- Apele, które mogą Cię zainteresować
- Antynacjonalizm
- Czyste powietrze
- Demokracja
- Energetyka
- Klimat
- LGBT+
- Ochrona drzew, parków i lasów
- Ochrona zwierząt
- Odpowiedzialność biznesu
- Państwo prawa
- Polityka społeczna
- Prawa człowieka
- Prawa kobiet
- Prawa pracownicze
- Puszcza Białowieska
- Sprawiedliwość społeczna
- Środowisko
- Uchodźcy
- Więcej
-
Manifest Grupy Granica POMAGANIE JEST LEGALNE!Jesteśmy i będziemy ludźmi dla ludzi, ponieważ kiedy przemoc staje się obowiązującym prawem, społeczna reakcja jest podstawową powinnością. Współpracując ze wspaniałą grupą Medycy na Granicy, wzywamy inne organizacje społeczne, instytucje działające w obronie praw człowieka, a także wszystkich obywateli do reagowania na obecny kryzys humanitarny! Tylko wspólnie będziemy w stanie zmienić sytuację. Działajmy!7 907 z 8 000 PodpisyUtworzył(a) Grupa Granica
-
Pomóż Luizie i dzieciom zostać w Polsce!Kiedy poznaliśmy Panią Luizę i czwórkę jej dzieci - Makhę, Petimę, Zaremę i Ruslana - wszyscy mieszkali w dwunastometrowym pokoju, współdzieląc mieszkanie z inną rodziną. Dzięki pomocy Fundacji Ocalenie, Pani Luiza przeprowadziła się do większego mieszkania. Pomimo problemów zdrowotnych pracuje jako kucharka i robi wszystko, by zapewnić swoim dzieciom dobre warunki do życia. Nawiązuje nowe przyjaźnie, korzysta ze wsparcia psycholożki, prawnika, asystentki rodziny i stara się zbudować życie swojej rodziny na nowo. Dzieci chodzą do szkoły, w której z roku na rok poprawiają wyniki. Znalazły przyjaciół, a nauczyciele dostrzegają ich starania. Wszyscy coraz lepiej mówią po polsku. Rodzinę dręczą jednak koszmary przeszłego życia w Czeczenii - nachodzenie przez służby, niepokojenie przez nieznanych ludzi związanych z reżimem. Największym dramatem, który ciągnął się przez ostatnie dwanaście lat, była jednak dla Pani Luizy przemoc domowa. Zaczęło się jeszcze w Czeczenii, ale także w Polsce mąż kobiety stosował ostrą przemoc wobec niej i dzieci. Zdarzało się, że był wyprowadzany z domu przez policję i aresztowany. Pani Luiza znalazła w sobie siłę, żeby podjąć walkę o siebie i dzieci. Sprawa rozwodowa jest w toku. Sytuacja jest bardzo trudna, bo krewni męża grożą, że skrzywdzą rodzinę Pani Luizy, która została w Czeczenii, jeśli tylko jej mąż zostanie tutaj skazany. Kobieta wie, że powrót do Czeczenii to śmiertelne zagrożenie dla niej i dzieci. W Czeczenii przemoc wobec kobiet jest usankcjonowana przez władze. Jak podaje raport Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka “Republika Strachu. Prawa człowieka we współczesnej Czeczenii”**, jest to zjawisko powszechne, uznawane przez zwyczajowe prawo. “W świadomości społeczeństwa rosyjskiego w całości, a na Kaukazie Północnym szczególnie, przemoc w rodzinie jest postrzegana jako sprawa prywatna, o której nikt inny nie powinien się dowiedzieć. W tym regionie nie istnieją żadne ośrodki wsparcia, gdzie kobiety doświadczające przemocy mogłyby znaleźć schronienie”. W ostatnich latach stosowanie przemocy w rodzinie stało się nawet częstsze, a autorzy raportu jako jedną z przyczyn wymieniają publiczne wypowiedzi władz, w których kobiety nazywa się własnością mężczyzny i zaleca ataki na “kobiety zepsute”. Zwyczajowe prawo mówi, że po rozwodzie kobieta musi oddać swoje dzieci rodzinie ojca. Dzieci są więc odbierane siłą, porywane, a matki są pozbawiane kontaktu z nimi. Rozwody są zresztą rzadkie, a kobiety, które się na nie