• #MuremZaMałgorzatąKluziak
    Niezależne sądy są gwarantem praworządności, bezpieczeństwa obywatela tak przedsiębiorcy jak i dziecka, cudzoziemca, molestowanego, szykanowanego w pracy, niepełnosprawnego przed tyranią władzy. Represje wobec sędziów stosują dyktatorzy, satrapowie, mafiosi. Sędziowie mają własny niezależny samorząd, niezawisłość sędziom gwarantuje nie partia polityczna, tylko Konstytucja. Złamanie niezawisłości sądownictwa doprowadzi w rezultacie do POLEXITU, bo tyrania nie spełnia warunków członkostwa w UE, a to wydaje się być skrywanym celem Jarosława Kaczyńskiego i jego elity władzy.
    5 z 100 Podpisy
    Utworzył(a) Andrzej Krak
  • List otwarty w sprawie projektu specustawy dla Łodzi
    Łódź od wielu lat zmaga się ze złym stanem budynków, w tym zabytków. Od zawsze problemem jest brak wystarczającej ilości mieszkań, zbyt mała ilość dobrej jakości przestrzeni publicznych i zieleni miejskiej, ogólny niski standard życia w centrum miasta. Na przestrzeni ostatnich lat widać dynamiczne zmiany tego stanu, jednak tempo tych zmian jest zbyt niskie, aby udało się uratować wszystkie budynki i podnieść standard życia w centrum. Bez wątpienia sytuacja w mieście jest bardzo trudna i należy natychmiast podjąć działania prowadzące do uratowania naszego wspólnego wielokulturowego dziedzictwa materialnego. W pełni zgadzamy się z tym, że należy zintensyfikować działania wielu środowisk i znaleźć właściwe rozwiązania prawne. Nie zgadzamy się jednak, aby projekt specustawy dla Łodzi został napisany "na kolanie", pod presją czasu, bez zgłębienia wszystkich warstw problemów, z jakimi borykamy się na co dzień. Nie możemy pozwolić, aby zapisy specustawy otwierały szeroko furtkę do niszczenia zabytków - tego, co stanowi o naszej tożsamości jako Łodzian, tego, co jest w Łodzi wyjątkowe i unikalne w skali Europy. Protestujemy przeciwko wybieraniu rozwiązań najprostszych i prowizorycznych, które tylko z pozoru i chwilowo poprawią naszą sytuację. Wnioskujemy o prawdziwą dyskusję merytoryczną nad projektem specustawy, o jej szczegółową i możliwie najszerszą analizę, o zaproszenie do prac specjalistów różnych dziedzin, praktyków i teoretyków, nie tylko urzędników i radnych. - Justyna Brodzka - historyk sztuki, konserwator zabytków
    304 z 400 Podpisy
    Utworzył(a) Urszula Niziołek-Janiak
  • Odwołanie Prof. Andrzeja Kochańskiego ze stanowiska krajowego konsultanta ds. genetyki klinicznej
    Minister Zdrowia powołał na stanowisko Krajowego Konsultanta ds. Genetyki prof. Andrzeja Kochańskiego - przeciwnika metody in vitro i badań prenatalnych. Prof. Kochański dał się poznać jako skrajny ideolog, ekspert Episkopatu Polski ds. Bioetycznych, członek Rady Naukowej Instytutu Ordo Iuris. Jego wybór na to stanowisko był zaskoczeniem dla środowiska naukowego i nie był z tym środowiskiem konsultowany. Prof. Kochański nawet już po nominacji pozwalał sobie na porównanie leczenia in vitro do produkcji dzieci!!! Istnieje więc duże ryzyko, że sprawowana przez niego funkcja posłuży utrwalaniu w debacie publicznej stygmatyzującego języka, uderzającego w pacjentów doświadczających niepłodności i ich dzieci, a także odbierze nam możliwość leczenia zgodnego z wiedzą medyczną.
