• Oddajcie nam dworzec!
    Konkurs architektoniczny pełni niezwykle istotną funkcję - ma pomóc wyłonić najlepszą koncepcję lub na najlepszy projekt architektoniczny zagospodarowania danego terenu lub danego obiektu. Lata klinczu dotyczącego nowego budynku poznańskiego dworca pozwalają założyć, że taka forma wypowiedzi ekspertek i ekspertów jest po prostu niezbędna. Z tym zdaniem zgadza się Stowarzyszenie Architektów Polskich, które opublikowało list dotyczący planowanego pominięcia konkursu. Pada w nim niezwykle trafne zdanie, że “dzisiejsza forma budynku dworca kolejowego Poznań Główny jest idealnym dowodem na to, do czego prowadzi droga na skróty”. Architekci i architektki przypominają też, że “projekty budynków infrastrukturalnych, jakimi są dworce kolejowe, wymagają dokładnych przygotowań, odpowiedniego programu funkcjonalnego, uwzględnienia złożonych wymagań projektowania uniwersalnego, ale przede wszystkim wizji”. Żadnej z tych cech nie będą miały rozwiązania wypracowane bez dialogu. Uzasadnieniem braku konkursu architektonicznego ma być czas - bez konkursu nowy budynek miałby powstać szybciej. Ale poznański węzeł kolejowy żyje z tzw. chlebakiem już od 2013 roku. W 2019 r. obiecywano, że dworzec powstanie w 2022/2023 roku i dobiegający powoli końca 2022 rok nie wróży spełnienia tej obietnicy. Kolejny rok bez realnego dworca jest wprawdzie uciążliwy, ale dużo bardziej uciążliwe będą lata funkcjonowania z kolejną atrapą dworca, która będzie wynikiem rezygnacji z konkursu i braku wystarczającego udziału ekspertów i ekspertek oraz społeczeństwa.
    687 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Franek Sterczewski Picture
  • Uratujmy drzewa przy Teatrze Polskim!
    Teatr Polski w Bielsku-Białej to jedno z piękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w naszym mieście. Piękny XIX-wieczny budynek, otoczony jest ogromem zieleni, która upiększa krajobraz miasta oraz daje mieszkańcom cenny w czasie upałów cień. Jego fundament stanowią rosnące wokół drzewa, które od kilku lat stanowią niestety przedmiot walki. Drzewostan znajdując się na terenie kolejowym, od lat zagrożony jest wycinką. Tym razem temat powraca ze zwielokrotnioną siłą – 18 maja 2022 r. PKP PLK S.A. złożyła wniosek do Urzędu Miasta Bielsko-Biała o wydanie decyzji nakazowej na wycinkę 292 szt. drzew (!) usytuowanych przy linii kolejowej nr 139 w Bielsku-Białej. To drzewa w samym sercu miasta, które każdy i każda z nas mija w drodze do pracy, szkoły, załatwienia codziennych spraw. W trosce o miejską zieleń, krajobraz, oraz gotowość miasta do wyzwań związanych z ocieplającym się klimatem na tą wycinkę nie możemy jako obywatele i obywatelki wyrazić zgody. Chcemy, by PKP S.A. wspólnie z miastem wzięło odpowiedzialność za utrzymanie jak największej części drzewostanu. Troska o bezpieczeństwo infrastruktury kolejowej nie usprawiedliwia bowiem wycinki tak ogromnej liczby cennych drzew. W petycji, którą składamy zarówno do spółki, jak i miasta, domagamy się m in.: - tam, gdzie to zasadne, ustanowienia pomników przyrody - przeanalizowania opinii ekspertów i przeprowadzenia dodatkowych badań - skorygowania koron i usunięcia martwych konarów - wzięcia na siebie współodpowiedzialności cywilnej i karnej przez Gminę Bielsko-Biała oraz PKP PLK celem zachowania jak największej liczby drzew Zachęcamy do wsparcia naszej petycji, oraz aktywnego śledzenia sprawy. Razem powstrzymamy wycinkę! Zarząd Okręgu Partii Lewica Razem Okręg Podbeskidzie Adam Konieczny Agnieszka Lamek-Kochanowska Janek Gębala Magdalena Madzia Mateusz Merta
    604 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Mateusz Merta Picture
  • Nie dla wykluczenia komunikacyjnego Ulrychowa
    1. Ostatnia proponowana zmiana trasy linii 190 bez dodatkowych zmian sprawi, że mieszkańcy Ulrychowa będą mogli dojeżdżać do metra tylko autobusem 129 kursującym co 30 minut. 2. Dla wielu tysięcy mieszkańców 167 to była bardzo ważna, bo jedyna, linia łącząca z Ochotą i Mokotowem. Zmiany wprowadzone wraz z otwarciem metra na Bemowo utrudniły komunikację w tym kierunku. Proponowana tu korekta ma na celu dostosowanie nowej trasy do rzeczywistych potrzeb mieszkańców i zlikwidowanie powielania trasy metra. Linia 167 powinna zapewniać bezpośredni dojazd z Ulrychowa do: linii tramwajowej w ulicy Wolskiej oraz do nowo budowanej linii w Kasprzaka, linii kolejowej i stacji PKP Wola, Dworca Zachodniego, Ochoty i Mokotowa. Bez tego połączenia mieszkańcy będą mogli wyjechać ze swojej okolicy tylko w jednym kierunku - w stronę Górczewskiej. Jeśli komunikacja miejska nie będzie służyła mieszkańcom, to oni nie będą z niej korzystać, przesiadając się na środki transportu indywidualnego, w większości samochody, a jest to sprzeczne z deklarowanym przez władze Warszawy kierunkiem zmian.