decydują, również spotykają się z ostracyzmem i przemocą. Taka właśnie przyszłość czeka Panią Luizę, jej trzy córki i syna. Mimo tego, państwo polskie nie uwierzyło kobiecie i wydało decyzję nakazującą rodzinie powrót do Czeczenii. Jako świadkinie i świadkowie ich losów w ciągu ostatnich kilku lat, nie możemy na to pozwolić. Rzeczpospolita Polska powinna bronić podstawowego prawa Pani Luizy i jej dzieci: prawa do życia. Powinna stanąć po stronie prawa Makhy, Petimy, Zaremy i Ruslana do utrzymywania kontaktów z matką i wychowywania się w rodzinie bez przemocy, w bezpiecznym środowisku. Powinna chronić Panią Luizę przed przemocą, a może nawet śmiercią. Apelujemy o przyznanie Pani Luizie i jej dzieciom zgody na pobyt ze względów humanitarnych. ** https://www.hfhr.pl/wp-content/uploads/2019/01/Czeczenia-raport-COI-2019-FIN.pdf2 852 z 3 000 PodpisyUtworzył(a) Fundacja Ocalenie
-
STOP przemocy wobec kobiet w polityceSzanowne Posłanki i Posłowie Klubu Poselskiego Lewicy! Zwracamy się do Was w szczególnej chwili, by udzielić wsparcia wicemarszłkini Gabrieli Morawskiej – Staneckiej. Zostaliście i zostałyście wybrane przez nas do Sejmu przede wszystkim dlatego, by manifest – NIGDY NIE BĘDZIESZ SZŁA SAMA – stał się faktem, nie tylko pustym sloganem, wołaniem na puszczy patriarchatu. Jesteście w Sejmie, żeby walczyć o prawa kobiet aż do zwycięstwa. A okazało się, że sami lekceważycie aspiracje i dokonania kobiet, tak, jak czynią to nasi konserwatywni przeciwnicy. Wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska - Stanecka w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” ujawniła kulisy wewnątrzklubowej, „lewicowej” polityki. Czytałyśmy /liśmy jej słowa ze zgrozą, bólem, ale przede wszystkim z narastającym gniewem. To ona teraz „idzie sama”. Nie wolno nam i Wam pozostawić jej osamotnionej. Przeczytaliśmy z niedowierzaniem, że polityk lewicy, jeden z tych, którzy sami nazwali się tenorami progresywnej polityki, tak naprawdę wyraża pogardę wobec kobiet do tego stopnia, że posunął się nawet do groźby „odstrzelenia”, czyli eliminacji wicemarszałkini Morawskiej - Staneckiej z polityki. Mijają kolejne dni, a stanowczego głosu sprzeciwu z Waszej strony nie słychać. Jakbyście oczekiwały/oczekiwali, że o wszystkim zapomnimy. Zapewniamy, że tak się nie stanie. Nie warto liczyć na to, że „jakoś to się utrze, schowa, przykryje kolejną konferencją prasową przeciw przemocy wobec kobiet”. Ani się nie utrze ani się nie schowa, nasze młodsze koleżanki protestujące przeciw pogardzie dla kobiet na ulicach wszystko widzą i lubią śmiać się głośno i długo, z tych, którzy na to zasługują. Stajemy także w obronie posłanki Barbara Nowackiej, przewodniczącej Inicjatywy Polskiej, którą poseł Marek Dyduch pogardliwie próbował uciszyć i wyśmiać na antenie TVN 24. To co zaprezentowali posłowie Marek Dyduch i Włodzimierz Czarzasty, jest w istocie czystą, jawną przemocą wobec kobiet, której źródłem są pogarda i antyfeminizm. Przewodniczący Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, namawiając wicemarszałkinię Senatu, by „była grzeczna” i nie „łaziła po mediach, bo on ją może odstrzelić”, zaprzeczył programowi polskiej lewicy, który opiera się na niepodważalnej zasadzie równości kobiet i mężczyzn oraz potępia przemoc i pogardę wobec kobiet. Naszą, wyborczyń i wyborców odpowiedzią jest i pozostanie sprzeciw wobec takiego postępowania i takich, obrażających także nas, słów. Kto obraża, wyśmiewa, grozi