• Dość dyskryminacji płacowej! Domagamy się jawnej wysokości wynagrodzeń na portalach rekrutacyjnych.
    Trudno domagać się równości, gdy w Polsce temat zarobków owiany jest aurą tajemnicy. Nie wiedząc, ile zarabiamy, nie jesteśmy w stanie walczyć z nierównościami. Polski kodeks pracy stanowi, że pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości (art. 18 3c § 1 k.p.). Jednak według danych za 2017 rok, kobieta wykonująca tę samą pracę co mężczyzna musiałaby pracować ponad 3 miesiące dłużej, aby otrzymać takie samo wynagrodzenie. “Kobiety są takie same jak mężczyźni, tylko tańsze” – skomentował brytyjski The Guardian. Tymczasem prawo wymaga, by za taką samą pracę płacić jednakowo, bez względu na płeć. Brak transparentności prowadzi do tego, że pracodawca ma nad nami władzę, gdyż korzysta na naszej niewiedzy. Nie zgadzasz się na dyskrymiancję płacową, podpisz i udostępnij apel!
    116 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Emilia Wanat
  • Nie dla przemysłowej fabryki drobiu pod Orzyszem!
    Stanowczo sprzeciwiamy się budowie przemysłowej fabryki drobiu w sercu Mazur! Nie pozwólmy na realizację inwestycji, która niszczy przyrodę, odstrasza turystów, szkodzi mieszkańcom, zagraża bezpieczeństwu. Środowisko i zdrowie: taka fabryka jest zagrożeniem nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla naszego zdrowia – 330 tys. kurczaków to inaczej 1320 krów stłoczonych na 5 hektarach. Trudno sobie coś takiego wyobrazić, dlatego nie można nazywać tego hodowlą i nie ma to nic wspólnego z rolnictwem. Taka ferma to po prostu przemysłowa produkcja mięsa bez szacunku dla zwierząt i dla ludzi. Odór roznoszący się na kilometry, opary amoniaku, siarkowodoru, bakterie, tysiące ton wyjątkowo smrodliwych odchodów i hałas przez 24 godziny na dobę. Ścieki: co sześć tygodni hale muszą być dezynfekowane myjkami przy użyciu ciężkiej chemii. Gdzie trafi 210 m3 ścieków? Jak gospodarka wodna w fabryce wpłynie na poziom wód gruntowych, jezioro Śniardwy i niedalekie Bagna Nietlickie? Ciężarówki: co godzina do kurnika będą dojeżdżać i wyjeżdżać co najmniej 3 ciężarówki. Każdego dnia trzeba dowieźć paszę i gaz do ogrzewania 300 tys. ptaków. Potem wywieźć ptaki do ubojni. Potem wywieźć odchody, padłe ptaki i ścieki, przywieźć słomę i torf na ściółkę i pisklęta. I znowu wszystko od początku. Tysiące tirów i ciężarówek. Jak będą wyglądały nasze drogi, co z bezpieczeństwem? Czy w wakacje da się w ogóle przejechać przez Mazury?!? Miejsca pracy: taka fabryka nie tworzy miejsc pracy. Przemysłowy chów brojlerów, miliony ptaków rocznie - do obsługi potrzeba dosłownie trzech osób. To standard w branży drobiarskiej. Produkcja jest w pełni zautomatyzowana, a człowiek jest tylko po to żeby posprzątać po ptakach i pilnować, czy komputer się nie zepsuł i nie doszło do awarii... Koniec turystyki: kto zechce kupić działkę czy odpoczywać w pobliżu fabryki drobiu, która smrodzi? Kto wybierze się na rowerową wycieczkę, żeby po drodze zatykać nos i zepsuć sobie humor, gdy pomyśli się o cierpiących ptakach? Prosimy, podpisujcie, jeżeli zależy Wam na czystych i zielonych Mazurach! Mieszkańcy gminy Orzysz
    358 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Milka Jung
  • Podpisz apel: wyrzućmy #LexDeweloper do kosza!
