• Katowice bez smogu. Podpisz petycję
    Światowa Organizacja Zdrowia zaliczyła 33 polskie miasta, w tym Katowice, do grona 50 najbardziej zanieczyszczonych na świecie. Katowiczanie, oddychając "wypalają" rocznie ponad 2500 papierosów. 600 mieszkańców i mieszkanek miasta umiera przedwcześnie z powodu smogu. W ubiegłym roku 37 razy zanotowano przekroczenia średniodobowych stężeń pyłów zawieszonych dopuszczalnych przez Światową Organizację Zdrowia. Tymczasem rządowy program termomodernizacji STOP SMOG nie obejmuje Katowic. Ta decyzja jest dla nas niezrozumiała, nieracjonalna, dzieląca Polaków i Polki na lepszych i gorszych, a przez to bardzo krzywdząca sporą część społeczeństwa. Smog nie zna granic, nie wybiera i dla wszystkich jest tak samo szkodliwy, uciążliwy i utrudniający normalne życie. Panie Premierze, jak dotąd mieszkańcy Katowic nie siedzieli z założonymi rękami. Dwa i pół roku temu rozpoczęliśmy kampanię obywatelską „Czyste Powietrze”. Powołaliśmy Katowicki Alarm Smogowy, czyli inicjatywę zrzeszającą obywateli zatroskanych złą jakością powietrza w Katowicach. Od dwóch lat uświadamiamy mieszkańców, uczymy dzieci, młodzież i dorosłych i aktywizujemy katowiczan do podejmowania działań na rzecz poprawy jakości powietrza w mieście. Oczekujemy jednak takiego samego zaangażowania ze strony władz lokalnych i rządu. Problem zanieczyszczenia powietrza jest na tyle skomplikowany, że mieszkańcy nie rozwiążą go samodzielnie i oddolnie, bez wsparcia władz. Pominięcie Katowic w programie rządowym STOP SMOG, to decyzja niezrozumiała i krzywdząca dla mieszkańców. Apelujemy o jej zmianę !
    840 z 1 000 Podpisy
    Utworzył(a) Patryk Białas Picture
  • Port Żerański dla mieszkańców nie dla deweloperów
    W analizach jakości życia sporządzanych dla m.st. Warszawy dzielnica Białołęka zajmuje jedno z ostatnich miejsc. Głównym powodem jest brak infrastruktury. Dotyczy to także infrastruktury związanej z rekreacją i wypoczynkiem. Białołęka należy do dzielnic z najniższym udziałem terenów rekreacji i wypoczynku w strukturze gruntów zabudowanych i zurbanizowanych. Dla przykładu w Śródmieściu udział ten wynosi 20,8%. Średnia dla wszystkich dzielnic wynosi 5,5%. Dla Białołęki udział ten wynosi 0,5%!!! (Urząd Statystyczny w Warszawie, dane za 2015r.). Jedynym dużym, zwartym terenem, który może zostać przeznaczony na ten cel, jest teren wzdłuż Kanału Żerańskiego i Port Żerański. Kanał i Port Żerański tworzą zwartą całość, także z punktu widzenia przyrodniczego, a na terenie portu znajdują się chronione siedliska rzadkich ptaków. Teren ten jest już poddawany dużej presji inwestycyjnej w związku z budową gazociągu do EC Żerań, co związane jest z wycinką kilku tysięcy drzew. Dotyczy to terenów, na których systematycznie przekraczane są normy zanieczyszczenia powietrza o kilkaset procent! W tej sytuacji za jedyny właściwy sposób postępowania uznajemy opracowanie przez Zarząd Zieleni Warszawskiej kompleksowego planu rewitalizacji i zagospodarowania dla całości tego terenu (Kanał i Port Żerański) z przeznaczeniem tego terenu na cele rekreacji i wypoczynku (tereny zielone).
