• Kraków wolny od nienawiści!
    Naszym marzeniem jest Kraków wolny od nienawiści i nietolerancji. Kraków, który byłby domem dla wszystkich jego mieszkańców i mieszkanek. Niestety coraz częściej osoby LGBT nie czują się w naszym mieście jak u siebie. Od pewnego czasu ulicami Krakowa jeżdżą furgonetki, które rozpowszechniają kłamstwa na temat osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych). Organizatorem tej agresywnej i kłamliwej akcji jest Fundacja „Pro-Prawo do życia”, która oburzyła Polki i Polaków publicznym prezentowaniem zdjęć płodów z poronień oraz zrównywaniem lekarzy ratujących życie kobiet z mordercami. Obecnie ta sama Fundacja za pomocą krzykliwych banerów i agresywnych komunikatów emitowanych z głośników wynajętych furgonetek próbuje zrównać osoby LGBT z pedofilami i przestępcami. Taka retoryka, agresywna, wykluczająca i odczłowieczająca, stwarza przyzwolenie do dyskryminacji i przemocy wobec lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych w Polsce. Wszyscy czujemy narastającą falę agresji (również fizycznej), z którą coraz częściej spotykają się osoby LGBT. Niestety Kraków nie jest wolny od takich wydarzeń. Jest to tym bardziej niepokojące, że atmosfera nienawiści szczególnie negatywnie wpływa na rozwój i zdrowie psychiczne młodych osób, które dopiero odkrywają, że są lesbijkami, gejami, osobami biseksualnymi lub transpłciowymi. Zuza, Kacper, Miło, Wiktor, Dominik - to tylko kilka imion młodych osób, które nie wytrzymały homofobicznej i transfobicznej nagonki, i odebrały sobie życie. Nie zgadzamy się, żeby takie tragedie miały miejsce. Miasto, które deklaruje, że jest domem dla wszystkich nie może pozwalać, aby bez przeszkód na jego ulicach nawoływano do dyskryminacji osób LGBT. Na wszystkich organach władzy, w tym samorządowej spoczywa obowiązek ochrony obywateli i obywatelek przed przemocą (fizyczną i psychiczną), obowiązek zapewnienia rzetelnej edukacji oraz przeciwdziałanie wszelkim formom dyskryminacji. Są to obowiązki przewidziane zarówno w prawie polskim, w tym Konstytucji, jak i międzynarodowym (prawo Unii Europejskiej oraz Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności). Zatrzymanie furgonetek, które są wykorzystywane do atakowania i odczłowieczania lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych jest naszym moralnym obowiązkiem, ponieważ godność należy się wszystkim, a nie tylko wybranym. Dlatego jeszcze raz gorąco prosimy Pana Prezydenta o pomoc w zatrzymaniu tej fali nienawiści, która dotyka nas wszystkich.
    704 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kozielec
  • Tęcza na urząd miasta! Szczecin solidarny z osobami LGBT+
    W ostatnim czasie wzrost agresji w wykonaniu skrajnie prawicowych, fundamentalistycznych środowisk jest wyraźnie widoczny na ulicach polskich miast. Gest tak skromny, jak wywieszenie tęczowych flag, może dać nieheteronormatywnym mieszkańcom i mieszkankom Szczecina poczucie bezpieczeństwa i tolerancji. Będzie to jednocześnie sygnał dla innych polskich miast, pokazujący, że wywieszenie tęczowych flag jest realnym, widocznym przejawem tolerancji. Jest to niesamowicie potrzebne w Polsce, kraju, w którym powstają "strefy wolne od LGBT", po ulicach jeżdżą ciężarówki, promujące homofobiczne treści, a ludzie są bici za kolor włosów. Wywieszenie tęczowej flagi na Szczecińskich masztach, będzie nie tylko przejawem tolerancji, ale także wyrazem niezgody na jawną dyskryminację osób nieheteronormatywnych, wspieraną przez instytucjonalną władzę, w innych częściach kraju. Młodzi Razem Zachodniopomorskie
    636 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Jakub Kalbarczyk Picture
  • Tęcza nad Uniwersytetem Warszawskim / Rainbow flag over University of Warsaw
