentualne zaległości. Obserwując kolejne wzrosty zachorowań, byliśmy bardziej niepewni sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy niż skupieni na pozyskiwaniu wiedzy. Teraz ponownie znaleźliśmy się w swoich czterech ścianach. Ponownie siedzimy przed monitorami naszych komputerów czy laptopów. Być może już nieco bardziej przyzwyczajeni, jednak dalej niepewni. Niepewni swojej najbliższej przyszłości, która zaważy na naszych dalszych losach. Nie wiemy, co z materiałem, na którego powtórkę czy szlifowanie nie mieliśmy czasu, a zapewne znalazł się w już przygotowanych dla nas arkuszach maturalnych. Nie wiemy, co z częścią ustną egzaminu, do którego nie wiedzieliśmy, ale i również nie mieliśmy czasu się przygotować - bo nikt z nas nie ma pojęcia, czy się odbędzie. Nie wiemy, jak mamy sobie poradzić z wszelkimi brakami, kiedy nasze nauczycielki i nauczyciele również chcą poświęcić czas swoim rodzinom, a nie tylko nadrabiać z nami materiał w ramach nadgodzin. Wielu z nas nie stać na korepetycje, a osoby, do których uczęszczaliśmy dotychczas nie zawsze udzielają ich online. Apelujemy o jak najszybsze decyzje dotyczące naszych egzaminów! Apelujemy o dialog z nami, maturzystkami i maturzystami, kadrą nauczycielską, egzaminatorkami i egzaminatorami oraz organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz szkół oraz praw uczniowskich w celu wypracowania odpowiednich dla naszej sytuacji rozwiązań. Apelujemy o zrozumienie i gotowość do podjęcia decyzji dla dobra nas wszystkich!
    159 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Laura Kwoczała Picture
  • Aleja Jana Pawła II w Łodzi do zmiany!
    UZASADNIENIE Konstytucja RP stanowi o niezależności państwa oraz kościoła. Niezależność ta w ostatnich latach jest mocno zachwiana, szczególnie przez władze centralne naszego państwa, jak i przez kościół. W ubiegłym tygodniu byliśmy wszyscy świadkami ujawnienia nowych wiadomości na temat przypadków tuszowania przypadków pedofilii zarówno w Polsce, jak i na Świecie, także przy udziale Jana Pawła II i jego sekretarza, obecnie kardynała Stanisława Dziwisza. Nie przytaczając argumentów publicystycznych, czy opierając się na materiałach dziennikarskich, zwracamy Panu uwagę na publiczny i oficjalny, rządowy Raport Państwa Watykan: “REPORT ON THE HOLY SEE’S INSTITUTIONAL KNOWLEDGE AND DECISION-MAKING RELATED TO FORMER CARDINAL THEODORE EDGAR MCCARRICK” (http://www.vatican.va/resources/resources_rapporto-card-mccarrick_20201110_en.pdf), w którym jednoznacznie stwierdzono, że Jan Paweł II już w roku 1999 wiedział od kardynała O’Connor’a, że ksiądz McCarrick dopuszczał się przestępstw w świetle prawa kanonicznego (Raport s. 7). W Raporcie stwierdzono, że w Watykanie panowała wiedza o poważniejszych zarzutach, w świetle chociażby listów z lat 1992-1993 będących w posiadaniu Watykanu, w których zawarto zarzuty wobec McCarricka o czyny pedofilskie, także w postaci świadectw. Mimo tych dokumentów, Jan Paweł II zlecił badanie tej sprawy, która nie została do końca wyjaśniona (Raport s. 8 “three of the four American bishops provided inaccurate and incomplete information”). Wobec tego przyszłość McCarricka miała dotyczyć przeniesienia go w mniej eksponowane kościelne i politycznie stanowisko. Mimo tych wiadomości (potwierdzonych w Raporcie), o których był informowany Jan Paweł II, za namowami bliskich współpracowników, także Stanisława Dziwisza (którego rola jest co najmniej dwuznaczna w tej historii z uwagi na doniesienia medialne) papież mianował