• Nie dla fajerwerków i huku w sąsiedztwie Puszczy Kampinoskiej
    Nasz naród to miłośnicy przyrody, wielu z nas to też właściciele zwierząt. Nie możemy ludziom takim jak z firmy Damy Ognia pozwalać na straszenie przez godzinę (!) wszystkich żywych istot w najbliższym sąsiedztwie lotniska na Bemowie. Tym bardziej, że sąsiaduje ono z terenem Puszczy Kampinoskiej. Gdzie jest w tej sytuacji Państwo Polskie? A może ważniejsza jest mamona i radość pospólstwa (suwerena) przed wyborami??? http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24677452,warszawa-nie-strzela-w-sylwestra-na-bemowie-bedzie-wielki.html
    164 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Paweł Włochacz
  • Przeciwko budowie przemysłowej fermy trzody chlewnej w Nowym Dworze w Gminie Złotów
    Gnojowica to wysoce skoncentrowany, o wysokiej zawartości składników mineralnych, zanieczyszczony mikrobiologicznie odpad. Jego niewłaściwe magazynowanie, wylewanie i utylizowanie może prowadzić do poważnych zagrożeń, tak dla środowiska naturalnego, jak i zdrowia człowieka. Biorąc powyższe pod uwagę realizacja planowanej inwestycji stwarza liczne i realne zagrożenia m.in: - Planowana inwestycja w sposób znaczący wpłynie na zdrowie i jakość życia mieszkańców Nowego Dworu. Przede wszystkim ogromnie uciążliwe będą odory. Inwestycja planowana jest w centrum wioski Nowy Dwór, gdzie do najbliższych zabudowań mieszkalnych jest zaledwie 150 m. W naszej okolicy najczęściej występują wiatry zachodnie, a zatem w kierunku zabudowań mieszkalnych, co wpłynie na brak komfortu mieszkańców. Opracowania naukowe podają, że na fermach trzody chlewnej identyfikuje się 100 do 200 substancji zapachowych, z których co najmniej 30 to związki szczególnie cuchnące i szkodliwe dla zdrowia (np. merkaptany, siarczki organiczne, aminy, kwasy organiczne, aldehydy, ketony). Wykazano, iż związki te mogą wywoływać takie schorzenia, jak bóle głowy, podenerwowanie, alergie, nadmierne łzawienie, przekształcenie hemoglobiny w hematynę, skutkujące niedotlenieniem, zatkany nos i inne dolegliwości ze strony układu oddechowego. Ponadto badania przeprowadzone w miejscowościach, gdzie funkcjonują już fermy trzody chlewnej, wykazują u ludzi mieszkających w ich pobliżu występowanie dolegliwości zdrowotnych (m.in. kaszel, piekące i łzawiące oczy). Warto dodać, że w Nowym Dworze oraz w okolicach mieszkają osoby starsze, z poważnymi problemami zdrowotnymi i niepełnosprawne. Na skutek występowania odorów ich stan zdrowia i komfort życia znacząco pogorszy się. Wśród wymienionej grupy osób są osoby szczególnie reagujące na substancje zapachowe wymiotami. - Problemy środowiskowe: Fermy trzody chlewnej należą do jednych z największych emitorów zanieczyszczeń mechanicznych, chemicznych i biologicznych, które w znaczący sposób oddziałują na stan środowiska i jakość życia ludzi mieszkających w ich sąsiedztwie. - Poważny problem na fermach trzody chlewnej stanowi gnojowica, obornik i gnojówka - ich ilości, skład, metody usuwania, magazynowania, przetwarzania i stosowania do nawożenia pól. W Polsce roczna produkcja gnojowicy, obornika i gnojówki wynosi ogółem ok. 101 mln ton. Odchody zwierzęce są cennym źródłem składników pokarmowych dla roślin, ale nieodpowiednie postępowanie z nimi stwarza zagrożenie dla środowiska przyrodniczego. - Na fermach wielkoprzemysłowych - wyspecjalizowanych w produkcji zwierzęcej - jest zbyt mały areał upraw, by zagospodarować rzeczywistą ilością uzyskanych nawozów naturalnych, a ich lokalizacja często jest oddalona od gospodarstw prowadzących uprawę roli. Odchody zwierzęce, w takiej sytuacji stanowią kłopotliwy produkt uboczny. Wskutek niewłaściwego składowania nawozów lub nawożenia gleb w sposób niezgodny z wymogami, istnieje poważne ryzyko odpływu składników organicznych głównie do wód gruntowych, powierzchniowych a ostatecznie do wód Bałtyku. Kiedy grozi Ci sąsiedztwo fermy przemysłowej, masz prawo działać!