    510 z 600 Podpisy
    Utworzył(a) Anna Szczerbak
  • STOP podwyżkom cen biletów w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii!
    W dobie rosnących kosztów życia i lawinowego przyrostu osób będących w kryzysie finansowym, podwyżka cen biletów komunikacji publicznej jest działaniem na szkodę społeczną. Pragniemy również nadmienić, że to nie pierwsza taka podwyżka w tym roku. W kwietniu br. znacząco podniesiono ceny biletów metropolitalnych – długookresowych biletów łączonych z koleją. Nie zgadzamy się na kolejne obciążenia dla mieszkańców i mieszkanek Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. System komunikacji publicznej, którego ZTM jest organizatorem, jest wykorzystywany przez nas, by dojeżdżać do pracy, do lekarza, na uczelnię oraz innych fundamentalnych potrzeb życiowych. Zwiększenie kwoty wydawanej na transport będzie ogromnym ciosem dla portfeli rzeszy mieszkańców i mieszkanek aglomeracji. Transport, co wynika wprost z Ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. 1990 Nr 16 poz. 95), jest naszym prawem, a nie towarem. Podwyżka cen biletów jednorazowych, a także kar za ich brak, w żaden sposób nie zrekompensuje braków w ZTMowej kasie. Inflacja, wysokie ceny paliwa i wzrost kosztów obsługi transportu są jedynie wymówką, by zwiększyć ceny w myśl zasady, że produkt jest tyle wart, ile konsumenci są w stanie za niego zapłacić. Nie godzimy się na takie podejście. Pragniemy również zauważyć, że tego typu działania są skrajnie szkodliwe, nieracjonalne i nieodpowiedzialne w dobie kryzysu klimatycznego i środowiskowego, który jest spowodowany spalaniem paliw kopalnych, także w silnikach samochodów osobowych. W jaki sposób mamy przekonać ludzi do przesiadki z transportu indywidualnego na zbiorowy, gdy koszty podróży są (lub będą) porównywalne? Podwyżki cen biletów uderzą w tych, którzy w najmniejszym stopniu przyczyniają się do wyżej wzmiankowanych kryzysów. Bez dobrze zorganizowanej, inkluzywnej i dostępnej zrównoważonej mobilności trudno będzie nam radzić sobie z mitygacją i adaptacją do zmian klimatycznych. Podwyżki cen biletów to krok wstecz. Rozumiemy, że potrzebne jest zwiększenie nakładów na komunikację metropolitalną, jednak nie chcemy, by odbywało się to naszym kosztem. Same wpływy z biletów pokrywają mniej niż ⅓ kosztów organizacji transportu. Gminy płacące składki na ZTM mają szereg możliwości pozyskania dodatkowych funduszy tak, by możliwa była dobra organizacja transportu publicznego bez podnoszenia cen biletów. Wielu niezależnych ekspertów wskazuje, że najbardziej efektywną metodą finansowania komunikacji zbiorowej jest skorelowanie jej budżetu z odpowiednio dobranymi opłatami za parkowanie dla indywidualnego ruchu samochodowego czy dodatkowe podatki dla najbardziej emisyjnych pojazdów. Należy wyjść poza schemat przerzucania kosztów na pasażerów oraz pasażerki i poszukać bardziej racjonalnego rozwiązania. W przeciwnym razie czynione starania, które mają na celu przyciągnięcie pasażerów do ZTM, spełzną na niczym. Jeszcze raz gorąco apelujemy o porzucenie pomysłu podwyżki cen biletów jednorazowych i znalezienie innych form finansowania. Jeśli do tego czasu plan podwyżki cen biletów nie zostanie wstrzymany, powtórzymy swój postulat podczas zgromadzenia publicznego, które odbędzie się w poniedziałek 22 sierpnia 2022 r. o godz. 14.30 pod siedzibą Zarządu Transportu Metropolitalnego przy ul. Barbary 21 a w Katowicach. Z poważaniem, mieszkańcy i mieszkanki GZM oraz Śląski Ruch Klimatyczny