    Universitas oznacza wspólnotę. W przypadku Uniwersytetu Warszawskiego ta wspólnota to ponad 50 tysięcy osób. Wśród nich są także osoby LGBT+. Dla nich symboliczna flaga będzie szczególnym znakiem – znakiem solidarności i wsparcia. Będzie także dowodzić otwartości i inkluzywności Uniwersytetu. Te wartości są niezwykle ważne w uniwersyteckiej wspólnocie. Proponowana inicjatywa jest ważna także dla osób heteroseksualnych, które nie zgadzają się na przybierającą na sile w ostatnim czasie nagonkę na osoby LGBT+. Tęczowa flaga jest dla nich wyrazem solidarności i niezgody na dyskryminację oraz wykluczenie społeczne. Apelujemy, by Uniwersytet Warszawski dołączył do innych instytucji, które wywiesiły tęczowe flagi (m.in. w Warszawie: Teatr Rozmaitości, Nowy Teatr, Teatr Polonia, Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza, Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego; w Krakowie: Akademia Sztuk Teatralnych; w Poznaniu: Teatr Polski, Scena Robocza, Centrum Kultury Zamek, Teatr Ósmego Dnia, Galeria Miejska Arsenał). Chcemy wyraźnego znaku wsparcia oraz solidarności od wspólnoty – i dla wspólnoty – Uniwersytetu Warszawskiego. Universitas means the whole community. The University of Warsaw constitutes a community of over fifty thousand people, among which are non-heteronormative people. For them the rainbow flag over the university would represent a symbolic gesture of solidarity and support. It would also reaffirm the community’s commitment to the key values of academia – openness and inclusion. The petition is also important to heterosexual people who oppose the mounting campaign against the LGBT+ community in Poland. The rainbow flag over the university would express their solidarity with the LGBT+ community and their objection to discrimination and social exclusion. We hereby call on the University of Warsaw to join other institutions which have already hung out rainbow flags (in Warsaw: Teatr Rozmaitości, Nowy Teatr, Teatr Polonia, The Aleksander Zelwerowicz National Academy of Dramatic Art in Warsaw, the Faculty of Psychology of the University of Warsaw; in Kraków: AST National Academy of Theatre Arts; in Poznań: The Polish Theatre, Scena Robocza, Zamek Culture Centre, The Arsenal Municipal Gallery, Teatr Ósmego Dnia and others). What we now need is a meaningful gesture of solidarity made by and for the community of the University of Warsaw. Piotr Cichocki, IEiAK, IP UW Jacek Kochanowski, ISNS, IP UW Małgorzata Kowalska, IEiAK, IP UW Piotr Morawski, IKP, IP UW Weronika Parafianowicz, IKP, IP UW Helena Patzer, IEiAK, IP UW Łukasz Zaremba, IKP, IP UW
    847 z 1 000 Podpisy
    Utworzył(a) Jacek Kochanowski
  • Tęcza nad Uniwersytetem Wrocławskim / Rainbow flag over University of Wrocław
    Universitas oznacza wspólnotę. W przypadku Uniwersytetu Wrocławskiego ta wspólnota to prawie 30 tysięcy osób. Wśród nich są także osoby LGBT+. Dla nich symboliczna flaga będzie szczególnym znakiem – znakiem solidarności i wsparcia. Będzie także dowodzić otwartości i inkluzywności Uniwersytetu. Te wartości są niezwykle ważne w uniwersyteckiej wspólnocie. Proponowana inicjatywa jest ważna także dla osób heteroseksualnych, które nie zgadzają się na przybierającą na sile w ostatnim czasie nagonkę na osoby LGBT+. Tęczowa flaga jest dla nich wyrazem solidarności i niezgody na dyskryminację oraz wykluczenie społeczne. Apelujemy, by Uniwersytet Wrocławski dołączył do innych instytucji, które wywiesiły tęczowe flagi (m.in. w Warszawie: Teatr Rozmaitości, Nowy Teatr, Teatr Polonia, Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza, Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego; w Krakowie: Akademia Sztuk Teatralnych; w Poznaniu: Teatr Polski, Scena Robocza, Centrum Kultury Zamek, Teatr Ósmego Dnia, Galeria Miejska Arsenał). Chcemy wyraźnego znaku