• Kraków dla ludzi z Aleppo
    Po 35 latach od stanu wojennego w Polsce, po 70 latach od końca II Wojny Światowej rodacy zapomnieli co oznacza słowo "wojna" i jakie tragedie niesie. Rząd RP odmawia pomocy - może akcja Prezydentów miast i promowanie zbiórki wśród zwykłych obywateli dałoby szansę na organizowanie się oddolnego ruchu pomocy ofiarom tamtej wojny. Osobiście nie zapomniałem, jak wielka pomoc płynęła do Polski w 1982, 1983 a nawet później.
    2 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Jerzy Piotr Kunce
  • SOS dla Syrii: Augustów
    Miliony ludzi z Syrii, z Iraku i z wielu innych miejsc poszukują bezpiecznego miejsca do życia. Niestety, często się zdarza, że media i politycy nazywają 'terrorystami' ludzi, którzy właśnie próbują uciekać od terrorystów. Tym samym sieją strach i nieufność. To skandal! Nie powinno tak być. Dajmy choć trochę nadziei tym, którzy uciekają od wojny. Gdyby każde miasto zaopiekowało się jedną rodziną syryjską, świat stałby się lepszy. Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi. Chcemy żyć w pokoju, chcemy wychowywać nasze dzieci. Żyjemy w czasach, w których szczególnie potrzebna jest międzyludzka solidarność. Może my kiedyś też będziemy potrzebować pomocy.
    4 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Małgorzata Szczecina Picture
  • Aleppo pomoc finansowa.
    Od naszej pomocy, uzależniony jest los tych ludzi. Ich ŻYCIE! Tak samo ważne jak każdego z nas! Nie bądźmy obojętni na krzywdę innych, bo to odziera nas z ludzkości. Panie Prezydencie, nie ma lepszego czasu w roku, niż ten, grudniowy, żeby pokazać swoje serce. Ludzkie serce! Proszę zatem jeszcze raz by z kraju, z miasta w którym tak dużo mówi się o ochronie życia nienarodzonego zacząć chronić ludzkie życie, dzieci, kobiet i mężczyzn z Aleppo!
    6 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Ania Woy Picture
  • Przyjmijmy choć jedną rodzinę z Aleppo w Zielonej Górze
    Tak często używamy i odmieniamy we wszystkich przypadkach słowo "solidarność". Dla Polaków ma ono szczególne, symboliczne znaczenie. Czy nie powinniśmy okazać solidarności i wsparcia bezbronnym cywilom z Syrii? Przecież oni tylko chcą żyć w spokoju i w pokoju. Nie pozostawiajmy ich samym sobie.
    7 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Ewa Tworowska-Chwalibóg Picture
  • Pomoc dla Aleppo: Pabianice
    Jest to ogromnie ważne, zebu wszystkie slogany o zjedoczonych państwach, które tworzą unie i sojusze nie byly tylko i wyłacznie słowami. Ważne zeby byly czynami.. Żeby człowiek dla drugiego byl przyjacielem, ktory wyciąga dlon w potrzebie.
    5 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Iwetta Tomaszewska Picture
  • Mieszkanka Lublina z małym dzieckiem wyrzucona na bruk. Walczymy o jej prawa!