McCarricka arcybiskupem Waszyngtonu. Jak się skończyła historia tego hierarchy? Doskonale ją znamy z przekazów medialnych oraz ze wspomnianego Raportu: został on usunięty ze stanu duchownego, a obecnie przebywa w USA w odosobnieniu czekając na procesy świeckie- pozwy osób pokrzywdzonych zostały złożone do sądów w USA wraz z wynikami śledztwa prowadzonego przez Watykan. Co najbardziej uderza w Raporcie? Wcale nie łatwowierność czy naiwność Jana Pawła II w odniesieniu do MCCarricka, a nie wyjaśnienie sprawy, tuszowanie jej, przymykanie oczu na poczynania prominentnych przedstawicieli Watykanu i kościoła na świecie. Sam Raport stwierdza, że “przymykanie oczu” ze strony Jana Pawła II trwało mimo ostrzeżeń od kardynała O’Connor’a. To Jan Paweł II wysłał kardynała Sodano do Nowego Jorku we wrześniu 2000 roku z okazji posiedzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych: “Cardinal Sodano reported to McCarrick that the Holy Father had told him before his departure for New York, “‘Tell McCarrick that I believe what he said and I am still a friend.’” Sodano did not mention anything about a prospective transfer to Washington.” (Raport s. 186). Te słowa świadczą o tuszowaniu sprawy pedofilii w kościele w USA. Z tez Raportu można dojść do wniosku, że pedofilia w kościele to jest nie tylko problem kościoła, ale problem związanej z siatką pedofilów działającej na świecie, w której uwikłani są najwyżsi przedstawiciele kościoła. Historia pewnie dojdzie prędzej czy później do tego, czy rezygnacja papieża Benedykta XVI była powodem walki z tą mafią. Taka postać jak Jan Paweł II ma za pewne zasługi na wielu polach działalności politycznej i społecznej, ale ostatnie oficjalne dokumenty Watykanu kładą cień na nieskazitelnej osobie papieża. Tym samym zasadne jest, aby osoba, która nie ścigała mimo posiadanych wiadomości pedofila, a dodatkowo wynosiła go do kolejnych godności kościelnych, nadając dodatkowe przywileje i przyznając wpływy, nie może być patronem szkoły podstawowej. Tym bardziej, że McCarricka dopuszczał się czynności pedofilskich wobec właśnie takich małoletnich dzieci- co wykazało śledztwo Watykanu. Nazywanie ulic imieniem zmarłego papieża, również nie świadczy ze strony Miasta o empatii wobec ofiar pedofila, które wynosił do godności kościelnych papież. Wystarczającym do upamiętnienia pozostałych zasług papieża powinien być w naszym mieście pomnik, znajdujący się przed łódzką katedrą, będący w dyspozycji Archidiecezji, oraz tablica pamiątkowa na fasadzie siedziby Urzędu Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 104. Lekcje religii powinny odbywać się na pierwszej i ostatniej godzinie lekcyjnej w placówkach oświatowych zarządzanych przez Miasto Łódź, celem wyrównania statusu uczniów chodzących, jak i nie uczęszczających na zajęcia z religii.
    176 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Łódzkie Dziewuchy Picture
  • STOP atakom na dziennikarzy!
    Pracownicy i pracownice mediów, tak prywatnych jak i publicznych, o dużym lub lokalnym zasięgu, są niezbędnymi elementami sprawowania kontroli obywatelskiej nad władzami państwa i podległymi im służbami. By skutecznie relacjonować wydarzenia zmuszeni jesteśmy przebywać w miejscach i okolicznościach, których widzowie, czytelnicy i słuchacze powinni unikać. Policja, według wszelkich, demokratycznych norm winna jest nam wówczas sprzyjać i ochraniać, a nie bić i przepędzać. Dochowanie tych standardów jest warunkiem przynależności naszego kraju do struktur wolnego świata.