choć jednej kobiecie, czyni to nam wszystkim. My nie boimy się twardo odpowiedzieć – nie pozwalamy! Od Was, posłowie z lewicy, a zwłaszcza od Was koleżanki parlamentarzystki, oczekujemy tego samego. Przygotowanie szkolenia dla członkiń i członków Klubu oraz wypracowanie antyprzemocowych procedur, opisane w stanowisku Prezydium Klubu, uznajemy za niezadowalające i niewystarczające w zaistniałej sytuacji. Za adekwatne uważamy: publiczne potępienie wypowiedzi i czynów obu posłów, skłonienie ich do wycofania się z niegodnych słów oraz publiczne przeproszenie wicemarszałkini Gabrieli Morawskiej – Staneckiej i posłanki Barbary Nowackiej. Dodatkowo od Włodzimierza Czarzastego oczekujemy rezygnacji ze stanowiska wicemarszałka sejmu i delegowania przez Klub na to stanowisko kogoś, kto nie będzie nawet w najostrzejszej debacie używał mowy nienawiści i pogardy wobec kobiet. Żądamy także od Was informacji, co zrobiliście i zrobiłyście w tej sprawie. Mamy do niej jako wyborcy i wyborczynie prawo. Oczekujemy niezwłocznej odpowiedzi na nasze wystąpienie, poprzez zamieszczenie informacji na stronie Klubu Poselskiego Lewica. Lewica musi być wiarygodna w słowach i w czynach! Monika Auch - Szkoda, Ewa Błaszczyk, Ewa Borguńska, Dorota Róża Chałat, Agata Czarnacka, Andrzej Dominiczak, Beata Fiszer, Agnieszka Grzybek, Hieronim Grala, Elżbieta Jachlewska, Marzena Karkoszka, Katarzyna Kądziela, Ilona Kwiatkowska – Falkowska, Urszula Kuczyńska, Lidka Makowska, Magdalena Mateja, Marta Miciak, Iwona Piątek, Urszula Pronobis, Beata Sytkowska, Anna Monika – Thieme, Piotr Thieme, Małgorzata Tkacz – Janik, Jakub Tomczak, Waldemar Witkowski, Jolanta Zajdel – Dąbrowska, Anna Zawadzka, Zbigniew Żaba, Kamil Żebrowski414 z 500 PodpisyUtworzył(a) Katarzyna Kądziela
-
Apel o uwzględnienie trudnej sytuacji pracownic naukowych z dziećmi w czasie pandemiiCo robią pracownice naukowe, które mają dzieci, kiedy nie działają żłobki, przedszkola, szkoły, stołówki szkolne i świetlice? Muszą przejąć opiekę nad dziećmi, a jednocześnie wykonywać swoje obowiązki zawodowe. Są jednak rozliczane z pracy tak, jakby nie były obciążone dodatkową pracą opiekuńczą. To dyskryminacja. Uczelniane komisje OZZ Inicjatywa Pracownicza wystąpiły do Ministra Edukacji i Nauki z wnioskiem o uwzględnienie trudnej sytuacji pracownic naukowych opiekujących się dziećmi w czasie pandemii przy rozliczaniu ich pracy przez jednostki naukowe, rozliczaniu realizacji grantów i w procesie aplikowania o nowe granty oraz przy ewaluacji pracy zatrudniających je jednostek naukowych. Zachęcamy do poparcia naszego listu. Solidaryzujemy się też z podobnymi inicjatywami podejmowanymi przez pracownice innych branż.1 647 z 2 000 PodpisyUtworzył(a) Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy PAN i ASP
-
Budżet miejski dla kobiet, nie dla policji!Z drugiej strony, w ostatnich miesiącach spotykamy się na ulicach Warszawy z coraz większym zagrożeniem przemocą ze strony Policji. W sierpniu Policja brutalnie rozpędzała protest towarzyszący aresztowaniu Małgorzaty Szutowicz, aresztowała i przetrzymywała ludzi z naruszeniem prawa. Trwające od 22 października protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji są pacyfikowane z jeszcze większą brutalnością. Policja regularnie używa gazu pieprzowego wobec spokojnie zachowujących się ludzi (również w stosunku do posłanek pokazujących legitymację poselską), bezpodstawnie stosuje przemoc w celu