    369 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Waldemar Kamiński Picture
  • Ulga podatkowa dla osób fizycznych instalujących przydomowe elektrownie słoneczne
    Wszyscy korzystamy ze wspaniałego wynalazku, jakim jest energia elektryczna. Niestety jej produkcja, która opiera się głównie o spalanie paliw kopalnych np. węgla, wiąże się z emisją CO2 oraz zanieczyszczeń, prowadząc do skażenia środowiska i przyczynia się do efektu cieplarnianego. Koszt jej wytworzenia, z uwagi na wyczerpywanie się tych paliw, rośnie i przekłada się na stale wzrastającą cenę energii elektrycznej. Dlatego dużą nadzieją dla Świata, a także Polski jest rozwój technologii pozwalających produkować prąd elektryczny z Odnawialnych Źródeł Energii, jakim jest na przykład promieniowanie słoneczne. Coraz więcej mieszkańców decyduje się na instalację, głównie na dachach domów jednorodzinnych, małych instalacji fotowoltaicznych. Jednak dla wielu z nich koszt takiej instalacji przekracza możliwości finansowe, przez co nie mogą korzystać z dobrodziejstwa darmowej energii. Stąd apel: coroczny zwrot podatku w wysokości 10% wartości inwestycji przez okres 10 lat pozwoli cieszyć się darmową energią elektryczną również mniej zamożnym osobom, przyczyniając się jednocześnie do wymiernego zmniejszenia emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń, przez co my wszyscy skorzystamy, ciesząc się czystszym powietrzem. Zachęcam do podpisania i udostępniania apelu!
    366 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Dariusz Jarocki
  • Stop bezprawnemu ograniczaniu dostępu do antykoncepcji!
    Ani farmaceuci, ani apteki nie mają prawa odmawiać wydania środków antykoncepcyjnych ze względów sumienia. Mimo to coraz częściej dochodzi do łamania prawa poprzez nierealizowanie recept na tabletki/ plastry (z których korzysta ok. 25% kobiet). Poza kontrolą powstają sieci aptek bez antykoncepcji. Trwają prace nad złożonym w Sejmie projektem ustawy, który zwalnia farmaceutów i właścicieli aptek z obowiązku wydania i nawet posiadania leków niezgodnych z ich sumieniem. To zaś doprowadzi do zmniejszenia faktycznej dostępności antykoncepcji, w tym awaryjnej, naruszając wiele wolności i praw obywatelskich. Konsekwencje zmiany prawa możesz ponieść Ty lub Twoi bliscy. Apel z mocnym poparciem społecznym potrzebny jest teraz, gdyż Komisja ds. Petycji rozpatrująca projekt ustawy autorstwa Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich zwróciła się do Ministra Zdrowia o „kompleksową analizę kwestii wprowadzenia do systemu prawnego klauzuli sumienia dla farmaceutów, sygnalizując potrzebę wprowadzenia takiej możliwości”. Jednocześnie Ordo Iuris zbiera podpisy pod własnym projektem ustawy, który umożliwiłby kolejnym zawodom medycznym, w tym farmaceut(k)om, odmowę świadczeń z powodu "sprzeciwu sumienia". Dostęp do antykoncepcji to kwestia ogólnospołeczna – dotyczy ponad połowy naszej populacji. Sankcjonowanie odmów godzi w prawa kobiet i mężczyzn do swobodnego planowania rodziny oraz zmniejsza ochronę przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową. Uderza szczególnie w osoby mieszkające w mniejszych miejscowościach, gdzie może nie być alternatywy do aptek stosujących klauzulę sumienia. Ryzyko komplikacji dla zdrowia fizycznego i psychicznego pacjentów/ pacjentek i ich dalszego życia jest zbyt poważne i nieadekwatne do celu, który ma osiągnąć wprowadzenie klauzuli sumienia dla farmaceutów w postaci prawa do odmowy wydania produktu leczniczego. I bez klauzuli dostępność antykoncepcji jest niska, zależna od zamożności, płci, wykształcenia i pochodzenia (geograficznego i społecznego). Jedynie 44% Polek i Polaków ma dostęp do nowoczesnej antykoncepcji, co jest jednym z najgorszych wyników w Europie (zob. Contraception Atlas). Złożenie projektu ustawy do komisji wymaga 15 000 podpisów. Zbierzmy więcej w sprzeciwie wobec nieuprawnionych ingerencji w nasze prawa i życie prywatne!
    13 761 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Picture
  • Wojewodo, nie łam prawa!
    Sytuacja, w której urzędnik (np. wojewoda) systematycznie łamie prawo, odbierając jedno z konstytucyjnych praw (wolność zgromadzeń), jest niezwykle groźna dla każdego obywatela i każdej obywatelki. Wojewoda mazowiecki co miesiąc odbiera prawo do protestowania Obywatelom Solidarnie w Akcji i Stowarzyszeniu TAMA, chociaż nie ma do tego prawa, co potwierdzały wielokrotnie sądy. Wojewoda Sipiera robi to na kilka godzin przed rozpoczęciem zgromadzenia, przez co nie jest możliwe odwołanie od tej decyzji do sądu przed rozpoczęciem demonstracji. Sądy dopiero po dniu lub po kilku dniach od demonstracji, którą pacyfikuje zwykle policja, orzekają, że działania wojewody nie mają podstawy prawnej. Napisz e-mail, by pokazać obywatelski sprzeciw wobec działań wojewody!