    136 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Artur Łazowy Picture
  • Sprzeciwiamy się nazistowskiej wypowiedzi senatora Grzegorza Biereckiego.
    Nie wolno godzić się na bezkarne publiczne głoszenie poglądów nazistowskich, szczególnie przez osoby publiczne i będące przedstawicielami najwyższych instytucji państwowych! Grzegorz Bierecki jest senatorem Rzeczpospolitej Polskiej. Nie wolno godzić się na bezkarne dzielenie Polaków! Nie wolno godzić się na publiczne podżeganie do nienawiści, zastraszania, prześladowania i eksterminacji obywateli Polski ze względu na ich poglądy!
    33 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Marek Kalmus
  • Apel o pilną realizację postulatów strajkowych nauczycieli
    Praca nauczycieli zasługuje na najwyższy szacunek. Trudno wycenić odpowiedzialność, jaką pedagodzy biorą na siebie każdego dnia - odpowiedzialność za rozwój, wykształcenie, bezpieczeństwo oraz dobro dzieci i młodzieży. Nie ma wątpliwości, że zasługuje ona na godne wynagrodzenie. Apel utworzony przez inicjatywę "Wrocław wspiera nauczycieli"
    59 853 z 75 000 Podpisy
    Utworzył(a) Wrocław wspiera nauczycieli Picture
  • STOP wycince drzew w Tychach
    Wszyscy jesteśmy użytkownikami przyrody i korzystamy z dostarczanych przez nią dóbr i usług. Dlatego ochrona drzew nie jest altruizmem – jest uzasadniona ekonomicznie i społecznie. FUNKCJE PODSTAWOWE Drzewa stanowią siedlisko życia zwierząt i zapewniają im pożywienie. Dzięki procesowi fotosyntezy usuwają z powietrza dwutlenek węgla i zaopatrują nas w tlen. Zatrzymują wodę w krajobrazie. FUNKCJE ZAOPATRUJĄCE Dostarczają drewna, a także niewielkich ilości owoców i orzechów. FUNKCJE REGULACYJNE Regulują klimat oraz jakość powietrza (zatrzymują pyły i pochłaniają zanieczyszczenia). Wzbogacają powietrze i glebę w wilgoć. Chronią przed wiatrem. Tworzą wyspy chłodu i wilgoci, zwłaszcza latem (ograniczają efekt miejskiej wyspy ciepła). Dają cień. Ograniczają hałas. Chronią przed zaspami śnieżnymi. FUNKCJE KULTUROWE Stanowią miejsce rekreacji oraz odgrywają rolę dydaktyczno-wychowawczą. Wpływają na estetykę przestrzeni – maskują elementy nieestetyczne i podkreślają piękno założeń architektonicznych. Drzewa pozytywnie wpływają na zdrowie. Umacniają więzi międzyludzkie, zwłaszcza w przypadku wspólnego sadzenia drzew i dbania o nie. Są inspiracją kulturową, intelektualną i duchową. Dają ludziom poczucie związku z miejscem. Są świadkami historii. Zapewniają korzyści biznesowe (w dzielnicach handlowych, w których rosną drzewa, obserwuje się wzrost sprzedaży). Ochrona drzew to ochrona naszych interesów. Zgodnie z koncepcją usług ekosystemów korzyści, których dostarczają nam drzewa, są wręcz wymierne finansowo. W Nowym Jorku każdy dolar wydany na zieleń miejską przynosi zysk w wysokości ponad pięciu dolarów (czystsze powietrze, zmniejszone nakłady na oczyszczanie ścieków, ochrona przed hałasem, pochłanianie dwutlenku węgla, poprawa efektywności pracy itd.). Mimo że jesteśmy odbiorcami tak wielu usług świadczonych przez drzewa, w Tychach usuwa się je z błahych powodów, a także nie przywiązuje się należytej wagi do warunków ich życia, na przykład możliwości pobierania przez nie wody i substancji odżywczych czy zapewnienia przestrzeni niezbędnej dla systemów korzeniowych. Nie zapewnia się odpowiedniego zabezpieczenia drzew w czasie robót budowlanych, nie korzysta się z innowacyjnych rozwiązań, które pomagają zachować drzewa mimo prowadzonych inwestycji. Tymczasem jeśli dopuścimy do degradacji drzew, stracimy możliwość korzystania z usług, które świadczą. Punkt opracowany na podstawie strony usługiekosystemow.pl. Petycja przygotowana przez Alarm dla Drzew – Tychy.