zastraszenia protestujących mieszkanek i mieszkańców Warszawy. Represje ze strony funkcjonariuszy Policji (w tym zatrzymania i aresztowania) dotykają również pracownice i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa. Rosnąca od dłuższego czasu bezkarność Policji i brutalność wobec demonstrantów budzą coraz większy sprzeciw społeczny. Jednocześnie m.st. Warszawa w projekcie budżetu na 2021 rok planuje przekazać środki w wysokości 5 300 000 złotych na dofinansowanie działań realizowanych przez Policję (informacja za „Wydatki miasta stołecznego Warszawy w układzie klasyfikacji budżetowej: Dział 754 Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, Rozdział 75405 Komendy powiatowe Policji”), w tym 100 000 złotych na nagrody dla funkcjonariuszy Policji w celu „wyrażania uznania za osiągnięcia zawodowe”. Niedopuszczalne jest finansowe wspieranie działań Policji, gdy ta, zamiast zapewniać nam, mieszkankom i mieszkańcom Warszawy, bezpieczeństwo, stosuje wobec nas przemoc. Dlatego apelujemy o wycofanie środków na dofinansowanie Policji w budżecie miasta na rok 2021 i przekazanie ich na wzrost wynagrodzeń pracownic i pracowników stołecznych instytucji i innych jednostek organizacyjnych podległych m. st. Warszawa z wyżej wymienionych sektorów.438 z 500 PodpisyUtworzył(a) Łukasz Jaskuła
-
APEL - STOP REPRESJOM POLITYCZNYM WOBEC PROTESTUJĄCYCH!Przeciwko trzem młodym kobietom z Oleśnicy: rzeczniczce prasowej Ostrej Zieleni - Laurze Kwoczale (tegorocznej maturzystce), Rience Kasperowicz z Partii Razem oraz Barbarze Kowiel, skierowano zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 165 par. 1 kk w związku z protestem Strajku Kobiet w Oleśnicy. Kobietom grozi w tej sprawie bezwzględna kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. Zostały w tej sprawie wezwane na Komendę Powiatową Policji w Oleśnicy w dniu 07.12.2020 r. w charakterze świadka. Jednak nie mamy tu wątpliwości, że Policja stosuje wybieg, polegający na próbie pozbawienia ich prawa do odmowy zeznań. Po ich złożeniu zostaną im najprawdopodobniej postawione zarzuty. W naszej ocenie działanie to jest ukierunkowane na zastraszenie młodych ludzi, w szczególności z mniejszych miast. Co istotne, zgodnie z prawem organizacja zgromadzeń spontanicznych jest dopuszczalna, a ustanowione rozporządzeniem ograniczenia w prawie do zgromadzeń - nieskuteczne. Policja wraz z Prokuraturą są jednak zdeterminowane, aby szczególnie takich młodych ludzi ścigać i karać dla przykładu. Polecenie polityczne sformułował w tym zakresie Wicepremier Jarosław Kaczyński. Z kolei Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, za pośrednictwem podległych mu prokuratur oraz rzeczników dyscypliny, wywiera presję na sędziów i prokuratorów, szczególnie w mniejszych ośrodkach, aby sprawy polityczne rozstrzygać zgodnie z interesem Prawa i Sprawiedliwości. Działania organów wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie mają charakter politycznych represji, które przypominają najgorsze czasy dyktatury PRL. Wówczas do walki z demokratyczną opozycją używano przepisów kodeksu karnego o „osłabianiu władzy ludowej”. Dzisiaj rząd Rzeczypospolitej wykorzystuje pandemię do zaprowadzania dyktatury i wtrącania do więzienia niepokornych młodych obywatelek. Działanie Ministra Ziobry i podległych mu politycznych prokuratorów jest podwójnie haniebne: wybierają jako ofiary młode kobiety, uczennicę, z mniejszej miejscowości, licząc, że