    Pani Bernadetta z rocznym dzieckiem została brutalnie wyrzucona na bruk przez właściciela. Od dwóch miesięcy nie ma gdzie się podziać. Bez jej wiedzy i zgody właściciel zdewastował mieszkanie w którym żyła. Skuł tynki ze ścian oraz podłogę, odciął dostęp do wody oraz prądu. Wszystkie sprzęty, w tym np. umywalki i wanna zostały wyniesione do innego lokalu. Lokal zamienił w gruzowisko, w którym nie da się mieszkać. Władze umywają ręce, choć współwłaścicielem kamienicy jest m.in. Skarb Państwa oraz Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie. Pani Bernadetta czuje się bezradna. Choć podjęła wcześniej szereg kroków prawnych, od ponad dwóch miesięcy żadna instytucja nie podjęła działań w jej sprawie. Pisma i spotkania nie pomagają. Właściciel czuje się wciąż bezkarny, a lokatorka pozostaje bez dachu nad głową. Przez cały ten czas pomieszkuje wraz z dzieckiem u znajomych. Zgodnie z prawem eksmisja może odbyć się tylko na podstawie prawomocnego wyroku sądowego. Właściciel mieszkania nie dysponuje takim wyrokiem. Dewastując mieszkanie, postawił Panią Bernadettę i jej rodzinę przed faktem dokonanym. Wykorzystał prawo własności, nie uwzględniając podstawowych zasad współżycia społecznego. Właściciel może przeprowadzić remont, ale ma jednocześnie obowiązek zapewnić lokal zastępczy osobom, które w nim mieszkają. Tego właściciel też nie zrobił i pozostaje bezkarny. Tylko sprzeciw wielu osób nie pozwoli właściwym instytucjom pozostawać w bezczynności. Wesprzyj Panią Bernadettę i jej rodzinę w walce o dach nad głową. Pokaż, że nie zgadzasz się na bierność instytucji miejskich. Twój podpis ma ogromne znaczenie. Daj znać administracji samorządowej i nadzorowi budowlanemu, że oczekujesz działań, które zmuszą właściciela do respektowania prawa, a do tego czasu zapewnią rodzinie Pani Bernadetty dach nad głową.
    1 151 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kinga Kulik
  • Przeciw zmianie nazw ulic Lewartowskiego i Fondamińskiego (Warszawa)
    Od września 2016 r. toczy się proces "dekomunizacji" nazw ulic. Rada Warszawy przygotowała listę osób do usunięcia. Wśród nich znajdują się dwaj bohaterowie oporu w getcie warszawskim. Próby wymazania pamięci o żydowskich mieszkańcach Warszawy i ich walce z hitlerowcami uważamy za haniebne. Rada ma czas na wdrożenie ustawy o zakazie propagowania komunizmu do września 2017 r. <<<<>>>> Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, tak określa zakres "dekomunizacji": Art. 1. 1. Nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. 2. Za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944–1989 Cały tekst: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20160000744
    1 329 z 2 000 Podpisy
  • Dość pogardy i przemocy wobec kobiet! Petycja Ogólnopolskiego Strajku Kobiet
    Kobiety w Polsce żyją w strachu i strach ten ma wiele twarzy. Od wychowywania dziewcząt do lęku przed rozmaitymi życiowymi sytuacjami, przez strach przed samotnym spacerem w nocy lub docinkami, które niepostrzeżenie mogą przerodzić się w agresję, lęk przed samotnym macierzyństwem, zdaniem na łaskę i niełaskę życiowego partnera po obawę przed ubóstwem na starość i nieadekwatną emeryturą, a wreszcie - przed wojną, która uderza w kobiety i ich najbliższych. To jednak można i trzeba zmieniać! 11 punktów petycji "Dość pogardy i przemocy wobec kobiet" zaprezentowanych zostało 23 października podczas II rundy Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Warszawie. Ze względu na ogromne zainteresowanie podpisywaniem przenosimy petycję do internetu. Podpisy zbierać będziemy do północy 27 listopada, a ich złożeniem uczcimy 98. rocznicę nadania Polkom praw wyborczych.
    4 136 z 5 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agata Czarnacka
  • Udostępnijmy dworzec w Kielcach dla osób poruszających się na wózkach!