    760 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Katarzyna Bizacka
  • Warszawa naprawdę dla wszystkich - apel o utrzymanie obniżki czynszu dla Fundacji Ocalenie
    Od kilkunastu lat Fundacja Ocalenie pomaga mieszkańcom i mieszkankom Warszawy - uchodźcom i uchodźczyniom, imigrantom i imigrantkom, repatriantom i repatriantkom, dla których nasze miasto stało się nowym domem. Trzon działalności naszej fundacji to działania edukacyjne, socjalno-pomocowe i integracyjne. Z naszej pomocy korzysta bezpośrednio i pośrednio ok. 3000 osób rocznie. Cudzoziemcy i cudzoziemki, których z roku na rok w Warszawie przybywa, mogą otrzymać od nas pomoc prawną, psychologiczną, psychoterapeutyczną. Szukamy mieszkań i pracy, pomagamy zorientować się w gąszczu przepisów administracyjnych, zapisujemy dzieci do warszawskich szkół i przedszkoli. Uczymy języka polskiego (3 razy w roku startuje 35-45 grup zajęciowych), wspieramy dzieci uchodźcze w nauce. Często jesteśmy ostatnią deską ratunku dla osób w kryzysie bezdomności, ofiar przestępstw z nienawiści, ofiar przemocy w rodzinie, rodzin zagrożonych deportacją. Do prowadzenia działalności tego rodzaju konieczny jest odpowiedni lokal. Powinien on znajdować się w centrum miasta, tak aby mogli z niego łatwo korzystać mieszkańcy wszystkich dzielnic, a także ludzie dojeżdżający spoza miasta - np. z ośrodków dla uchodźców usytuowanych w pobliżu Warszawy. W związku z rozwojem prowadzonej przez nas działalności, od 2004 roku sukcesywnie zmienialiśmy siedziby na większe. Od listopada 2016 roku wynajmujemy należący do miasta lokal przy ul. Kruczej 6/14a, który obsługuje rocznie tysiące osób w potrzebie. Aby przystosować lokal do naszej działalności, wydaliśmy ponad 20 000 złotych na prace remontowe i adaptacyjne. We wspomnianym lokalu Fundacja Ocalenie realizuje działania zlecone przez Urząd m. st. Warszawy - prowadzi Centrum Pomocy Cudzoziemcom, na który otrzymuje roczną dotację w wysokości 128 900 zł. Jest to kwota istotna w budżecie CPC, ale nie pokrywa kosztów jego działania, które wynoszą ok. 400 000 zł rocznie. Brakujące ok. 300 000 zł Fundacja musi zdobywać z innych źródeł. Jest to szczególnie duże wyzwanie w ostatnich latach, kiedy obecny rząd zablokował dostęp do funduszy unijnych, przeznaczonych na wsparcie migrantów. Ze względu na realizowanie zadań zleconych przez miasto, Fundacja Ocalenie ma prawo ubiegać się o dodatkową (poza zniżką dla OPP) obniżkę czynszu za zajmowany lokal. Do tej pory, w latach 2017-2018, miasto wydawało zgodę na obniżkę. Niestety, pod koniec lutego 2019 Fundacja otrzymała informację, że wniosek o obniżkę czynszu w roku 2019 został przez Zarząd Dzielnicy Śródmieście rozpatrzony negatywnie, pomimo iż zakres i forma realizowanych działań nie uległy zmianie w stosunku do poprzednich lat, kiedy obniżka była przyznawana. Czynsz, który Fundacja powinna płacić po odmowie otrzymania zniżki to 10 400 zł miesięcznie, a więc 124 800 zł rocznie - to oznacza, że koszt najmu lokalu, określony przez miasto, jest niewiele niższy od kwoty dotacji, którą Fundacja otrzymuje na prowadzenie Centrum Pomocy Cudzoziemcom. Ponadto, zgodnie z warunkami przyznanej dotacji, Fundacja na koszty najmu może z tej kwoty przeznaczyć jedynie 48 000 zł - to oznacza, że pozostałe środki na czynsz musi pozyskać z innych źródeł. Fundacja wnioskowała o obniżkę czynszu do poziomu ok. 5700 zł miesięcznie (68 400 zł rocznie) - taki koszt również wiąże się z koniecznością częściowego pokrycia go z innych źródeł, ale jest dla Fundacji do udźwignięcia. Znalezienie dodatkowych kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie na czynsz będzie się natomiast wiązać z koniecznością ograniczenia działalności i odmawiania pomocy osobom, które naprawdę jej potrzebują. 