wsparcia oraz solidarności od wspólnoty – i dla wspólnoty – Uniwersytetu Wrocławskiego. Universitas means the whole community. The University of Wrocław constitutes a community of almost thirty thousand people, among which are non-heteronormative people. For them the rainbow flag over the university would represent a symbolic gesture of solidarity and support. It would also reaffirm the community’s commitment to the key values of academia – openness and inclusion. The petition is also important to heterosexual people who oppose the mounting campaign against the LGBT+ community in Poland. The rainbow flag over the university would express their solidarity with the LGBT+ community and their objection to discrimination and social exclusion. We hereby call on the University of Wrocław to join other institutions which have already hung out rainbow flags (in Warsaw: Teatr Rozmaitości, Nowy Teatr, Teatr Polonia, The Aleksander Zelwerowicz National Academy of Dramatic Art in Warsaw, the Faculty of Psychology of the University of Warsaw; in Kraków: AST National Academy of Theatre Arts; in Poznań: The Polish Theatre, Scena Robocza, Zamek Culture Centre, The Arsenal Municipal Gallery, Teatr Ósmego Dnia and others). What we now need is a meaningful gesture of solidarity made by and for the community of the University of Wrocław.
    1 278 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Robert Frei
  • Tęcza na ratuszu! Warszawa solidarna z osobami LGBT+
    Piątkowe wydarzenia w Warszawie: zatrzymanie osób uczestniczących w demonstracji, ale też przypadkowych przechodniów, brutalność policji i zastosowanie przez funkcjonariuszy nieadekwatnej wobec skali zajść siły wymagają od nas wszystkich zdecydowanej reakcji. Powołanie już w 2009 roku Pełnomocnika Prezydenta m.st. Warszawy ds. równego traktowania oraz podpisanie 10 lat później Deklaracji LGBT+ to znaki, że Warszawa aspiruje do miana miasta otwartego i przyjaznego dla każdego. To jednak wobec skali szykan, które spotykają Polki i Polaków stanowczo za mało. Atak na osoby LGBT+, do którego doszło w Krakowie 6 lipca bieżącego roku, niewspółmierne do czynu działania policji w związku z wywieszaniem tęczowych flag przy pomnikach w Warszawie, zagrożenie terrorystyczne podczas Marszu Równości w Lublinie czy atak na Marszu Równości w Białymstoku - to tylko kilka dowodów na to, że mniejszości nie mogą się czuć w naszym kraju bezpiecznie. Społeczność osób LGBT+ potrzebuje gestów wsparcia i solidarności ze strony instytucji publicznych. Jako warszawianki i warszawiacy chcemy mieć poczucie, że wybrane przez nas polityczki i politycy, a także stojące za nimi urzędniczki i urzędnicy, akceptują i wspierają całe społeczeństwo. Dlatego apelujemy, o to, by natychmiast przystąpić do realizacji postanowień deklaracji, oraz, w geście solidarności i niezgody na przemoc, wywiesić na fasadzie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy tęczowe flagi - tuż obok flag miasta. Byłby to czytelny sygnał, że umieszczanie tęczowej flagi w przestrzeni publicznej nie ma charakteru agresywnego ani zaczepnego. Upominamy się w ten sposób o szacunek, równe traktowanie i miejsce we wspólnocie obywatelskiej przynależne osobom LGBT+. To jest moment, w którym trzeba podjąć decyzję, po której stronie opowiadamy się jako miasto - po stronie przemocy i ignorancji czy po stronie solidarności, wspólnoty oraz szacunku. Solidarnych, wspierających i zdecydowanych - takich właśnie polityków potrzebuje społeczność Warszawy i cały nasz kraj. W związku z tym wzywamy do wykonania pierwszego kroku, jakim będzie wywieszenie w geście solidarności z lokalną społecznością osób LGBT+ tęczowych flag obok flag miasta na fasadzie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Okręg Warszawski Lewicy Razem.