    442 z 500 Podpisy
    Utworzył(a) Śląski Ruch Klimatyczny Picture
  • Poprzyj tworzenie rekomendacji rowerowych w Pleszewie
    Udział rowerów w ruchu ulicznym w Pleszewie stanowi tylko 4%, a połowa ofiar wypadków w Pleszewie to piesi i rowerzyści. Z grupą RowerowyPleszew pracujemy nad rekomendacjami dla Arkadiusza Ptaka Burmistrza Miasta i Gminy Pleszew. Dlatego zachęcamy do włączenia się w naszą akcję i poparcia przygotowania rekomendacji dzięki którym będziemy jeździć po bezpiecznych drogach rowerowych. Podpisz apel, by wspólnie uczynić Pleszew gminą przyjazną rowerzystom i rowerzystkom. Kampania "Rowerowy Pleszew" realizowana jest w ramach projektu "Wzmocnienie potencjału aktywistek/aktywistów poprzez naukę kampaniowania online". Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.
    338 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Lucyna Roszak
  • Cofnięcie podwyżek cen biletów w Kolejach Śląskich
    Utrzymywanie wysokiej jakości przewozów transportu publicznego powinno leżeć w centrum zainteresowania zarówno każdego samorządu, jak i władz centralnych – w obliczu katastrofy klimatycznej i wobec rosnącego zakorkowania śląskich miast stawianie na transport zbiorowy to już nie alternatywa, lecz konieczność. By kolej stała się realnym rozwiązaniem problemów komunikacyjnych, przejazdy nią muszą być wygodne i atrakcyjne. Dotyczy to zarówno cen, jak i siatki połączeń. Transport kolejowy to usługa publiczna, na którą składamy się płacąc podatki. Jesteśmy przekonani, że budżetem można zarządzać w taki sposób, by nie przerzucać kosztów wspólnotowych rozwiązań na barki obywateli. Nie zgadzamy się na szukanie oszczędności kosztem najsłabszych i kosztem ekologii. Transport publiczny to przyszłość i wierzymy, że musi być dobry, tani i dostępny dla każdego. Zachęcamy do poparcia naszej petycji!
    348 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Maciej Konieczny Picture
  • STOP dewastacji nadwiślańskiej przyrody, STOP budowie "parku"
    Prezydent Rafał Trzaskowski ogłosił, że zamierza utworzyć 65 hektarowy park na terenie międzywala na Golędzinowie. Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że ten obszar od lat stanowi wartościową ostoję przyrody z łęgiem nadwiślańskim i łąkami kwietnymi na czele. Na terenie międzywala nie wolno sadzić nowych drzew czy krzewów. Co zatem oznacza tworzenie parku? Prawdopodobnie chodzi o "uporządkowanie terenu", czyli w praktyce kolejną dewastację przyrody. A wystarczy naprawdę niewiele - systematycznie kosić teren dwa razy w roku i w ten sposób ograniczyć ekspansję roślin inwazyjnych (to właściwie jedyny problem przyrodniczy na tym terenie). Jeśli prezydent Trzaskowski ma ambicję mieć przyrodnicze sukcesy na Pradze, to możemy choćby przekształcić w park teren zajezdni autobusowej przy ulicy Stalowej. Tworzenie parku na terenie już teraz cennym przyrodniczo to delikatnie mówiąc nieporozumienie. Nowy park na terenie biologicznie zdegradowanym byłoby wiekopomnym osiągnięciem.
    1 195 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Grzegorz Walkiewicz Picture
  • Stop wycinkom lasów w Warszawie i okolicach!