22 marca 2019 r. Fundacja skierowała pismo do Burmistrza Dzielnicy Śródmieście, pana Krzysztofa Czubaszka, z prośbą o zmianę decyzji o odmowie udzielenia zniżki na lokal. W momencie pisania niniejszego listu pismo pozostawało bez odpowiedzi. Panie Prezydencie - apelujemy do Pana o zmianę negatywnej decyzji Zarządu Dzielnicy Śródmieście i przyznanie Fundacji Ocalenie obniżki czynszu za zajmowany lokal. Fundacja prowadzi działalność pomocowo-socjalną i edukacyjną na rzecz mieszkańców Warszawy szczególnie narażonych na trudności, wykluczenie, dyskryminację, przemoc. Fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej i nie wykorzystuje żadnej części lokalu w celach komercyjnych. Wierzymy, że zgodnie z hasłem, z którym wygrał Pan wybory - Warszawa dla Wszystkich - spojrzy Pan przychylnie i z odpowiednią wrażliwością na prowadzone przez Fundację Ocalenie działania. Z poważaniem, Zarząd, pracownicy i pracowniczki, wolontariuszki i wolontariusze Fundacji Ocalenie Klienci i klientki Fundacji Ocalenie Sympatycy i sympatyczki Fundacji Ocalenie
    374 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Fundacja Ocalenie Picture
  • Nie dla Solidarności według Dudy i Wojewody Pomorskiego
    Praktyki zawłaszczania przestrzeni publicznej przez jedną opcję polityczną, przez jakąś organizację są nie do przyjęcia! Jeśli Związek przewodniczącego Dudy, chce złożyć kwiaty pod pomnikiem Solidarności niech zrobi to w ciągu dwóch-trzech godzin, a nie zabiera placu na 14 godzin! To niewiarygodne, że Wojewoda Pomorski przykłada rękę do takiego haniebnego zakazu. Związek Solidarność powstał w sierpniu 1980 roku. Wstąpiło do niego wtedy 10 milionów obywateli! Był to wyraz poparcia dla żądań strajkujących pracowników Stoczni i innych Zakładów Pracy. Poparcie to nie dotyczyło tylko ściśle postulatów pracowniczych, ale dążeń do nowego kształtu Polski: wolnej, demokratycznej i solidarnej. To te strajki, a później długoletnie starania wielu, opresjonowanych przez rządy PRL-u ludzi, doprowadziły w końcu pokojowo, bez rozlewu krwi, do pierwszych po wojnie, wolnych wyborów, w których znacząca większość głosujących opowiedziała się za zmianą Ustroju i za narodzinami Demokracji. zdjęcie: źródło https://www.gdansk.pl/turystyka/zdjecia-gdanska,a,18502
    42 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Joanna Kasperska Picture
  • Otwórzmy puste domki na lato
    W sześcioletniej historii Otwartego Jazdowa wielokrotnie otrzymywaliśmy zapewnienia o woli i chęci współpracy ze strony przedstawicieli m.st. Warszawy. Niestety nigdy nie doszło do materializacji takiej formy współpracy, która pozwoliłaby rozwinąć olbrzymi potencjał Osiedla. Otwarty Jazdów to obecnie największe oddolne centrum kultury i edukacji w Polsce. W 2017 roku zorganizowaliśmy przeszło 1 500 wydarzeń i odwiedziło nas ponad 36 000 osób. Wszystko to w 13 drewnianych domkach, otwórzmy kolejne! Zbliża się sezon letni, razem możemy sprawić, aby był on pierwszym, w którym nie będzie już opuszczonych domków na Jazdowie. Z wyrazami szacunku, Partnerstwo Otwarty Jazdów
    664 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Otwarty Jazdów
  • Nie pozwólmy PiS przejąć Urzędu Ochrony Danych Osobowych!