    2 815 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Konrad Wiślicz-Węgorowski
  • Powstrzymać represje wobec aktywistek Stop Bzdurom i osób je wspierających!
    Poniżej pełna treść listu do Komendanta Głównego Policji: gen. insp. dr Jarosław Szymczyk Komendant Główny Policji Szanowny Panie Komendancie, piszemy ten list w związku ze zdarzeniami z 4-8 sierpnia 2020 r. Głęboko poruszył nas przebieg zatrzymań przez policję członkiń kolektywu Stop Bzdurom w związku z zawieszaniem tęczowych flag na warszawskich pomnikach (zatrzymania na ulicy bądź w mieszkaniach prywatnych zamiast wezwania na przesłuchanie), następnie przebieg zatrzymania Margot z tegoż kolektywu w celu skierowania jej na dwumiesięczny areszt, a nade wszystko – postępowanie policji z osobami zebranymi spontanicznie 7 sierpnia 2020 r., by wyrazić solidarność z zatrzymaną. Wiemy, że w podczas pokojowego spontanicznego protestu w obronie Margot zatrzymanych zostało 49 osób, miejsce przebywania 10 kolejnych osób wywiezionych przez policję nie jest znane nawet ich bliskim, wiemy też, że części osób funkcjonariusze policji odmawiają możliwości kontaktu z prawnikiem bądź prawniczką (liczby te zapewne będą zmieniać się w czasie, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna). Śledziliśmy warszawskie wydarzenia ze Śląska ze skrajnym zaskoczeniem, przerażeniem i bezsilnością. Dotarły do nas relacje o brutalnych zachowaniach policji – przygniataniu głowy butem do chodnika, biciu, rzucaniu o ziemię. Doszły do nas informacje o tym, jak to nawoływano do zabierania do radiowozów losowych osób – zabierano te, które miały ze sobą znak tęczy. Mamy sygnały o prawni(cz)kach, którzy nie otrzymują odpowiedzi, czy na danym komisariacie jest obecnie ich klient. O posłankach, które bezskutecznie próbują otrzymać od funkcjonariuszy podstawowe informacje o zatrzymanych. Wiemy, że części osób zatrzymanych postawiono zarzuty z paragrafu 254 kodeksu karnego, a część jest przetrzymywana, choć nie postawiono im żadnych zarzutów. Skala zastosowanych środków jedt szczególnie zaskakująca w zestawieniu z innymi interwencjami policji w sytuacjach nieporównanie poważniejszych. Mamy silne przeświadczenie, że zastosowane przez policję wobec aktywistek oraz osób je wspierających środki były stanowczo nieadekwatne, nadmierne, wyjątkowo brutalne i – powiedzmy to wprost – niegodne polskiej policji. Istnieją poważne przesłanki, by sądzić, że policja nadużyła swoich uprawnień, niektórzy funkcjonariusze mogli wręcz dopuścić się złamania prawa. Policja potraktowała zebrane osoby jak przestępców, którzy właśnie dopuścili się zaplanowanej przemocy, co przecież nie było stanem faktycznym. Wszystkie te środki zastosowano wobec osób bardzo, bardzo młodych, tak młodych, że wręcz chciałoby się o nich powiedzieć „dzieci”. Osób, które przyszły jedynie pokojowo wyrazić solidarność i wsparcie dla zatrzymanej. Panie Komendancie, wiemy, że jest Pan mocno związany ze Śląskiem, stąd Pan pochodzi, tu się kształcił, tu pracował jako policjant, przez lata jako komendant wojewódzki. Pamiętamy, jak policjanci ze Śląska z dumą mówili o objęciu przez Pana funkcji Komendanta Głównego Policji (i gdy mówili, że to wielka korzyść dla