    Proponowana ustawa w praktyce znosi (i tak niedoskonałe) planowanie przestrzenne w Polsce. Ponadto ustawa odbiera samorządom możliwość dbania o ład przestrzenny, który jest ich ustawowym obowiązkiem. Efektem proponowanej ustawy będzie gigantyczny chaos przestrzenny. Deweloperzy będą mogli realizować zabudowę gdzie chcą, pomimo że w każdej gminie są wyznaczone w planach miejscowych tereny mieszkaniowe, które już teraz w całej Polsce zabezpieczają grunty na mieszkania dla ponad 60 milionów osób. Pozwalanie deweloperom, by mogli budować byle jak i byle gdzie, wbrew wcześniejszym ustaleniom planów miejscowych, to faworyzowanie firm komercyjnych kosztem interesu publicznego, wedle zasady “uspołecznijmy koszty, sprywatyzujmy zyski”. Oznacza to dalsze rozlewanie się miast ze wszystkimi tego konsekwencjami (wysokie koszty infrastruktury, większe korki, a wraz z nimi hałas i zanieczyszczenia, degradacja terenów zielonych i otwartych). Ustawa nie chroni prawa własności przed przymusowymi wywłaszczeniami pod infrastrukturę do nowych bloków, zabytków przed degradacją, terenów zieleni przed zabudową. Nie jest prawdą, że ustawa pomoże Polkom i Polakom w nabyciu mieszkania. Problemem w Polsce jest fakt, że aby mieć gdzie mieszkać, trzeba mieszkanie kupić. Projekt bazuje na błędnym założeniu, że transfer środków publicznych w prywatny sektor budowlany rozwiąże problemy mieszkalnictwa. Doświadczenia programów Rodzina Na Swoim i Mieszkanie Dla Młodych pokazują jednak, że tego typu interwencja nie wygeneruje mieszkań dostępnych dla osób, których nie stać na kupno, ale zapewni gigantyczne zyski deweloperom (nieproporcjonalnie wysokie w porównaniu do zachodnioeuropejskich, gdzie marże inwestorów są dużo niższe niż w Polsce) i wpłynie na ogólny wzrost cen mieszkań. Panie Premierze, w dniu swojego zaprzysiężenia w Sejmie mówił Pan: "Obecne prawo niestety, nie zapobiega inwestycjom mieszkaniowym w szczerym polu, inwestycjom odciętym od komunikacji, szkół i przedszkoli i nawet podstawowej infrastruktury technicznej. Takie mieszkania szybko zamiast mieszkaniami marzeń stają się koszmarem (...) zasługujemy na to, aby nasze miasta i miasteczka stanowiły spójną całość, do domu każdego docierała sprawna komunikacja publiczna, a szkoły i przedszkola pojawiły się tam gdzie powstają nowe osiedla.” Tym większy jest nasz zawód, że zaproponowane przez Pana rząd zmiany idą w dokładnie przeciwnym kierunku, niż te zapowiedzi. Dlatego apelujemy o zaprzestanie prac nad ustawą o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących i powrót do opracowywania Kodeksu Urbanistyczno-Budowlanego i ustaw go poprzedzających, które realnie miały poprawić jakość naszej przestrzeni, w tym - jakość zamieszkiwania. * Projekt “ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących” z dnia 15 marca 2018 r. skrytykowały rozmaite organizacje zajmujące się kształtowaniem przestrzeni, urbanistyką i architekturą, m.in.: Towarzystwo Urbanistów Polskich, Kongres Ruchów Miejskich, Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN, Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, Instytut Rozwoju Terytorialnego województwa dolnośląskiego.
    4 027 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kongres Ruchów Miejskich Picture
  • Apelujemy o bezpłatną komunikację miejską na czas budowy wiaduktu!