    Już za chwilę PiS przejmie kolejną instytucję, która powinna służyć mieszkańcom Polski, natomiast w rękach tej partii będzie stanowić potężną broń przeciwko krytycznym mediom i organizacjom. PiS wysunął wieloletniego kolegę z partii, Jana Nowaka jako kandydata na prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, pomimo niewystarczających kompetencji i niezależności. Sejm powoła go na to stanowisko podczas posiedzenia 3-4 kwietnia. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) rozpatruje skargi na instytucje, firmy, media, prasę i organizacje pozarządowe. Jeżeli stwierdzi, że używają naszych danych osobowych niezgodnie z prawem, może nałożyć na nie wysokie kary pieniężne: 20 mln euro lub 4% rocznego światowego obrotu przedsiębiorstwa lub 100 tys. PLN dla instytucji publicznej. Może także ograniczyć lub zakazać przetwarzania danych osobowych. Urząd Ochrony Danych Osobowych to instytucja taka jak Rzecznik Praw Obywatelskich albo Rzecznik Praw Konsumenta – z założenia ma korzystać ze swoich mocy, aby chronić naszą prywatność oraz bronić nas przed segregacją i manipulacją z wykorzystaniem naszych danych. Prawo wymaga, aby prezes UODO „wyróżniał się wiedzą prawniczą i doświadczeniem w ochronie danych osobowych, posiadał nieposzlakowaną opinię”, oraz aby był niezależny. Co robi Prawo i Sprawiedliwość? Wybrało na kandydata Jana Nowaka, który nie posiada wybitnej wiedzy prawniczej (żadnych artykułów naukowych; żadnych merytorycznych wystąpień, choćby w mediach; bez udokumentowanego doświadczenia w tworzeniu czy stosowaniu prawa). Jan Nowak jest natomiast człowiekiem PiS, współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego, odpowiedzialnym za utrzymywanie dyscypliny partyjnej jako członek sądu koleżeńskiego PiS. Jeżeli Jan Nowak zostanie prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych, będzie mógł „dyscyplinować” na większą skalę: media, które krytykują partię rządzącą, partie polityczne, zarazem przymykając oko na bezprawne działania PiS oraz jego sojuszników. Oto kilka czarnych scenariuszy: – utrudnienie pracy niezależnym mediom i organizacjom społecznym (nakładane kary, kontrole, ciągnące się procesy w sądzie administracyjnym lub śledztwa prokuratorskie) – sparaliżowanie działań partii opozycyjnych (zarzut nieprawidłowego wykorzystywania danych np. w ramach kampanii i kontrole, kary etc.) lub tolerowanie nieprawidłowości w partii rządzącej (np. wykorzystywania wrażliwych danych i profili psychometrycznych do targetowania wahających się wyborców) – ignorowanie i tolerowanie nadużyć związanych z ochroną danych przez władze państwowe (np. tego, że organy państwa zbierają dane, do których nie mają prawa albo się nimi swobodnie wymieniają; tego, że policja inwigiluje aktywistów i dziennikarzy) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdza, że „samo tylko zagrożenie możliwością wpływu politycznego organów kontrolujących państwa na decyzje organów nadzorczych jest wystarczającą przeszkodą w niezależnym wykonywaniu przez nie zadań. Po pierwsze, może mieć bowiem miejsce przewidywane posłuszeństwo tych organów w świetle praktyki