Polski, a wielka strata dla regionu). Śląsk to region, w którym ceni się honor. Czytaliśmy Pana wspomnienia o Mamie w Nowinach Gliwickich z 4 listopada 2019. Powiedział Pan wówczas: „to ona mnie kształtowała, uczyła sprawiedliwości, uczciwości”, stąd wiemy, że sprawiedliwość i uczciwość są dla Pana wartościami ważnymi. Dlatego apelujemy do Pana Komendanta o obronę tych wartości w szeregach polskiej policji. Brutalne zachowania wobec osób solidaryzujących się pokojowo z ideą równości i równouprawnienia, bicie ich, kopanie, nieudzielanie informacji o zatrzymanych to zachowania zupełnie nielicujące z wartościami sprawiedliwości i uczciwości. Takie zachowania podważają zasadność działań policji, budzą uzasadnione przypuszczenia o działanie pod polityczne dyktando, poddają w wątpliwość rolę policjantów jako stróżów prawa, naruszają społeczne zaufanie wobec instytucji policji w ogóle. Zaufanie, które będzie niezwykle trudne do odbudowania. Już teraz słychać mocne porównania działań polskiej policji z 7-8 sierpnia 2020 r. do warunków białoruskich. Od miesięcy widzimy nasilające się sygnały homofobii w polskim społeczeństwie, przejawiające się także w przemocy fizycznej. Wyrażamy obawę, że skala represji policyjnych wobec aktywistów i aktywistek działających na rzecz równości i w obronie praw osób LGBT+ istotnie przyczyni się do wzmocnienia tych nastrojów i zwiększenia liczby aktów przemocy wobec osób nieheteronormatywnych, co stanowi naruszenie praw człowieka. Praw człowieka, które chronić powinna między innymi polska policja. Policja jest instytucją hierarchiczną, funkcjonariusze realizując czynności kierują się wydanymi rozkazami oraz postawą swoich przełożonych. Liczymy, że postawa Pana Komendanta sprawi, że działania policji będą zgodne z literą prawa, a także wartościami uczciwości i sprawiedliwości. Apelujemy do Pana Komendanta o dogłębną analizę wypadków związanych z wyżej opisanymi wydarzeniami, o natychmiastową interwencję w sprawie traktowania osób zatrzymanych oraz o zadbanie o adekwatność środków stosowanych w tej sprawie przez policję. W razie stwierdzenia nieprawidłowości wnosimy także o wyciągnięcie konsekwencji wobec funkcjonariuszy, którzy dopuścili się nadużyć. Z wyrazami szacunku (w kolejności alfabetycznej)
    13 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Otrębska
  • Nie chcemy pomnika Dmowskiego w Lublinie!
    Prezydent Lublina Krzysztof Żuk wystąpił z prezydenckim projektem do radnych miasta, wybudowania pomnika Romana Dmowskiego "OJCA NIEPODLEGŁOŚCI RP" antysemity i faszystowskiego demagoga. Mamy dosyć "ojców niepodległości" w przestrzeni publicznej i polskiej polityce. W pisemnym uzasadnieniu Prezydenta czytamy, że „pomnik w formie pełnofigurowej statuy o wysokości 2-3 metrów, na pełnometrowym granitowym postumencie, wykonany będzie z brązu w technice odlewniczej”. Na postumencie miałby się znaleźć następujący napis (cytuję wiernie za pismem prezydenta): ROMAN DMOWSKI 1964-1939 OJCU NIEPODLEGŁEJ POLSKI RODACY To nie błąd - tak, kancelaria Prezydenta ma problem z prostymi ramami czasowymi życia Dmowskiego. To kompromitacja i niedouczenie historyczne. Roman Dmowski w artykule o »pół-Polakach« napisanym już w 1902 