    152 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Szafrański
  • Kuratorze! Skup się na swojej pracy, nie na walce ze społecznością nauczycielską i uczniowską
    W związku z karygodnym zachowaniem łódzkiego kuratora oświaty związanym z ostatnimi strajkami, w których uczestniczyło wielu uczniów, uczennic, nauczycieli oraz nauczycielek, domagamy się natychmiastowej zmiany postępowania. Łódzkie Kuratorium Oświaty musi skupić się na faktycznych problemach szkół i uczelni w naszym regionie. Jako uczniowie i uczennice jesteśmy przerażeni działaniami nowego ministra edukacji - Przemysława Czarnka oraz osób, które już zdążył powołać na stanowiska. Sprzeciwiamy się wykorzystywaniu szkół do indoktrynacji dzieci i młodzieży w myśl partii rządzącej. Szkoły są miejscem edukacji i rozwoju, powinny akceptować wszystkich uczniów, uczyć empatii i być bezpiecznym miejscem dla każdej osoby. Szkoły nie mogą być miejscem popularyzowania dyskryminacji i akceptowania przemocy. Prawo do posiadania własnych poglądów oraz manifestowania ich zagwarantowane jest przez Konstytucję. Żaden kurator, czy minister nie może odbierać uczennicom i nauczycielom tych norm. Grożenie konsekwencjami, w tym zwolnieniami, za korzystanie ze swoich praw obywatelskich jest karygodne i nigdy nie powinno mieć miejsca. Edukacja jest naszą bronią w walce o poszanowanie naszych praw i równość - nie damy sobie tego odebrać!
    74 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Ostra Zieleń Łódź Picture
  • Narodowe duszenie Warszawy? Nie, dziękuję!
    Warszawę dusi smog, jesteśmy w kleszczach koronawirusa. Kwestia smogu i zanieczyszczenia powietrza są w Warszawie realnymi problemami, które dodatkowo negatywnie wpływają na to, jak nasze organizmy poradzą sobie z infekcją wirusa Sars-Cov-2 i czy na niego umrzemy. Znaczny wzrost spalin i zanieczyszczenie powietrza, którego możemy oczekiwać 11 listopada, będzie związane z tą szkodliwą dla zdrowia i życia ludzi pustą w przekazie akcją.
    94 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Julia Olszewska
  • Mówię: DOŚĆ! Katoliczki przeciw wyrokowi TK
    Kobiety polskie! Słyszycie mnie? Czujecie mój gniew? Stoję z Wami ramię w ramię i mówię: DOŚĆ! Hanka Nowicka, Warszawa/Białowieża Aleksandra Lewandowska, Łódź Weronika Uziak, Gdańsk Ula Grymuła, Warszawa
    1 221 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Hanka Nowicka
  • Ratujmy bazarek i wschodnią Halę Mirowską!