decyzyjnej organu kontrolującego” (wyrok TSUE C-288/12). To, co robi Prawo i Sprawiedliwość jest niezgodnym z prawem przechwyceniem kolejnego niezależnego organu władzy i kpiną z naszego prawa do prywatności i ochrony naszych danych. Domagamy się wycofania kandydatury Jana Nowaka i wysunięcie nowego kandydata, który będzie niezależnie i kompetentnie piastował urząd prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. [1] Polityk PiS szefem Urzędu Ochrony Danych Osobowych? Wbrew prawu, z olbrzymią władzą http://wyborcza.pl/7,75398,24593195,polityk-pis-szefem-urzedu-ochrony-danych-osobowych-wbrew-prawu.html [2] Monitorujemy wybory nowego Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych https://panoptykon.org/wyboryuodo [3] Prawo i Sprawiedliwość – Koleżeński Sąd Dyscyplinarny http://bip.pis.org.pl/wadze-partii/koleeski-sd-dyscyplinarny [4] Lista kandydatów PiS do Rady Dzielnicy Wola określa Jana Nowaka jako „członka założyciela Prawa i Sprawiedliwości” http://warszawskipis.pl/warszawa/wola/lista-kandydatow-pis-do-rady-dzielnicy-wola/
    774 z 800 Podpisy
    Utworzył(a) Radek Czajka
  • Odwołajmy małopolską Kurator Oświaty Barbarę Nowak
    Edukacja jest najpotężniejszą bronią, która może zmienić świat, zatem osoby sprawujące kontrolę nad edukacją powinny kierować społeczeństwo w stronę pozytywnych zmian. Sprawa ta jest niezwykle istotna, ponieważ osoba postawiona na tak ważnym stanowisku powinna być przykładem dla przyszłych pokoleń oraz zdając sobie sprawę z tego, że dzisiejsi uczniowie będą tworzyć Polskę jutro, powinna pokierować ich w stronę otwartości i akceptacji dla wszystkich osób w naszym społeczeństwie, nauczać o tym do jak fatalnych skutków prowadzi dyskryminacja i pokazać młodym osobom, że zawsze powinny się akceptować, nie musząc udawać kogoś innego. Wypowiedzi Pani Nowak są wyraźnie dyskryminujące oraz manipulacyjne, Pani Kurator wyraźnie próbuje wzbudzić strach i podział, zarówno wśród rodziców i uczniów, jak i opinii publicznej. Jej ksenofobiczne, homofobiczne i islamofobiczne komentarze pozostawiają echo wśród polskiego społeczeństwa. Szerzenie nienawiści i propagowanie podziałów oraz podkreślanie, iż jakakolwiek inność (według standardów Pani Kurator) nie ma prawa mieć miejsca w naszym kraju, może mieć fatalne skutki dla wielu osób żyjących w Polsce. Skandaliczna wypowiedź nawołująca do walki z islamem czy działania mające na celu zwolnienie dyrektor szkoły z Dobczyc za prowadzenie zajęć związanych z kulturą arabską to tylko niektóre z prób upolitycznienia edukacji w Małopolsce oraz manipulacji społeczeństwa, a w szczególności osób młodych. Z historii możemy nauczyć się, że podział oraz dyskryminacja zawsze prowadzą do krzywdy i potrafią pozostać w mentalności społeczeństwa przez długie dekady. Widoczny brak otwartości, tolerancji oraz zwyczajnej kompetencji na tematy na, które wypowiada się Barbara Nowak, pokazuje nam, iż jest to osoba nieodpowiednia do pełnienia tak ważnej funkcji. Nie pozwólmy osobom takim jak Pani Nowak rozpowszechniać nienawiści i braku tolerancji oraz być odpowiedzialnym za edukację i przyszłość młodego pokolenia.