    1 772 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) NASZ BOCIAN
  • Sprzeciw wobec powołania Piotra Bernatowicza na stanowisko dyrektora CSW Zamek Ujazdowski
    Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski jest instytucją transdyscyplinarną o międzynarodowej randze, wizytówką polskiej sztuki współczesnej. Pominięcie procedury konkursowej przy wyborze dyrektora, mimo jej umocowania w prawie, jest szczególnie niepokojące w kontekście wcześniejszych decyzji personalnych, które negatywnie odbiły się na ważnych dla kultury instytucjach, takich jak Muzeum Narodowe w Warszawie, Stary Teatr w Krakowie czy Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Taki tryb postępowania sugeruje polityczny, a nie merytoryczny charakter decyzji. Uniemożliwia również dyskusję nad programem i wizją rozwoju placówki na kolejne lata. Prowadzenie tak dużej instytucji jak Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski wymaga nie tylko wiedzy merytorycznej, ale i zdolności menadżerskich. Jedną z kluczowych kompetencji zarządzającego jest zmysł dyplomatyczny, a także umiejętność reprezentowania polskiej sztuki na forum międzynarodowym. Piotr Bernatowicz nie może wykazać się odpowiednim doświadczeniem w tym zakresie, współpracą z zagranicznymi kuratorami ani tworzeniem wystaw za granicą. Nie ma też udokumentowanych kompetencji w prowadzeniu projektów międzynarodowych, budowaniu strategicznych partnerstw z instytucjami zagranicznymi i pozyskiwaniu funduszy. Wszystkie te kwalifikacje powinny być uznane za niezbędne przy wyborze kandydata na tak prestiżowe stanowisko. Kandydat nie posiada również koniecznych zdolności negocjacyjnych. Jako dyrektor Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu doprowadził do konfliktu z zespołem merytorycznym oraz do daleko posuniętej alienacji lokalnego środowiska artystycznego. Przeciwko przedłużeniu jego kontraktu wypowiedziało się w otwartym liście wówczas 76 młodych artystów i artystek. Błędnymi decyzjami spowodował obniżenie prestiżu prowadzonej przez siebie instytucji. Jako dziennikarz i dyrektor instytucji publicznych Piotr Bernatowicz wielokrotnie legitymizował wypowiedzi noszące znamiona mowy nienawiści. W sferze publicznej nie ma miejsca na afisze obrażające jakiekolwiek grupy społeczne czy antykobiece prace (wystawa Strategie buntu, Galeria Arsenał, 2015) bądź piosenki pełne antysemickich stereotypów (audycja Arsenał Kultury, Radio Poznań, 2017). Przewidywaną konsekwencją dla instytucji pozwalającej na takie komunikaty jest odpływ krajowej i zagranicznej publiczności, a nawet bojkot. Nasz sprzeciw budzi zatem zarówno tryb powołania dyrektora, jak i osoba kandydata. Jako przedstawiciele i przedstawicielki środowisk artystycznych, odbiorcy i odbiorczynie sztuki współczesnej, obywatele i obywatelki wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o pozakonkursowym powołaniu Piotra Bernatowicza na stanowisko dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie. podpisy złożyli m.in. Olga Tokarczuk, pisarka, laureatka Nagrody Nobla Krystian Lupa, reżyser teatralny prof. Mirosław Bałka, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie Andrzej Stasiuk, pisarz, laureat Nagrody Nike Agnieszka Holland, reżyserka Paweł Pawlikowski, reżyser, laureat Oscara Krystyna Janda, aktorka Paweł Mykietyn, kompozytor Krzysztof Warlikowski, reżyser teatralny Dorota Masłowska, pisarka, laureatka Nagrody Nike Maja Ostaszewska, aktorka Jolanta Krukowska, artystka, członkini Akademii Ruchu Wilhelm Sasnal, artysta Artur Żmijewski, artysta prof. dr hab. Joanna Tokarska-Bakir, Uniwersytet Warszawski prof. dr hab. Krystyna Duniec, Instytut Sztuki PAN prof. dr hab. Leszek Kolankiewicz, kulturoznawca, Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Wojciech Dudzik, kulturoznawca, Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Marta Kosińska, prof. UAM, Zakład Badań nad Kulturą Filmową i Audiowizualną, Instytut Kulturoznawstwa, UAM dr hab. Rafał Jakubowicz, prof. UAP, Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu dr hab. Tomasz Plata, prof. AT, Zastępca Dyrektora Teatru Studio, Prorektor Akademii