    Kilkukilometrowe korki spowodowane zmianą organizacji ruchu w okresie budowy, wydłużony czas dojazdu do pracy czy szkoły, zwiększona eksploatacja samochodów i zanieczyszczenie powietrza to teraz przykra codzienność mieszkańców naszego miasta. Już wkrótce rozpocznie się też sezon turystyczny, nasze miasto odwiedzać będzie coraz więcej osób. Szukamy najlepszych dostępnych rozwiązań. Darmowa komunikacja na czas budowy wiaduktu będzie ulgą dla mieszkańców miasta i dla goszczących tu turystów. Doświadczenia innych miast w Polsce, które zdecydowały się na wprowadzenie takiego rozwiązania, są wyłącznie pozytywne. Najnowsze badania wskazują, że nawet kilkuprocentowy wzrost liczby mieszkańców zamieniających przejazdy samochodem na przejazdy komunikacją miejską w znaczący sposób wpływają na zmniejszenie natężenia ruchu i rozładowanie korków drogowych. Eksperci są zgodni w opinii, że takie rozwiązania są szczególnie korzystne do wprowadzenia w mniejszych miejscowościach. Do miast z bezpłatną komunikacją porównywalnych do Ostródy pod względem liczby mieszkańców zaliczają się m.in. Żory, Nysa, Kościerzyna, Legionowo, Lubin. Zdajemy sobie sprawę z obciążenia budżetu związanego z brakiem wpływów ze sprzedaży biletów w okresie wprowadzenia bezpłatnych przejazdów. Pragniemy zauważyć jednak, że darmowa komunikacja znacząco obniża szereg innych kosztów ponoszonych przez Miasto – mniejsza eksploatacja dróg bezpośrednio wpływa na zmniejszenie miejskich wydatków na ich naprawę oraz budowę, zlikwidowane zostają koszty związane z systemem biletowym (druk, kontrola), obniżenie zanieczyszczenia powietrza i negatywnych skutków ruchu samochodowego to oszczędności w ramach ochrony zdrowia Mieszkańców. Darmowe przejazdy niosą również walor edukacyjny - pomogłyby mieszkańcom zapoznać się z usługami Zakładu Komunikacji Miejskiej i podjąć decyzję o regularnym korzystaniu z tego środka transportu w przyszłości. W związku z wymienionymi wyżej korzyściami, prosimy Państwa o wsparcie naszej inicjatywy w sprawie bezpłatnej komunikacji w Ostródzie na okres budowy wiaduktu. Liczymy na pozytywne rozpatrzenie naszego apelu, ponieważ zarówno Państwu, jak i nam zależy na wprowadzaniu rozwiązań służących dobru Mieszkańców Ostródy. Z poważaniem, Stowarzyszenie Inicjatyw Możliwych RzeczJasna oraz popierający ten apel Mieszkańcy
    672 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Stowarzyszenie Inicjatyw Możliwych RzeczJasna Picture
  • Dość niszczenia przyszłości dzieci!
    Źle przygotowana i i przeforsowana reforma edukacji boleśnie dotknie ponad 720 tysięcy młodych ludzi i ich rodziców. Uczniowie obecnych klas VII w przyszłym roku zderzą się w procesie rekrutacyjnym z obecnymi uczniami klas II gimnazjum. Uczniowie i uczennice oraz ich rodzice powinni jak najwcześniej poznać ofertę, którą przygotowują szkoły średnie. Oszczędźmy im stresu i chaosu przy podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących ich przyszłości. Z publikacji prasowych wiemy, że samorządy jako organy prowadzące już teraz planują liczbę klas i rodzaj profili, jakie zostaną utworzone w szkołach średnich w przyszłym roku. Zebranie tych danych i podanie do publicznej wiadomości przed 1 września 2018 r. przez kuratorów jest bezwzględnie konieczne, umożliwi bowiem uczniom lepsze przygotowanie się do pokonania ważnego edukacyjnego progu, a szkołom przeprowadzenie efektywnego i przejrzystego procesu rekrutacji.
    4 052 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Koalicja NIE dla chaosu w szkole
  • Pozwólmy Natalii i jej rodzinie zostać w Polsce!