    348 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kocjan
  • List otwarty środowisk polonijnych
    Straty wizerunkowe, których doznał nasz kraj na arenie międzynarodowej w wyniku nowelizacji ustawy o IPN są poważne. Trudno też nie dostrzec antysemickich demonów, które pod pretekstem “obrony honoru narodu”, 50 lat po wydarzeniach Marca ‘68 znowu wyległy na ulice polskich miast. Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zapowiedział apel do Polonii, “by wsparła Polskę”. My, Polacy mieszkający za granicą Polskę zawsze wspieraliśmy i wspierać będziemy, ALE ODMAWIAMY wsparcia działań obecnych polskich władz w tej dziedzinie. Nie zamierzamy wspierać prawa mającego na celu negowanie faktów i podważanie wyników pracy rzetelnych historyków w Polsce i za granicą, a także pozostającego w sprzeczności ze stanowiskiem wszystkich prezydentów Polski od 1990 roku. Przyłączamy nasz głos Polaków mieszkających za granicą do polityków, organizacji pozarządowych, naukowców i ocalałych z Holokaustu, którzy w kraju i na całym świecie wyrażają zdziwienie i oburzenie wobec tej kontrowersyjnej i pozbawionej sensu ustawy. Politycy partii rządzącej podkreślają, że chodzi o zwalczanie rzeczywiście mylnego i absurdalnego sformułowania “polskie obozy śmierci”. Obserwowana przez nas reakcja społeczności międzynarodowej w ciągu tych kilku dni najlepiej świadczy o tym, jak bardzo kontrproduktywna jest ta ustawa. Hasło “polskie obozy śmierci” stało się hitem sieci we wszystkich językach, a o antysemityzmie Polaków rozpisują się media i dyskutują ludzie na całym świecie. Dbajmy o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej!
    495 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Natasza Quelvennec
  • Do przyjaciół Żydów
    Zwracamy się dzisiaj do naszych przyjaciół, współobywateli, polskich Żydów, z wyrazami braterstwa i solidarności. Nie możemy pozostać obojętni wobec fali nienawiści i obrzydliwego języka.
    15 145 z 20 000 Podpisy
    Utworzył(a) Danuta Stołecka
  • Ulice dla Kobiet. Apel o upamiętnienie kobiet w nazwach warszawskich ulic
    W Warszawie kobiety nie mają swoich ulic, placów, skwerów. Zaledwie 170 spośród 5471 obiektów miejskich nosi nazwę na cześć kobiet. Dodatkowo teraz padają ofiarą dezubekizacji – nawet tym nielicznym, które uhonorowano, odbierane są miejsca, które im poświęcono. Pomniki upamiętniające kobiety nie stoją na głównych ulicach miasta, lecz są ukryte w parkach, w bocznych alejkach. W przestrzeni miejskiej jest mało śladów kobiet, mimo iż wniosły niekwestionowany wkład w walkę o niepodległość i odbudowę państwa polskiego, a i później były zaangażowane w walkę o demokrację, równość i sprawiedliwość społeczną. Chcemy uhonorować ważne dla czynu niepodległościowego i walki o równouprawnienie kobiety, ponieważ tylko niektóre z nich mają swoje ulice w Warszawie – dr Justyna Budzińska-Tylicka, Dorota Kłuszyńska i Irena Kosmowska, posłanka na Sejm Ustawodawczy (1919-1922) i sekretara komisji konstytucyjnej. Dlatego apelujemy do Rady Miasta Stołecznego Warszawy, aby z okazji Roku Praw Kobiet, stulecia uzyskania przez kobiety praw wyborczych, upamiętniła kobiety zasłużone dla odbudowy państwa polskiego, jak i dla samej Warszawy, nadając ulicom, skwerom, placom ich nazwiska. Warszawa wpisałaby się w ten sposób w chlubną tradycję. „Ulice dla Kobiet” mają już Białystok, Słupsk i Poznań, dzięki przyjętej w ub. roku uchwale Rady Miasta. 2018 został ogłoszony przez Sejm Rokiem Praw Kobiet. W ten sposób Sejm wyraził uznanie pierwszym parlamentarzystkom oraz wszystkim orędowniczkom walki o równouprawnienie. Chcemy, aby Warszawa upamiętniła zasłużone kobiety.