Teatralnej w Warszawie dr hab. Katarzyna Krakowiak, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie dr hab. Iwona Kurz, dyrektorka Instytutu Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Piotr Morawski, kulturoznawca, adiunkt, Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Kacper Pobłocki, Uniwersytet Warszawski dr hab. Iza Kowalczyk, historyczka sztuki, kuratorka dr hab. Agata Skórzyńska, prof. UAM, Instytut Kulturoznawstwa, Poznań dr hab. Joanna Krakowska, prof. Instytutu Sztuki PAN dr hab. Małgorzata Gurowska, prof. ASP, artystka, wykładowczyni Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie dr hab. Paweł Mościcki, prof. Instytutu Badań Literackich PAN dr Katarzyna Kasia, kierowniczka Katedry Teorii Kultury, prodziekan Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie dr Zofia Dworakowska, Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego dr Agata Araszkiewicz, historyczka literatury, krytyczka sztuki dr Łukasz Ronduda, wykładowca, kurator Pawilonu Polskiego na 58 Biennale w Wenecji dr Magdalena Radomska, Instytut Historii Sztuki UAM dr Weronika Kobylińska-Bunsch, Instytut Historii Sztuki UW dr Kuba Szreder, kurator, wykładowca, Wydział Zarządzania Kulturą Wizualną Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie
    3 010 z 4 000 Podpisy
    Utworzył(a) Inicjatywa Ujazdowski
  • Sędziowie w togach, nie sutannach! #MuremZaKasią
    Powołanie takiego składu sędziowskiego było możliwe, gdyż w ciągu ostatnich lat doszło do zawłaszczenia systemu sądowniczego przez rządzącą partię Prawo i Sprawiedliwość. W ten sposób polski rząd umożliwia Kościołowi katolickiemu w Polsce unikanie odpowiedzialności za zjawisko pedofilii w Kościele, które ciągle występuje i jest dalej ukrywane przez hierarchów. Polskie władze liczą na to, że nikt nie zainteresuje się sprawą ofiary księdza pedofila, która obecnie staje się też ofiarą prywatyzacji polskiego wymiaru sprawiedliwości. Kościół w Polsce nadal sprzeciwia się ponoszeniu odpowiedzialności za księży i zakonników i wniósł skargę kasacyjną do ostatniej instancji - Sądu Najwyższego. Kasacja wyroku ma dotyczyć sprawy, w której Sądy I i II instancji, w październiku 2018 roku, po raz pierwszy w Polsce, uznały, że Kościół odpowiada za czyny swoich funkcjonariuszy, jeśli były związane z pełnioną przez nich funkcją i zobowiązały Kościół do wypłacenia miliona złotych ofierze księdza pedofila. Taki wyrok może wyznaczyć linię orzeczniczą na niekorzyść Kościoła katolickiego na kolejne lata. Działanie Towarzystwa Chrystusowego wymierzone jest przeciw ofierze księdza katolickiego, ofierze Kościoła katolickiego, dziewczynie, którą, gdy była trzynastoletnim dzieckiem więziono, głodzono, maltretowano psychicznie i fizycznie, i wielokrotnie zgwałcono. Ksiądz Roman B. należał do zakonu Towarzystwa Chrystusowego. W 2010 roku dostał wyrok za uwięzienie, gwałty, głodzenie, zmuszenie do aborcji, znęcanie się fizyczne i psychiczne - przestępstw tych dokonywał przez prawie dwa lata. Skazano go na osiem lat więzienia, następnie wyrok zmniejszono do czterech lat, dodatkowo wliczono na poczet kary dwa lata aresztu, w rezultacie oprawca spędził w więzieniu dwa lata. Jednak nadal był księdzem! Z kapłaństwa wydalono go dopiero po tym, gdy media nagłośniły jego czyn w 2018 roku. Katarzyna, ofiara Romana B. pisze o sobie: „Jako dziecko doznałam biedy, przemocy, braku opieki. Później dwa lata horroru i pastwienia się nade mną przez księdza. Kolejno powrót do przemocowego domu rodzinnego, obwinianie mnie, stygmatyzowanie przez społeczeństwo, media. Wyzywanie, plucie na mnie przez sąsiadów, mówienie wprost, że to ja jestem winna. Następnie dom dziecka przez dwa lata. Później półtora roku w szpitalu psychiatrycznym z powodu prób samobójczych i tygodnie spędzane w pasach bezpieczeństwa. Wyobrażacie sobie, jak bardzo nienawidziłam życia, że tak bardzo chciałam się zabić i jak musiało cierpieć moje serce?” W ostatnich latach, po ogromnej fali walki z pedofilią w Kościele katolickim, która przeszła przez cały świat, także w Polsce zaczęły powstawać filmy fabularne i dokumentalne, publikowano reportaże, pojawili