    Ponad dwa lata temu udało im się uciec do Polski. Mieli nadzieję, że tutaj będą mogli żyć bezpiecznie. Dzisiaj Maks niemal już pozbył się strachu, który towarzyszył mu prawie od urodzenia. Katia zbiera świetne oceny w szkole. Jak wielu mieszkańców Donbasu, Natalia ma rosyjskie korzenie. Kiedy w 2014 r. po ukraińskim Euromajdanie w kraju wzrosły nastroje anty-rosyjskie, a w Donbasie (gdzie przeważającym językiem jest rosyjski, a ok. 40% ludności uważa się za Rosjan) pojawił się pomysł odłączenia od Ukrainy, Natalia głosowała za. Nie wiedziała, że ówczesne referendum (nieuznane przez nikogo poza Rosją) doprowadzi do wojny. Teraz dla niej i jej rodziny nie ma miejsca nigdzie: ani w Donbasie, gdzie wciąż trwają walki, ani w zachodniej części Ukrainy, gdzie może trafić do więzienia z powodów politycznych. Tymczasem w Polsce rodzinie dwukrotnie odmówiono ochrony międzynarodowej. Niebawem będzie im grozić deportacja. Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, nie można odesłać do kraju pochodzenia nikogo, komu grozi tam niebezpieczeństwo. W związku z tym apelujemy gorąco do władz o pozwolenie Natalii i jej rodzinie na pozostanie w Polsce.
    793 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Natalia Gebert
  • NIE dla pierwszego posiedzenia nowej niekonstytucyjnej KRS
    Bo Sądy muszą być niezawisłe od polityków. Bo KRS nie może być upolityczniona i przejęta przez żadną partię. Bo wszystkie decyzje nowej KRS będą zaskarżane, co będzie prowadzić do anarchii i paraliżu wymiaru sprawiedliwości. Bo Polska zasługuje na niezawisłe sądownictwo, które jest warunkiem przestrzegania praw obywatelskich. Bo tak trzeba i ma Pani możliwości działania.
    21 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Wojtek Kowal
  • Alarm Smogowy dla Częstochowy
    Częstochowa znajduje się na liście 50 miast z najgorszym powietrzem w kraju. Istotny wpływ na jakość powietrza ma emisja pochodząca z wykorzystania węgla do ogrzewania i spalania go w nisko-sprawnych urządzeniach grzewczych. Zgodnie z wynikami, monitoringu jakości powietrza prowadzonego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, szczególny problem stanowi sezon grzewczy, w którym występują dni z przekroczeniami normy 24-godzinnej. Analiza tych wyników wskazuje, że znaczny wpływ na wysokość stężeń ma sektor komunalno-bytowy, co w Częstochowie przekłada się na przekroczenia standardów jakości powietrza w zakresie pyłów zawieszonych PM10 oraz PM2,5, a także na przekroczenie poziomu docelowego benzo(a)pirenu. Sposobem na redukcję stężenia zanieczyszczeń oraz walkę z powyższymi zjawiskami jest zmiana rodzaju urządzeń, a także paliw wykorzystywanych do uzyskania energii cieplnej. Częstochowianie, którzy użytkują stare kotły, w myśl zapisów śląskiej uchwały antysmogowej muszą je wymienić na nowe lub inne źródło ciepła, w terminie zależnym od dotychczasowej długości lat ich użytkowania. Będzie to ogromne obciążenie dla budżetów domowych mieszkańców naszego miasta. W związku z powyższym apelujemy o przyjęcie proponowanego przez CzAS Programu Ograniczenia Niskiej Emisji dla Miasta Częstochowy i zwiększenie zabezpieczonej w budżecie miejskim odpowiednich środków na ochronę powietrza.
    56 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Hubert Pietrzak Picture
  • Kampania antysmogowa - kontrole palenisk
    Ta kampania jest ważna, ponieważ smog to problem nas wszystkich - mieszkańców dużych i małych miast, miasteczek i wsi. Z kominów wydobywają się rakotwórcze substancje, które trafiają do naszych płuc, do płuc naszych dzieci czy kobiet w ciąży. Pokażmy rządzącym, że sprawa smogu jest priorytetowa i że konieczne są natychmiastowe działania! Warto podpisać się pod tą kampanią, aby zwrócić uwagę władz na to, jak dużo zależy od ich skutecznego działania, a obywatele nie pozostają bierni i mają już dość!
    42 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Jamróz
  • Miasto to MY!