    2 407 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Fundacja STER i Stowarzyszenie "Miasto Jest Nasze"
  • Apel w sprawie udziału kobiet w mediach
    Jesteśmy zaniepokojone i zaniepokojeni faktem niewielkiego udziału kobiet w medialnej debacie dotyczącej w szczególności szeroko rozumianych praw kobiet. Oglądając programy publicystyczne w wielu mediach zauważamy, że w większości przypadków są do nich zapraszani niemal wyłącznie mężczyźni, podczas gdy udział kobiet jest jedynie okazjonalny. Najczęściej to panowie dyskutują o prawach reprodukcyjnych kobiet, o płaconych na rzecz kobiet i dzieci alimentach, czy o zmianie wieku emerytalnego kobiet. Ta tendencja dotyczy zresztą również innych tematów, niekoniecznie związanych z prawami kobiet. Uważamy, że kwestie bezpośrednio związane z prawem kobiet do samostanowienia, prawem do aborcji, przemocą wobec kobiet, antykoncepcją, w tym awaryjną i wiele innych, powinny być omawiane w pierwszej kolejności przez kobiety, których kwestie te nie tylko bezpośrednio dotyczą, ale które są niejednokrotnie ekspertkami w dziedzinach omawianych na wizji. W wielu programach jednak nadal dyskusje odbywają się wyłącznie w męskim gronie. Przykładów można podawać wiele, jednak skupiamy się tylko na wybranych, zdając sobie sprawę z tego, że nie są to wszystkie programy, w których występuje ta nieprawidłowość i jest ich wiele więcej. Zależy nam na uzyskaniu równowagi, ponieważ w Polsce jest wiele specjalistek, które są gotowe zabierać głos w mediach na temat ich praw i problemów. Ale nie tylko - w każdej z dziedzin ekspertkami są również kobiety, więc na każdego mężczyznę-eksperta z łatwością można znaleźć kobietę-ekspertkę i dać jej możliwość wypowiedzenia się. Pod apelem podpisały się i podpisali przedstawicielki i przedstawiciele ruchów feministycznych, środowisk kobiecych oraz organizacji demokratycznych i równościowych: Akcja Demokracja Berliński Kongres Kobiet Centrum Praw Kobiet Democracy is OK Dziewuchy Dziewuchom Berlin Dziewuchy Dziewuchom Poznań Dziewuchy Dziewuchom Szczecin EduKABE Fundacja Kreatywnych Rozwiązań Fabryka Równości Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Femini Berlin Polska Fundacja Czas Dialogu Fundacja Feminoteka Fundacja Kobieca eFKa Fundacja Pozytywnych Zmian Fundacja RÓWNOŚĆ.INFO Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton Inicjatywa Polska Kobiety w Sieci Konferencja Episkopatu Polek Kongres Kobiet Województwa Śląskiego Krytyka Polityczna Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom Manifa Łódź Manifest Wolnej Polki Marsz Godności Nieformalna grupa #czarnyprotest Ogólnopolski Strajk Kobiet Ogólnopolski Strajk Kobiet Sanok pismo feministyczne ZADRA Protest kobiet Sieć Astra Sieć Astra Youth Spunk Fundacja Nowoczesnej Edukacji stowarzyszenie "Kobiecy Słupsk” Stowarzyszenie Aktywne Kobiety Stowarzyszenie Głosy Przeciw Przemocy Stowarzyszenie Kongres Kobiet Stowarzyszenie Klub XXI wieku Stowarzyszenie Koniński Kongres Kobiet Stowarzyszenie Pro Femina Stowarzyszenie Stop Stereotypom Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom Warszawski Strajk Kobiet Wielkopolski Kongres Kobiet
    2 587 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom Picture
  • O przyszłość tych, którzy dziś dbają o innych!
    Moja córka Małgosia ma 11 lat i mózgowe porażenie dziecięce. Wymaga stałej opieki i codziennego wsparcia w nauce i rehabilitacji. Żeby jej to zapewnić, zrezygnowałam z pracy i od 7 lat przebywam na świadczeniu pielęgnacyjnym. Jednak od kilku miesięcy nie jestem objęta ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym, bo posiadam wymagane 20 lat okresu składkowego. Gdybym pracowała zawodowo, miałabym odprowadzane składki do momentu przejścia na emeryturę. Tymczasem na świadczeniu pielęgnacyjnym składki odprowadza się tylko do uzyskania minimalnego okresu składkowego – 20 lat dla kobiet, 25 lat dla mężczyzn. A przecież nasze dzieci często wymagają opieki przez całe życie! W tej samej sytuacji są wszyscy opiekunowie dzieci i dorosłych z niepełnosprawnością, którzy wykonują pracę w domu nierzadko całodobowo. Przy minimalnym okresie składkowym grożą nam głodowe emerytury! Jesteśmy karani za to, że zdrowie naszych bliskich wymagało rezygnacji z zatrudnienia. Praca opiekuńcza jest pracą! Trudną, odpowiedzialną, chwilami wyczerpującą pracą, która powinna uprawniać do godziwej emerytury. Zachęcam do podpisania apelu, Angelika Suśniak
    5 080 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Angelika Suśniak
  • Nie dla pomnika tureckich żołnierzy w Krakowie!