w ten sposób uda im się łatwiej doprowadzić je do skazania oraz zastraszenia lokalnych społeczności. Jest to działanie tchórzliwe i niegodne sprawowanych przez Ziobrę urzędów. Apelujemy do wszystkich policjantek i policjantów, prokuratorek i prokuratorów, sędzi i sędziów: nie pozwólcie, aby dyrektywy z Nowogrodzkiej przekształciły Was w politycznych oprawców! Stańcie w prawdzie, działajcie w zgodzie ze złożonym Polsce ślubowaniem! Ta władza minie, jak każda inna. Skaza na honorze pozostaje na całe życie! Żądamy natychmiastowego zaprzestania stosowania represji politycznych wobec pokojowo protestujących kobiet! Prawo do protestu jest niezbywalnym, fundamentalnym prawem każdej Polki i każdego Polaka! Podpisano: https://partiazieloni.pl/list-otwarty-stop-represjom-politycznym-wobec-protestujacych/487 z 500 PodpisyUtworzył(a) Stowarzyszenie OSTRA ZIELEŃ ⠀
-
Stand up for our common rights as EU citizens / Wzywamy do obrony praw obywatelek i obywateli UEOd 22 października 2020 roku setki tysięcy osób w całej Polsce protestuje, poruszone decyzją politycznie obsadzonego Trybunału Konstytucyjnego, która jeszcze bardziej ogranicza dostęp do aborcji w Polsce. Rząd zwleka z wdrożeniem tej decyzji, ale protesty trwają dalej. Teraz celem protestów jest obalenie rządu prawicowego PiS, który rządzi od 2015 roku, a którego działania prowadzą do katastrofalnych skutków, dla Polski i Europy. Since 22 October 2020, hundreds of thousands of people across Poland have been protesting, moved by the decision of the politically-managed Constitutional Court, which further restricts access to abortion in Poland. The government is delaying the implementation of this decision, but the protests continue. The aim of the protests is now to overthrow the right-wing Law and Justice (PiS) government, which has been in power since 2015 and whose actions lead to catastrophic consequences, for Poland and Europe.5 779 z 6 000 PodpisyUtworzył(a) Ogólnopolski Strajk Kobiet
-
Mówię: DOŚĆ! Katoliczki przeciw wyrokowi TKKobiety polskie! Słyszycie mnie? Czujecie mój gniew? Stoję z Wami ramię w ramię i mówię: DOŚĆ! Hanka Nowicka, Warszawa/Białowieża Aleksandra Lewandowska, Łódź Weronika Uziak, Gdańsk Ula Grymuła, Warszawa1 256 z 2 000 PodpisyUtworzył(a) Hanka Nowicka
-
Apel o niezmniejszanie budżetów na działania realizowane przez NGO w 2021 r.Wiele ważnych działań podejmowanych w naszym otoczeniu realizowanych jest dzięki zaangażowaniu zorganizowanych obywateli i obywatelek. Zajęcia sportowe, kulturalne, edukacyjne, wsparcie osób w potrzebie... Miliony ludzi w sposób bezpośrednio lub pośredni korzystają z dóbr wytworzonych przez organizacje pozarządowe. Dla wielu jest to wsparcie zasadnicze, dzięki któremu mogą godnie żyć. Nie możemy pozwolić, aby działalność została zubożona lub uniemożliwiona. Dlatego prosimy osoby tworzące organizacje formalne i nieformalne, wolontariuszki i wolontariuszy oraz osoby korzystające z działalności NGO o wsparcie apelu solidarnościowego, który zostanie wysłany do samorządowców naszego województwa. Chcemy w ten sposób wesprzeć ich w podejmowaniu decyzji słusznych z punktu widzenia pomorskiej społeczności.51 z 100 PodpisyUtworzył(a) Monika Chabior
-