roku, próbował wykluczyć ze wspólnoty narodowej tych Polaków, którzy nie identyfikują się z pewnym systemem wartości – określanym przez Dmowskiego jako prawdziwy i kanonicznie polski. Żydzi uważani byli za obcy element, którego samo istnienie – jak pisał Dmowski – w społeczeństwie polskim jest dla narodu zgubne. Choćby nawet byli aniołami i geniuszami – to jego sformułowanie z lat 30. Teraz ten idol odradzającego się w Polsce faszyzmu stał się sposobem dla miernej klasy politycznej, aby podlizać się brunatnemu elektoratowi. Zamiast programów walki z dyskryminacją, ksenofobią i homofobią dostaniemy w Lublinie kamieniem w łeb na Marszu Równości i pomnik ojca narodu. Czy to jest ten model patriotyzmu, jaki teraz jest nam najbardziej potrzebny? Jakby w polskiej kulturze brakowało mężczyzn na pomnikach. Maria Curie-Sklodowska, Konopnicka, Emilia Plater, Anna Langfus, Irena Sendlerowa, Elżbieta Zawacka? To są MATKI NIEPODLEGŁEJ POLSKI. Ale Prezydent woli 100 metrów od Ratusza postawić pomnik lidera narodowców. W czasach populizmu i wzmożenia ruchów narodowych i faszyzujących, pomysłodawcy postradali zmysły, aby wyjść z takim pomysłem. Panie prezydencie - RODACY i RODACZKI - żądają od Pana programu przeciwdziałania dyskryminacji w Lublinie, pełnomocnika/czki ds. równouprawnienia, a nie kolejnych ojców. Wystarczy nam, że mamy takiego Prezydenta. Starczy. Pozdrawiam, w imieniu wkurzonych Rodaków i Rodaczek Więcej informacji: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nowy-pomnik-przy-krakowskim-przedmiesciu-juz-dzisiaj-glosowanie-w-radzie-miasta-lublin,n,1000255204.html
    281 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Bartosz Staszewski Picture
  • Apel o odebranie medalu UMCS Przemysławowi Czarnkowi
    Przemysław Czarnek wielokrotnie dał dowody, że nie szanuje zasad demokracji ani praw człowieka. Dawał także przykład łamania norm akademickich, w szczególności poprzez wielokrotne wypowiadanie twierdzeń fałszywych w imię interesów partyjnych, krzywdząc zarazem swoimi słowami wielu ludzi. Pan Czarnek m.in.: • obrażał ludzi demonstrujących na ulicach polskich miast, w tym także profesorów akademickich występujących w obronie zasad demokracji, nazywając ich na zgromadzeniu nacjonalistów m.in. „esbekami, kapusiami i komunistami”; • bezpodstawnie oskarżył szefa lubelskiego oddziału Towarzystwa Ukraińskiego za to, że ten przypomniał zbrodnię wojenną na ludności ukraińskiej w Sahryniu w 1944 r.; • obrażał osoby należące do mniejszości seksualnych, określając nieheteronormatywne orientacje seksualne mianem „zboczeń i dewiacji” i odmawiając przedstawicielom tych mniejszości praw człowieka, m.in. ochrony przed dyskryminacją, prawa do wolności słowa czy równości wobec prawa. Rektor UMCS, prof. dr hab. Stanisław Michałowski, uzasadniając przyznanie medalu, twierdził publicznie, że nie interesują go poglądy pana Czarnka, ale pieniądze, które pomógł on pozyskać dla uniwersytetu na rzecz budowy kampusu zachodniego uczelni. Deklaracja ta jest wyrazem skrajnego cynizmu, który przeczy etosowi akademickiemu. Przyznawanie medali za uzyskane pieniądze mimo poglądów nagrodzonego – sprzecznych z akademickimi ideałami – jest dowodem na kupczenie tym medalem.