    Uważamy, że rozpoczęcie inwestycji, jaką jest masowe wycinanie drzew w rejonie dworca Opole-Wschód przed wydaniem ostatecznej decyzji przez Generalna Dyrekcję Ochrony Środowiska stanowi rażące naruszenie procedur. Uważamy to za demonstrację siły oraz świadomy akt antagonizowania społeczeństwa. Podajemy w wątpliwość zasadność przekazania zarządzania zielenią w mieście do Miejskiego Zarządu Dróg. Samą zmianę nazwy na Miejski Zarząd Dróg i Zieleni uważamy za drwinę. Obywatele mają prawo do współdecydowania o miejscu swojego życia. Naruszanie procedur prawnych oraz społecznych zasad partnerstwa jest procederem niedemokratycznym. Domagamy się rzetelnych konsultacji społecznych w sprawach rozwoju miasta, w tym zieleni miejskiej. Wzywamy do zrównoważonego rozwoju miasta, społecznego, gospodarczego i przyrodniczego. Preferencje tylko dla rozwoju gospodarczego, jak wskazują doświadczenia krajów zachodnich, prowadzą do upadku miasta. Domagamy się zmiany polityki zarządzania miastem i nadania odpowiednio wysokiej rangi również rozwojowi społecznemu i przyrodniczemu. Chcemy rzetelnej i transparentnej informacji. Na zakończenie oświadczamy, że język używany przez przedstawicieli Urzędu Miasta Opole w dyskusji na temat spraw dotyczących miasta jest wysoce niewłaściwy, obciążający ekologów i inne grupy aktywistów za niepowodzenia ratusza. Oświadczamy, że jako obywatele mamy prawo do wyrażania swoich przekonań, nawet wtedy, gdy są niezgodne z opiniami władz. Jako ekolodzy posiadamy wiedzę, którą możemy służyć ku powszechnemu dobru Wszelkie próby poniżania i dyskredytacji podlegają procedurom prawnym, które możemy wykorzystać.
    133 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Opolski Alarm Smogowy
  • Ratujmy Pomologię
    Zespół parkowo-zabytkowy Pomologia wraz z przyległymi gruntami posiada bogate zasoby przyrodnicze, krajobrazowe, historyczne i kulturowe. Wynika to z badań prowadzonych od 12 lat przez zespół naukowy stowarzyszenia Zielona Ziemia z Prószkowa . Dlatego najbardziej racjonalnym kierunkiem zagospodarowania Pomologii jest ogród botaniczny, który zagwarantuje jej trwałą ochronę i umożliwi zachowanie jej specyfiki. Od 12 lat władze Prószkowa ignorują postulaty utworzenia ogrodu botanicznego w Pomologii pomimo ich solidnego uzasadnienia pod względem środowiskowym i prawnym.
    11 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Grzegorz Szołtysik Picture
  • PODPISZ apel o objęcie Częstochowy rządowym programem SMOG STOP
    Apelujemy, aby nie dzielić Polek i Polaków na lepszych i gorszych oraz by wszystkie miasta Polski, które mają zanieczyszczone powietrze, w tym Częstochowę, objąć rządowym programem wsparcia. Smog nie zna granic, nie liczy mieszkańców, nie wybiera i dla wszystkich jest tak samo szkodliwy. Samorząd Województwa Śląskiego, jako jeden z pierwszych, przyjął uchwałę antysmogową w postaci prawa miejscowego, prowadzimy kampanię edukacyjną dla wszystkich mieszkańców w kwestii problemu smogu, co więcej, samorząd częstochowski wprowadził wiele projektów wspierających walkę ze smogiem, w tym dopłaty do wymiany przestarzałych pieców na bezpieczne i ekologiczne. Jako częstochowianie i samorządowcy aktywnie włączamy się w walkę o czyste powietrze. Według opublikowanego w ubiegłym roku raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej. Stężenie niebezpiecznych dla zdrowia substancji przekraczają wielokrotnie normy określone w polskim prawie. Jak przekonują specjaliści w sezonie grzewczym każdy z nas jest truty, często nie zdając sobie z tego sprawy. Według analiz, jakość powietrza jest tak fatalna, że można ją porównać do 1000 wypalanych papierosów rocznie przez każdego mieszkańca – obojętnie czy jest się dzieckiem czy osobą starszą. Utrzymujące się od roku przekroczenia norm jakości powietrza są bardzo niebezpieczne dla zdrowia, ponieważ smog zawiera substancje toksyczne i rakotwórcze. Według danych Unii Europejskiej z powodu smogu umiera w Polsce ponad 44 tys. osób rocznie.
    323 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Marta Salwierak Picture