    Wspomniany przetarg ma na celu przekazanie publicznego terenu, w tym targowiska oraz Hali Gwardii, na nawet 30 lat w prywatne ręce. Naszym zdaniem działania prywatnego inwestora obarczone są wysokim ryzykiem. Po pierwsze, cały proces, mimo że mamy do czynienia z terenem miejskim, dzieje się bez konsultacji z mieszkańcami. Wniosek w sprawie konsultacji społecznych na temat przyszłości Hali Gwardii został złożony do Ratusza na początku br., ale został odrzucony. Zachodzi więc poważna obawa, iż sposób zagospodarowania terenu publicznego nie będzie tożsamy z rozwiązaniem preferowanym przez większość mieszkańców. Uważamy, że w celu zapobiegnięcia temu, miasto powinno najpierw skonsultować się z mieszkańcami, a następnie przeprowadzić cały proces rewitalizacji tak, aby uwzględnić ich potrzeby. Po drugie, hale targowe i bazary nie są przedsięwzięciami czysto komercyjnymi. Rozumiemy przez to, że z opłat pobieranych od handlujących można pokryć bieżące wydatki, ale nie wystarczą one na wielomilionowe inwestycje, a taka właśnie jest potrzebna w celu przeprowadzenia generalnego remontu zabytkowej Hali Gwardii. W związku z tym główny ciężar finansowy powinno w tym wypadku wziąć na siebie miasto. Nawet jeśli zajmie to wiele lat i remont będzie robiony etapami, to jest to lepsze rozwiązanie dla mieszkańców, niż gdyby miał to robić prywatny inwestor. W tym drugim przypadku nieuchronny jest wzrost cen, zmiana funkcji i prawdopodobna zmiana charakteru miejsca w bardziej komercyjne i mniej dostępne dla mieszkańców, czego przykładem jest zrewitalizowana w ostatnich latach śródmiejska Hala Koszyki , czyli miejsce ekskluzywne, dostępnego tylko dla wybranych. Istnieje również poważne ryzyko przekształcenia lub likwidacji bazaru - miejsca gdzie dziesiątki tysięcy warszawiaków zaopatrują się w świeże produkty. Wreszcie obecna forma przetargu ma nieprzejrzysty charakter oraz brak w nim jest narzędzi zabezpieczających interes mieszkańców. W dokumentacji brakuje wskazań, jakie są kryteria wyboru operatora oraz które dokładnie nieruchomości są oferowane podmiotowi prywatnemu. Wszystkie kluczowe kwestie, łącznie z przyszłą funkcją, mają być dopiero wyłonione w drodze niejawnych negocjacji, bez wzięcia pod uwagę potrzeb i opinii mieszkańców. Nie uwzględniono jakichkolwiek środków, które mogłyby uchronić obiekt przed gentryfikacją, czyli np. limitu wysokości opłaty za mkw. powierzchni handlowej. Podsumowując, postępowanie przetargowe ma antyspołeczny charakter i jego jedynym celem jest zaspokojenie prywatnych interesów oferentów nastawionych tylko i wyłącznie na zysk. Biorąc pod uwagę powyższe ryzyka, zwracamy się do Pana z prośbą o wysłuchanie głosu mieszkańców i podjęcie działania w interesie mieszkańców, a nie deweloperów. Mieszkańcy mają prawo do tego, by miejskie obiekty – targowisko i wschodnia Hala Mirowska – były dla nich dostępne. Z poważaniem Mieszkańcy Warszawy
    556 z 600 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • Liść to nie śmieć!
    Opadłe liście są cenną ochroną korzeni drzew i krzewów przed wysychaniem, rozdeptywaniem, rozjeżdżaniem i mrozem. Tymczasem liście tworzące wartościową ściółkę, siedlisko wielu bezkręgowców, użyźniające glebę i pozwalające żyć w niej np. tak pożytecznym dżdżownicom są wygrabiane do gołej ziemi. Pogarsza to warunki siedliskowe, a w konsekwencji wpływa negatywnie na kondycję drzew, innych roślin i miejskiej fauny. Drzewa w Tychach są w kiepskiej kondycji, szczególnie przy drogach. Główną przyczyną są inwestycje pogarszające warunki siedliskowe, ale również koszenie trawy i wygrabianie liści, co mogłoby zastąpić niezbędne obecnie rozluźnianie i nawożenie gleby pod drzewami. To wszystko to koszty – pieniądze mieszkańców, które miasto i inni zarządcy wydają na wydmuchiwanie liści, wywożenie ich, walkę z zanieczyszczonym powietrzem z niskiej emisji, a na koniec na ratowanie lub wycinanie drzew. Szczególnie oburzające jest to, że te liście są po wygrabieniu wywożone. Wywożenie liści to kolejne wydatki i kolejne spaliny. To my, podatnicy, płacimy za te szkodliwe dla przyrody i nas samych działania. Ta bezsensowna, szkodliwa praca pochłania pieniądze z budżetu miasta i spółdzielni podczas walki z kryzysem. To nieuzasadniona niegospodarność.
    174 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Katarzyna Bizacka