    Według danych pochodzących z oficjalnych dokumentów Lasów Państwowych, zawartych w Planach Urządzania Lasu dla nadleśnictw działających na terenie m.st. Warszawy i aglomeracji warszawskiej, w ciągu najbliższych 5 lat na samym terenie Warszawy planowana jest wycinka aż 63.61 hektara lasów. Stanowi to powierzchnię większą niż takie warszawskie parki jak Park Skaryszewski (55 ha) oraz niewiele mniejszą niż Park Łazienki (76 ha) czy Pole Mokotowskie (73 ha). Oznacza to drastyczny ubytek terenów zielonych, z których na co dzień mogą skorzystać mieszkańcy Warszawy. Jeśli wziąć pod uwagę tereny leżące przy granicy miasta (do 3 km od jego granic administracyjnych), liczby te wyglądają jeszcze gorzej: wycinki mają dotknąć 283.81 hektara terenów leśnych. Dodajmy, że zdecydowana większość tych wycinek realizowana jest metodą tzw. rębni zupełnej, co oznacza całkowitą wycinkę drzew na całej powierzchni. Tereny leśne poddane takim działaniom gospodarki leśnej tracą wszelkie właściwości istotne z punktu widzenia mieszkańców Warszawy: schronienia przed upałem, hałasem, zanieczyszczeniem powietrza i innymi niedogodnościami miejskiego życia codziennego. Jako mieszkanki i mieszkańcy Warszawy uważamy, że Lasy Państwowe prowadząc gospodarkę na terenach miejskich i podmiejskich, powinny brać pod uwagę niezwykle ważną rolę, jaką lasy pełnią dla mieszkańców. Obowiązek ten jest wprost opisany w art 6 ust. 1a Ustawy o lasach, gdzie zapewnienie społecznej funkcji lasów na poziomie lokalnym jest jedną z głównych funkcji trwale zrównoważonej wielofunkcyjnej gospodarki leśnej. Lasy zarządzane przez Lasy Państwowe są naturalnym miejscem rekreacji mieszkańców aglomeracji warszawskiej. Są też celem licznych wycieczek, spotkań i innych zorganizowanych form spędzania czasu na łonie natury. Lasy dają schronienie przed upałami, pozwalają na spacery i uprawianie aktywności fizycznej, pozwalają obcować z przyrodą na co dzień. Lasy w mieście mają krytyczne znaczenie dla walki ze zjawiskiem miejskiej wyspy ciepła, poprawiają retencję wody i miejski mikroklimat. Jesteśmy zdania, że w rejonie intensywnie wykorzystywanym przez mieszkańców miast to właśnie funkcja społeczna powinna być traktowana jako funkcja wiodąca i traktowana nadrzędnie względem funkcji gospodarczej lasów. Mając na uwadze już odczuwalne skutki zmian klimatycznych (wyższe temperatury w miesiącach letnich) oraz ciągłą presję na rozbudowę miasta i utratę terenów zielonych, pragniemy zaapelować do Państwa Ministrów o wydanie dyspozycji zobowiązującej jednostki Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe do całkowitego zaprzestania wycinek lasów na terenie miasta stołecznego Warszawa i w jego sąsiedztwie na cele gospodarcze.
    2 271 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • NIE DLA SKŁADOWISKA odpadów z paneli fotowoltaicznych Cieszyny gm. Jemielno NATURA2000
    Nie chcemy żyć w zatrutym środowisku. Nasze domy znajdują się 400 - 500 m od działki, na której ma powstać składowisko. To KONIEC życia. Chcemy, aby nasz region wyglądał inaczej! To ostatnia ostoja bogatej przyrody i czystego powietrza w tym rejonie.
    395 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Magdalena Wołoszyn
  • Ratujmy Pojezierze Palowickie!
    Nie potrzebujemy bezsensownej inwestycji, która zniszczy uroczy zakątek Górnego Śląska – położony na północ od Żor, na terenie Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich”. Sosnowe lasy przeglądają się tutaj w licznych stawach hodowlanych, które powstały przed laty w dolinie Jesionki, prawego dopływu Rudy. Miejsce to obfituje w rośliny i zwierzęta chronione, a turystom udostępniono je licznymi szlakami pieszymi, rowerowymi i narciarskimi. Już teraz musimy mierzyć się ze skutkami i zagrożeniami zmian klimatu. Przy utrzymującym się wysokim poziomie emisji gazów cieplarnianych, około 15 milionów ludzi w Polsce doświadczy do końca wieku niedoborów wody. Problemy z dostępnością wody pitnej, niszczycielskie susze i ekstremalne zjawiska pogodowe to nie scenariusz filmu, ale realna (niestety) przyszłość. Obecna zmiana klimatu stanowi zagrożenie dla dobrobytu człowieka i ekosystemów na Ziemi. A dalsze opóźnianie globalnie skoordynowanych działań na rzecz adaptacji i zmniejszania emisji może być katastrofalne w skutkach. Przy utrzymującym się poziomie emisji gazów cieplarnianych, do 2050 roku liczba osób umierających rocznie z powodu upałów wzrośnie w Polsce trzykrotnie: z około 1 tys. do ponad 3 tys. osób rocznie. Redukcja emisji gazów cieplarnianych mogłaby złagodzić skutki tej tendencji. Oczekujemy stanowczych i jednoznacznych działań Rządu RP na rzecz klimatu i ochrony takich terenów jak Pojezierze Palowickie. Żądamy natychmiastowego zaprzestania niszczenia cennego przyrodniczo terenu oraz zmianę projektowanych tras kolejowych w ramach CPK, które zdewastują, zniszczą i całkowicie zlikwidują Pojezierze.