    1 487 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Adam Kalbarczyk Picture
  • Domagamy się wypłaty naszych pensji
    Właściciel poznańskiego klubu Punto Punto nadal nie rozliczył się z przepracowanych godzin z częścią swoich pracowników i pracownic. Pomimo przypomnień, próśb i prób negocjacji, a nawet zgłoszenia sytuacji do Państwowej Inspekcji Pracy – sprawa stoi w miejscu. Klub, mimo deklarowanych problemów finansowych, nadal działa, gości występy osób z zewnątrz, zatrudnia nowych pracowników. W tej chwili jest nam dłużny prawie 27 tysięcy złotych. Nie odpowiada na propozycje spłaty długu w ratach. Ignoruje próby kontaktu wielokrotnie podejmowane przez osoby poszkodowane i członkinie związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Jesteśmy pod ścianą. Zwracamy się o pomoc do Was: przedstawicielek i przedstawicieli środowiska LGBT+ oraz sojuszniczek i sojuszników. Tylko presja społeczna i solidarność środowiskowa może wywrzeć nacisk na właściciela lokalu i pomóc odzyskać należne nam wynagrodzenie. Równość dotyczy nie tylko dostępu do świadczeń socjalnych i zdrowotnych, możliwości planowania rodziny, legalizacji związku czy małżeństwa, ale też zatrudnienia i stosunków pracy. Nie zgadzamy się na to, żeby lokale gastronomiczne odmawiały pracownikom i pracownicom zapłaty za ich pracę. Tym bardziej – jeśli są to kluby działające pod szyldem tęczowej flagi. Przemoc ekonomiczna potrafi wyrządzać taką samą szkodę jak każda inna jej forma: powoduje problemy bytowe (wpędza w zadłużenia, problemy ze zdrowiem, bezdomność), niszczy relacje osobiste, może być przyczyną krótko- i długotrwałych problemów psychicznych (depresji, zaburzeń lękowych, myśli samobójczych). Walcząc o równość i godność każdego i każdej z nas, musimy być konsekwentni i oczekiwać jej na wszystkich poziomach. Dlatego liczymy na Wasze wsparcie, które możecie okazać podpisując tę petycję lub udostępniając ją. Liczymy na polubowne rozwiązanie, ale jeśli tą drogą się nie uda – na Waszą obecność i fizyczne wsparcie sprawy.
    764 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Paweł Różański
  • Siedlce: zdjąć projekt homofobicznej uchwały!
    Radni w Siedlcach chcą debatować nad homofobiczną rezolucją od Ordo Iuris. Podpisz i przekaż znajomym. Im więcej podpisów uda się zebrać przed sesją zaplanowaną na 31 października, tym większa szansa, że projekt Samorządowej Karty Praw Rodziny zostanie zdjęty z porządku obrad. Ta rezolucja jest elementem prowadzonej od lat przez fundamentalistyczne stowarzyszenie Ordo Iuris kampanii na rzecz prawnej dyskryminacji osób LGBTQ. Jej propagandowa otoczka zaowocowała już próbami pogromu w Białymstoku oraz zamachu bombowego w Lublinie. Gdyby się udały – zginęłoby wielu młodych ludzi. Samorządowa Karta Praw Rodzin jest częścią tej samej homofobicznej kampanii co uchwały, ustanawiające strefy "wolne od osób LGBT+". Tak do przyjęcia Karty zachęca Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris: „Naszym celem jest stworzenie dużej i silnej koalicji obywatelskiej, która podejmie oddolne działania na rzecz przyjęcia Samorządowej Karty Praw Rodzin. (...) Tylko nasze wspólne i konsekwentne działania mogą zatrzymać coraz śmielszy pochód dyktatury LGBT" . Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego w swojej ekspertyzie z 19 lipca 2019 wskazuje, że uchwała mimo braku wartości normatywnej ma treść jawnie dyskryminacyjną, piętnującą i ignorującą faktyczną sytuację członków wspólnoty samorządowej treść. Może wywołać tzw. efekt mrożący (chilling effect) w jednostkach podległych oraz zwiększać częstotliwość występowania przestępstw z nienawiści. Uchwała jest sprzeczna m.in. z: - Konstytucją, której artykuł 32 stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi oraz, że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne oraz, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. - Konwencją ONZ Praw Człowieka, której artykuł 14 nakazuje zapewnienie praw i wolności bez dyskryminacji z powodu płci, rasy, koloru skóry, języka, religii, przekonań politycznych i innych, pochodzenia narodowego lub społecznego, przynależności do mniejszości narodowych, majątku, urodzenia lub z jakichkolwiek innych przyczyn. - Rezolucją Parlamentu Europejskiego z dnia 18.1.2006 r. w sprawie homofobii w Europie (RC-B6-0025/2006), która potępia wszelką dyskryminację ze względu na orientację seksualną i wzywa państwa