    166 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Jagoda Banach
  • Czas na Deklarację LGBT+ w Łodzi
    Pokażmy, że miasto Łódź stoi otwarcie po stronie społeczności LGBT+ 🦄 Apelujemy o Podpisanie Deklaracji LGBT+ przez Prezydent Miasta Łodzi Hannę Zdanowską 💪 Będzie to ważny gest w obliczu nagonki partii Prawo i Sprawiedliwość na osoby LGBT+ 🏳‍🌈 28 marca 2018 r. z inicjatywy Stowarzyszenia Tak dla Łodzi Rada Miejska w Łodzi przyjęła obywatelską uchwałę zobowiązującą Prezydent Miasta Łodzi do wdrożenia programu działań antydyskryminacyjnych w naszym mieście. Wynikiem tego było podpisanie w kwietniu tego roku Karty Różnorodności, deklarującej m.in. poszanowanie praw osób LGBT+ jako pracowników urzędu i miejskich jednostek podległych prezydentowi. Obecnie trwają prace nad pełną realizacją uchwały. ❗ Są jednak sprawy i potrzeby oczywiste społeczności osób LGBT+, które nie muszą i nie mogą czekać na stopniowe wdrażanie programu działań antydyskryminacyjnych. ❗ Jest to ważne zwłaszcza w obliczu ataku na osoby nieheteronormatywne przez Prawo i Sprawiedliwość i wykorzystywanie go w kampanii wyborczej. 👉 Kwestie niezwłocznie do zrealizowania w naszym mieście to np.: ➡ Obejmowanie patronatem Prezydenta Miasta Łodzi ważnych dla społeczności LGBT+ inicjatyw, takich jak marsze, demonstracje, festiwale imprezy artystyczne, kulturalne, edukacyjne itp., ➡ Utworzenie hostelu interwencyjnego z zapewnioną pomocą psychologiczną, ➡ Wspieranie aktywnych dyrektorów i dyrektorek szkół oraz nauczycielki i nauczycieli promujących szkołę jako miejsce otwarte i tolerancyjne, ➡ Zapewnienie środków na konkursy dla organizacji zajmujących się działaniami antydyskryminacyjnymi i antyprzemocowymi oraz zapewniającymi wsparcie psychologiczne i prawne osobom LGBT+, ➡ Zapewnienie wolności artystycznego wyrazu w miejskich placówkach kultury, ➡ Prowadzenie szkoleń antydyskryminacyjne dla pracowników urzędów miejskich, straży miejskiej i policji, opieki medycznej. Wsparcie Prezydenta Miasta Łodzi i stanięcie po stronie środowiska LGBT+ w tak trudnej dla niego chwili jak atak polityczny byłoby dla członków tej społeczności ważnym gestem, a szybsze wdrożenie kilku oczywistych działań zwiększyłoby ich poczucie bezpieczeństwa oraz pokazało, że są w naszym mieście mile widziani 🏳‍🌈 👉 Sygnatariuszki i Sygnatariusze: Anna Badowska-Kulis, Anna Cymerman, Beata Cymerman, Tomasz Cymerman, Paula Czaplicka, Sylwia Dębińska, Monika Dolik, Katarzyna Gauza (Tak dla Łodzi), Hanna Gill-Piątek (Wiosna Roberta Biedronia, Tak dla Łodzi), Anna Ginalska (Tak dla Łodzi), Justyna Goliszewska, Damian Graczyk (założyciel Fabryki Równości w Łodzi), Urszula Jakubowska, Agnieszka Jednorowicz, Weronika F. Justyńska, Krzysiek Karbowiak, Kinga Karp, Olga Karwowska, Maciej Kloc, Aleksandra Knapik (Tak dla Łodzi), Justyna Kowalczyk, Maciek Kozłowski, Joanna Krawczyk, Katarzyna Kubiak, Tomasz Kulis, Igor Langer, Katarzyna Luteracka, Ada Maksim, Katarzyna Mazur, Urszula Niziołek-Janiak (Tak dla Łodzi), Anka Nowicka, Jadwiga Nowierska, Jarosław Ogrodowski, Tomasz Orzechowski (Wiosna Roberta Biedronia, Tak dla Łodzi), Jolanta Różycka, Mariusz Sokołowicz (Tak dla Łodzi), Kajtek Stobiecki, Paulina Strzelecka, Arkadiusz Strzelecki, Ewa Świdzińska (Tak dla Łodzi), Dominika Szeleszczyk, Ewa Szmitka, Martyna Urbańczyk (Tak dla Łodzi, Partia Razem), Daniel Walczak (Tak dla Łodzi), Ita Warminska, Rafał Wesołowski.