NIE ZGADZAMY SIĘ, BY ŚWIATOPOGLĄD LEKARZA BYŁ WAŻNIEJSZY OD NASZEGO ZDROWIA!Klauzula sumienia to swoboda finansowanych przez nas lekarzy do stawiania swojego komfortu nad nasze prawa i zdrowie oraz arbitralnego odmawiania nam pomocy medycznej. Może to dotyczyć wykonania operacji, transfuzji krwi, zrobienia przeszczepu, przeprowadzanie aborcji. Sytuacji, gdy każda minuta ma znaczenie i nie ma czasu na jeżdżenie po Polsce, by znaleźć lekarza gotowego udzielić nam pomocy. W dzisiejszych polskich warunkach to jak szukanie igły w stogu siana. Dlatego tak bardzo potrzebujemy przepisu, który przewiduje, że w razie lekarskiej odmowy z powodu klauzuli sumienia, to szpital poinformuje nas, który inny lekarz lub placówka zapewnią nam opiekę zdrowotną. Mamy prawo wiedzieć. Nie możemy być zmuszone/zmuszeni, by szukać pomocy na własną rękę lub wyjeżdżać do drogich klinik za granicę. Tymczasem PiS usunął taki przepis z nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Usunął, mimo że ... sam go tam najpierw umieścił. Wiemy, dlaczego w rządowym projekcie nowelizacji tej ustawy, pojawił się ten propacjencki przepis. PiS chciał zamydlić oczy Komitetowi Ministrów Rady Europy, który od lat wzywa polski rząd do przyjęcia takiego prawa (np. w decyzji z marca 2019 r. CM/Del/Dec(2019)1340/H46-13, https://federa.org.pl/wp-content/uploads/2019/02/decyzje-KMRE-ws.-wyrok%C3%B3w-ETPCz-marzec-2019.pdf). Ale nam się oczu zamydlić nie da.6 975 z 7 000 PodpisyUtworzył(a) Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
-
Medale dla bohaterek, nie dla fanatyczek!15 maja 2020 r. z inicjatywy wiceministra Marcina Romanowskiego, minister Zbigniew Ziobro przyznał antyaborcyjnej pseudo-aktywistce Zuzannie Wiewiórce brązowy medal pamiątkowy "Zasłużonej dla Wymiaru Sprawiedliwości". Wolontariuszka organizacji Pro-Prawo do Życia została nagrodzona za swoją działalność, w ramach której m.in. dokonuje szantaży emocjonalnych osób rozważających przerwanie ciąży. Osoby te znajduje w mediach społecznościowych i nęka wiadomościami prywatnymi. Posuwa się także do łamania prawa do prywatności, przekazując wiadomość na temat planów aborcyjnych wybranych osób ich otoczeniu rodzinnemu. Jest to przemocowa ingerencja w cudze decyzje reprodukcyjne, a nie działanie zasługujące na odznaczenia państwowe.40 807 z 45 000 PodpisyUtworzył(a) Agata Majewska
-
Tak dla gabinetu ginekologicznego bez klauzuli sumienia w Łodzi!Dostęp do ginekologa w Polsce wbrew pozorom nie jest wcale taki łatwy - na wizytę na NFZ trzeba czekać - według statystyk około 10 dni, a wizyta prywatna kosztuje ponad 100 zł. W przypadku sytuacji nagłej - potrzeba uzyskania recepty na antykoncepcję awaryjną, uzupełnienie stale przyjmowanych leków czy nagła infekcja jest to spora przeszkoda. Dodatkowo dochodzi kwestia klauzuli sumienia, a więc możliwość odmowy wypisania recepty przez ginekologa, co powoduje konieczność odbycia czasami nawet kilku wizyt w celu uzyskania pomocy. Aby zniwelować te problemy, miasto Poznań utworzyło punkt profilaktyki intymnej czynny 24 h na dobę, w którym przez pierwsze pół roku pomoc uzyskało ponad 5 tysięcy osób. W trakcie działania gabinetu najwięcej konsultacji dotyczyło infekcji intymnych oraz antykoncepcji, w tym awaryjnej. Wykryto kilkadziesiąt zmian nowotworowych, guzy i torbiele wymagające dalszej diagnostyki lub natychmiastowej interwencji w szpitalu. Stwierdzono kilkadziesiąt ciąż. Z gabinetu korzystają kobiety (w tym z zagranicy) mężczyźni i osoby nieletnie z opiekunem. Jesteśmy przekonani, że w Łodzi zapotrzebowanie na istnienie tego gabinetu jest podobne i cieszyłby się równie dużym zainteresowaniem.491 z 500 PodpisyUtworzył(a) Tak Dla Łodzi