członkowskie do potępienia praktyk dyskryminacyjnych, oraz zakazania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. - Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej, której artykuł 21 ust. 1 zakazuje wszelkiej dyskryminacji z powodu płci, rasy, koloru skóry, pochodzenia etnicznego lub społecznego, cech genetycznych, języka, religii lub przekonań, opinii politycznych lub wszelkich innych opinii, przynależności do mniejszości narodowych, majątku, urodzenia, niepełnosprawności, wieku lub orientacji seksualnej. Obowiązujące przepisy prawa wiążące samorządy dają podstawy do podejmowania działań antydyskryminacyjnych i równościowych, a nie ograniczających prawa i wolności obywatelskie osób z grup mniejszościowych. --- Zapowiedź procedowania Samorządowej Karty Praw Rodziny: http://www.blogmedia24.pl/node/82450?fbclid=IwAR2hZuYcJFZAg7ZHRsDrISYLGjsDg7hZIPggol-a22iSUg82KqywcshfQ-8 Treść: https://www.ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/samorzadowa-karta-praw-rodzin
    1 311 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kuba Gawron Picture
  • Dyscyplinarka dla prof. Nalaskowskiego z UMK za skandaliczny atak na osoby LGBT+
    Atak pana Nalaskowskiego odbieram jako część nagonki na społeczność LGBT+ w Polsce, która przybiera na sile z każdym dniem. Jeżeli uniwersytety w Polsce mają być ostoją wolności i poszanowania praw człowieka nie mogą pozwalać w swoich przestrzeniach promować nienawiści, szczucia na mniejszości. Bezkarna nienawiść pana Nalaskowskiego na UMK będzie oznaczać dla mnie i wielu osób LGBT+ w Polsce, a w szczególności studentów i studentek toruńskiego Uniwersytetu przyzwolenie na łamanie praw człowieka, ataki werbalne i fizyczne w przestrzeni UMK. Postępowanie dyscyplinarne musi zostać zatem wszczęte i przeprowadzone dla zachowania bezpieczeństwa i dobrostanu Pana studentów i studentek LGBT+, zachowania porządku obowiązujących państwa zasad statutu i kodeksu etyki zawodowej oraz zachowania przestrzeni akademii jako przestrzeni wolności i poszanowania praw człowieka. Wobec oczywistego i skandalicznego naruszenia zasad UMK jestem przekonany, że pan Nalaskowski zostanie przykładnie ukarany.
    3 181 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Oktawiusz Chrzanowski
  • Stop uchwałom przeciw LGBT+
    Podejmowane uchwały naruszają prawa obywatelskie, prawa człowieka, Konstytucję i inne Ustawy RP, a także są niezgodne z międzynarodowymi standardami. Zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce każdy obywatel ma zapewnione prawo do przestrzegania zapisów o prawach człowieka. Tym samym podjęte przez Państwa uchwały są sprzeczne z prawem obowiązującym w Polsce i naruszają prawa obywatelskie. * Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 18.1.2006 r. w sprawie homofobii w Europie (RC-B6-0025/2006), która zdecydowanie opowiada się przeciwko wszelkiej dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i wzywa Państwa członkowskie do potępienia praktyk dyskryminacyjnych, jak również do zakazania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. * Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Art. 32. Zasada równości obywatela wobec prawa 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. * Konwencja ONZ Praw Człowieka: Artykuł 14 Zakaz dyskryminacji Korzystanie z praw i wolności wymienionych w niniejszej Konwencji powinno być zapewnione bez dyskryminacji wynikającej z takich powodów jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek innych przyczyn. * Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej Art. 21 ust. 1 zgodnie z którym zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, opinie polityczne lub wszelkie inne opinie, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Źródła: Ekspertyza prawna Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego zaprezentowana 19 lipca 2019 r. nt. przyjmowanych przez niektóre sejmiki województw oraz rady gmin i powiatów uchwał przeciwko osobom LGBT+ (lesbijkom, gejom, osobom biseksualnym, transpłciowym oraz innym nieheteronormatywnym) http://ptpa.org.pl/site/assets/files/1845/samorza_dy_ekspertyza_19_07_2019.pdf Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce, 2015–2016, Kampania Przeciw Homofobii https://kph.org.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sytuacja-spoleczna-osob-LGBTA-w-Polsce.pdf
    48 901 z 50 000 Podpisy
    Utworzył(a) Andrzej Dariusz Woszczyński Picture