    Jak mają się czuć obywatele Polscy, członkowie diaspory ormiańskiej przechodząc obok pomnika armii, która odpowiada za wymordowanie ich pobratymców w jednej z najstraszniejszych czystek etnicznych w historii? Republika Turecka, do tej pory nie uznała faktu ludobójstwa przez armię otomańską. Co więcej, na swoich stronach internetowych (w tym ambasady w Polsce) publikuje materiały relatywizujące te wydarzenia i zrzucające odpowiedzialność na społeczność ormiańską oraz „trudne warunki wojenne”(3). Ormianie są społecznością, która w Krakowie mieszka od ponad 650 lat. Istotny jest również kontekst współczesny powstania pomnika armii otomańskiej. 12 deputowanych do tureckiego parlamentu z ramienia partii opozycyjnych oraz kilkuset dziennikarzy i tysiące, jeśli nie dziesiątki tysięcy, opozycjonistów przebywa obecnie w więzieniach(4). Sprzeciw budzi również polityka wewnętrzna oraz zewnętrza reżimu wobec mniejszości kurdyjskiej. 23 stycznia 2018, niesprowokowana, armia turecka rozpoczęła inwazję na zamieszkany przez Kurdów region Afrin w Północnej Syrii. Region, który dotychczas był oazą spokoju w okrutnej wojnie domowej i miejscem schronienia dla licznych uchodźców wewnętrznych (m.in. z Aleppo(5)) jest obecnie bombardowany z powietrza i lądu, a kolejne wioski zajmowane przez turecką armię i jej islamistycznych najemników. Prezydent Erdogan nie ukrywa w swych wypowiedziach, że jego celem jest zmiana struktury etnicznej regionu(6), co należy uznać za groźbę czystki etnicznej. Wszystko to odbywa się rękoma armii tureckiej, która sama siebie uznaje za następczynie armii otomańskiej. Biorąc pod uwagę ww. argumenty budowę pomnika należ uznać za działanie nieakceptowalne etycznie - upamiętnia ona armię, która dokonała ludobójstwa, a jednocześnie legitymizuje reżim, który wykazuje imperialne zapędy oraz za nic ma prawa człowieka. Dlatego też apelujemy do władz oraz radnych Miasta Krakowa o porzucenie tego projektu. Chcemy podkreślić, że nasza petycja nie jest skierowana przeciwko społeczności tureckiej w Polsce, ale państwu, które nie rozliczyło się z grzechów przeszłości i grozi powtórzeniem ich w naszych czasach. 1) https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludobójstwo_Ormian 2) http://orka.sejm.gov.pl/proc4.nsf/uchwaly/3918_u.htm 3) http://www.mfa.gov.tr/data/DISPOLITIKA/ErmeniIddialari/Ermeni_ingilizce_Soru_CevapKitapcigi.pdf 4) https://www.hrw.org/europe/central-asia/turkey 5) https://www.humanitarianresponse.info/system/files/documents/files/latest_developments_in_north-western_syria_final_20180123.pdf 6) http://www.kurdistan24.net/en/news/7899b6c9-f475-40fb-a9bc-ffda4b69f0df
    2 010 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Nie dla pomnika tureckich żołnierzy w Krakowie!
  • Bułgarski Park Narodowy Pirynu zagrożony!
    Wycinka ponad 1/3 Bułgarskiego Parku Narodowego pod budowę kolejnego kurortu doprowadzi do: zniszczenia endemicznych gatunków drzew, krzewów, górskich kwiatów, wyjałowienia gleb i obumarcia roślinności, zaprzepaszczeniu idei prawnej ochrony przyrody, naruszenie terenów lęgowych wielu gatunków zwierząt, zniszczenie krajobrazu oraz wiele innych drastycznych zmian.
    53 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Holc Picture