    Jak donoszą media [1], na dworcu PKP w Kielcach nie ma wystarczającej liczby podjazdów dla wózków. Dworzec PKP, o którym mowa, został niedawno częściowo wyremontowany -zamontowano specjalne podjazdy umożliwiające i ułatwiające funkcjonowanie osobom niepełnosprawnym, opiekunom  z wózkami oraz osobom starszym. Niestety takie podjazdy znalazły się tylko na krańcach podziemnego tunelu. Osoby, które mają problemy z poruszaniem, nie są w stanie bez pomocy dostać się na perony. Niedopuszczalne jest, aby podróżni, którzy nie mogą się poruszać samodzielnie, byli dodatkowo narażeniu na brak możliwości korzystania z usług komunikacji publicznej. Możliwości te są ograniczane poprzez brak podjazdów czy wind. Mieszkańcy Kielc skarżą się, że codziennie można być świadkiem przykrej sytuacji, w której matka z trudem wciąga na peron wózek z małym dzieckiem albo starszy człowiek ledwo radzi sobie z wniesieniem walizki. UWAGA: Jest to pierwszy apel utworzony na nowej stronie "Nasza Demokracja". Sprawa jest prawdziwa, poważna i warta działania. Jednak przy tej okazji testujemy to wspaniałe narzędzie do prowadzenia kampanii. Jeśli znajdziesz jakiś błąd na stronie, odezwij się do mnie: piotr.cykowski@akcjademokracja.pl [1] Dworzec PKP utrudnia poruszanie się na wózku, z wózkiem i z bagażem, 25-10-2016, Rzeczpospolita
    239 z 300 Podpisy
    Utworzył(a) Piotr Cykowski Picture
  • Pomoc ze strony państwa dla kobiet z Zespołem Turnera
    Kobiety z Zespołem Turnera powinny mieć opiekę że strony państwa. Jest to choroba genetyczna, która powoduje duże problemy zdrowotne: problemy z sercem, osteoporozę, niedosłuch (nosimy aparaty słuchowe), problemy ze wzrokiem, często towarzyszy temu cukrzyca oraz problemy z tarczycą. 99 procent kobiet z tą chorobą cierpi na bezpłodność z powodu braku jajników. Musimy leczyć się hormonalnie. Jesteśmy więc zagrożone rakiem. Większość z nas cierpi na depresję, a brak hormonu wzrostu powoduje, że jesteśmy dużo słabsze fizycznie i psychicznie. Kobiety z Zespołem Turnera nieleczone hormonem wzrostu osiągają wzrost przeciętnie 140 cm. A z takim wzrostem szukać pracy na wolnym rynku jest bardzo trudno, bo pracodawcy nie chcą zatrudniać tak niskich kobie. Słyszymy: "ale Pani jest za mała... gdybyśmy wiedzieli że Pani jest tak mała to byśmy nie dzwonili w sprawie pracy". Równocześnie ze strony państwa nie mamy żadnej pomocy. Gdy kobieta ma urodzić córeczkę z Zespołem Turnera, ma prawo do aborcji, a gdy się urodzimy i dorośniemy, ZUS i komisje ds. niepełnosprawności twierdzą, że jesteśmy zdrowe. Prosimy o poparcie naszego apelu i pomoc w naszej sprawie.
    44 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Beata Wajda
  • Ochrona nad pracownikami w pracach szczególnie niebezpiecznych
    Kanalarze jest to mała grupa społeczna, która nie ma siły przebicia, a proszę sobie wyobrazić świat bez kanalarzy. Nie dba się o tę grupę społeczną, która wykonuje bardzo ciężką, szkodliwą pracę w bardzo extremalnych warunkach. Jeśli nie zadba się o ich dobro, czyli właściwe wynagrodzenie, nie przyjdą młodzi pracownicy. Aby wyszkolić młodego pracownika trzeba wielu lat praktyk. Kierowcy są związani z tym zawodem. Chciałbym nadmienić że kanalarz pracował do 2004 roku ze względu na szkodliwość tego zawodu 6 godzin dziennie ponieważ podciągnięta była ta jednostka pod górnictwo i naftę
    1 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Waldemar Cygan
  • Rehabilitacja dla osób niepełnosprawnych jest bardzo ważna !
    Ludzie niepełnosprawni zamknięci są w domu bez rehabilitacji oraz środków finansowych. Są zapomniani, lecz żyją i chcą żyć godnie !
    117 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Jarosław Gliński