    1 104 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Tak Dla Łodzi Picture
  • Warszawa dla przyrody! Zarząd Zieleni robi to dobrze
    Działania Zarządu Zieleni Warszawy są drogą do: reanimacji różnorodności biologicznej, wykorzystania ekosystemowego potencjału zieleni (in. usług ekosystemów), zminimalizowania wpływu zmian klimatycznych na zieleń i na nas, uczynienia zabetonowanego miasta bardziej znośnym do życia oraz ułatwienia przetrwania dzikim zwierzętom mieszkającym w mieście. Te cele należy wspierać zarówno systemowo, jak i oddolnie. Pracownicy i pracowniczki Zarządu Zieleni Warszawy są najbardziej “dostępnymi” urzędnikami w mieście. Ich zadania obejmują uczestnictwo w licznych spotkaniach po godzinach pracy innych urzędów, a także w weekendy, kiedy to wspólnie z mieszkańcami m.in. sadzą drzewa. Są najlepszą wizytówką Urzędu m. st. Warszawy, dbając o jego pozytywny wizerunek. Stanowi to realizację polityki otwartości na kontakt z mieszkańcami, która miała być wdrożona przez Pana Prezydenta po wyborach samorządowych. Niespotykane nigdzie indziej zaangażowanie zespołu ZZW powinno zostać docenione. Działania Zarządu Zieleni są wielopłaszczyznowe, ale dla codziennych obserwatorów najbardziej widoczne jest stopniowe zmniejszanie intensywności zabiegów ogrodniczych (tam, gdzie to jest możliwe), do których należą przede wszystkim wykaszanie trawników i wygrabianie liści. Latem widocznym tego znakiem są naturalne łąki, jesienią i bezśnieżną zimą - dywany z liści, które służą jako ściółka dla poprawienia kondycji gleby, a przez to drzew. Urzędnicy Zarządu Zieleni nie wahają się zostawiać (w bezpiecznych miejscach) drzew po ich ścięciu, tworząc w ten sposób bioróżnorodne mini-siedliska. Odtwarzają populacje płazów w miejskich akwenach. Zarząd Zieleni Warszawy podejmuje powyższe działania (przy częściowym zaniechaniu innych, szkodliwych) zgodnie z przekonaniem, że miejska przyroda, doprowadzona znów do formy działającego ekosystemu, jest sposobem na istotne zmniejszenie wydatków z budżetu Miasta w przyszłości. Pośrednio takie zarządzanie zielenią zaspokaja również potrzeby estetyczne tych mieszkańców, którzy mimo ustawicznej pracy nad sobą nie potrafią dostrzec piękna w trawnikach bez trawy i smutnieją, patrząc na jesienne liście jedynie przez plastikowe worki. Jednak jesteśmy przekonani, że w zarządzaniu zielenią nie chodzi tylko o estetykę przestrzeni miejskiej - długofalowe korzyści z oszczędności w budżecie, poprawy stanu środowiska i powietrza oraz przeciwdziałania zmianom klimatycznym osiągnie cała warszawska społeczność oraz władze miasta. Dlatego apelujemy o zrozumienie polityki Zarządu Zieleni, jej wsparcie i systemową pomoc w jej propagowaniu. Z wyrazami szacunku członkinie społecznej koalicji Zielone = Chronione Agnieszka Nowak (Ocalmy teren nad Kanałem Żerańskim) Agnieszka Gołębiowska (Dzikie Bielany - miasto bioróżnorodne). Wspierają nas grupy formalne i nieformalne oraz osoby indywidualne prof. Maciej Luniak, Muzeum i Instytut Zoologii PAN dr Anna Kalinowska, Uniwersyteckie Centrum Badań nad Środowiskiem Przyrodniczym i Zrównoważonym Rozwojem (Uniwersytet Warszawski) prof. Andrzej Elżanowski, Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego *oraz w kolejności alfabetycznej: CMok - Stowarzyszenie "Chrońmy mokradła" Drzewiej Dzika Ochota Dzikie Bielany - miasto bioróżnorodne Dzikie Śródmieście Eko Lovers Rembertów - C. Czarnecki Fundacja Altereko Fundacja Aniwel Fundacja Dzieci w naturę Fundacja Łąka Fundacja NeuroLandscape Fundacja Psubraty Fundacja Sendzimira Fundacja Strefa Zieleni Fundacja Szklane pułapki Fundacja Zielone Światło / Zielone Wiadomości Hanna Żelichowska, serwis "Ptaki miasta" Las Bemowski Ocalmy tereny nad Kanałem Żerańskim Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków Pańska Skórka Pracownia Dóbr Wspólnych Schronisko dla Roślin Stowarzyszenie Aktywności Miejskich Rozkwit - A. Andrzejewska, A. Dybowska, A. Dragon Stowarzyszenie Dobra Energia Miasta - D. Misztela Stowarzyszenie Razem dla Białołęki Totemownia - M. i B. Siuchno Zieleń w miastach Zielony Tarchomin
    1 076 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agnieszka Nowak Picture