    1 632 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Miłośniczki i Miłośnicy Pojezierza Palowickiego
  • Nie dla wykluczenia komunikacyjnego Powiśla - Tak dla lepszych tras autobusów!
    W związku z remontem wiaduktów przy Agrykoli jakość komunikacji zbiorowej na Powiślu znacznie się pogorszyła. Na trzech przystankach (Rozbrat 01, Rozbrat 02 oraz Torwar 02) nie zatrzymują się teraz żadne autobusy, które stanowiły dla mieszkańców tej okolicy, osób tam pracujących bądź uczących się kluczowe połączenie z Saską Kępą oraz Śródmieściem i Metrem Politechnika. Z 12 linii, które można było wybrać, żeby dojechać z Metra Politechnika na przystanek Rozbrat nie jeździ teraz żadna, co stanowi nieakceptowalne pogorszenie oferty komunikacji zbiorowej. Dojeżdżającym w tę okolicę proponuje się absurdalnie długi i niewygodny spacer, który znacząco wydłuża czas potrzebny na każdą podróż w to miejsce.
    305 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Wójcicka
  • SPRZECIW dla projektowanego miejscowego planu zagospodarowania Rybaki nad jeziorem Łańskim
    Jezioro Łańskie to miejsce unikatowe w skali kraju. Takie miejsca trzeba chronić i traktować ich rozwój ze szczególną troską. Nie chcemy tu kolejnego "Gołębiewskiego" na wydmach w Pobierowie, czy oszpeconego wielkimi hotelami wybrzeża hiszpańskiego... Plany zmiany tego pięknego
 miejsca w wielki kompleks hotelowy i osiedle domów trzeba powstrzymać - dopóki nie jest za późno! -> Rybaki i jezioro Łańskie jest chronione przyrodniczo m.in. to obszar natury 2000 Puszcza Napiwodzko-Ramucka PLB280007
; -> projektowany plan zagospodarowania terenu jest zły i szkodliwy (dopuszcza m.in. gęstą zabudowę na działkach 1000m2 i tylko 40% (!) powierzchni biologicznie czynnej)
; -> prognoza oddziaływania na środowisko projektowanego planu zagospodarowania jest absurdalna - próbuje dowodzić, że środowisko będzie lepiej chronione jak zabudujemy obecnie dziewicze tereny..
. -> tereny pod inwestycję planowanego hotelu zostały uzyskane w sposób co najmniej moralnie wątpliwy (najpierw okoliczne parafie na podstawie art. 70a ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego uzyskały je ZA DARMO na gospodarstwa rolne (działki leśne specjalnie zostały przemianowane na rolne, aby to umożliwić), następnie przeniosły darowizną do Archidiecezji Warmińskiej**, a ten utworzył spółkę celową Projekt Rybaki – Łańsk Sp. z o.o. razem ze spółką córką znanego dewelopera BBI Development. Teraz próbuje przekształcić te działki w działki budowlane, by czerpać z tego MILIONOWE zyski... 
a wszystko na terenie chronionej przyrody. Więcej o tej sprawie: https://oko.press/panstwowa-ziemia-dla-kosciola/ * źródło zdjęcia - Mapy Google ** W pierwotnej wersji petycji w tym miejscu wymieniliśmy Caritas Archidiecezji Warmińskiej, co z formalnego punktu widzenia jest błędem, za który najmocniej przepraszamy. Historia zaangażowania powyższych podmiotów w Rybakach jest powiązana - zdarza się, że reprezentują je te same osoby (przykładowo w tym samym czasie wiceprezesem spółki Projekt Rybaki - Łańsk sp. z o.o i dyrektorem Ośrodka Caritas Rybaki była ta sama osoba).
    12 282 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Chrońmy Jezioro Łańskie