się ludzie, którzy zaczynają głośno mówić o dziecięcych ofiarach księży i zakonnic, pomagają im mierzyć się z traumami, ale także z unikającymi odpowiedzialności karnej przedstawicielami kościoła. Niestety, obecnie rządząca w Polsce prawicowa partia - Prawo i Sprawiedliwość robi wszystko by torpedować próby osądzenia winnych, by zadośćuczynić ofiarom i przerwać ten piekielny krąg. Sprawa Katarzyny jest pierwszą w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, gdy ofiara pozwała i wygrała w obu instancjach z władzami kościelnymi. Ta sprawa, ta wygrana, jest wielką szansą dla ofiar, by uwierzyły, że możliwe jest postawienie przed sądem księży-oprawców i wyegzekwowania od Kościoła katolickiego wypłaty wysokich odszkodowań dla ich ofiar. Jednak dziś bogaty, mający władzę Kościół chce zwrotu zasądzonego na nim przez świecki sąd odszkodowania, które musiał wypłacić ofierze księdza-pedofila! Zależy nam na tym, by cały świat się dowiedział, że zniszczenie sądownictwa służy także obronie kościoła katolickiego przed konsekwencjami kościelnych zbrodni i przekrętów. Musimy wesprzeć polskie ofiary kościelnej pedofilii. Obecnie są zaszczuwane i zastraszane, niewiele z nich ma odwagę, by głośno mówić o swojej krzywdzie i jej sprawcach.
    13 408 z 15 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agnieszka Ziolkowska
  • Siedlce: zdjąć projekt homofobicznej uchwały!
    Radni w Siedlcach chcą debatować nad homofobiczną rezolucją od Ordo Iuris. Podpisz i przekaż znajomym. Im więcej podpisów uda się zebrać przed sesją zaplanowaną na 31 października, tym większa szansa, że projekt Samorządowej Karty Praw Rodziny zostanie zdjęty z porządku obrad. Ta rezolucja jest elementem prowadzonej od lat przez fundamentalistyczne stowarzyszenie Ordo Iuris kampanii na rzecz prawnej dyskryminacji osób LGBTQ. Jej propagandowa otoczka zaowocowała już próbami pogromu w Białymstoku oraz zamachu bombowego w Lublinie. Gdyby się udały – zginęłoby wielu młodych ludzi. Samorządowa Karta Praw Rodzin jest częścią tej samej homofobicznej kampanii co uchwały, ustanawiające strefy "wolne od osób LGBT+". Tak do przyjęcia Karty zachęca Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris: „Naszym celem jest stworzenie dużej i silnej koalicji obywatelskiej, która podejmie oddolne działania na rzecz przyjęcia Samorządowej Karty Praw Rodzin. (...) Tylko nasze wspólne i konsekwentne działania mogą zatrzymać coraz śmielszy pochód dyktatury LGBT" . Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego w swojej ekspertyzie z 19 lipca 2019 wskazuje, że uchwała mimo braku wartości normatywnej ma treść jawnie dyskryminacyjną, piętnującą i ignorującą faktyczną sytuację członków wspólnoty samorządowej treść. Może wywołać tzw. efekt mrożący (chilling effect) w jednostkach podległych oraz zwiększać częstotliwość występowania przestępstw z nienawiści. Uchwała jest sprzeczna m.in. z: - Konstytucją, której artykuł 32 stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi oraz, że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne oraz, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. - Konwencją ONZ Praw Człowieka, której artykuł 14 nakazuje zapewnienie praw i wolności bez dyskryminacji z powodu płci, rasy, koloru skóry, języka, religii, przekonań politycznych i innych, pochodzenia narodowego lub społecznego, przynależności do mniejszości narodowych, majątku, urodzenia lub z jakichkolwiek innych przyczyn. - Rezolucją Parlamentu Europejskiego z dnia 18.1.2006 r. w sprawie homofobii w Europie (RC-B6-0025/2006), która potępia wszelką dyskryminację ze względu na orientację seksualną i wzywa państwa członkowskie do potępienia praktyk dyskryminacyjnych, oraz zakazania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. - Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej, której artykuł 21 ust. 1 zakazuje wszelkiej dyskryminacji z powodu płci, rasy, koloru skóry, pochodzenia etnicznego lub społecznego, cech genetycznych, języka, religii lub przekonań, opinii politycznych lub wszelkich innych opinii, przynależności do mniejszości narodowych, majątku, urodzenia, niepełnosprawności, wieku lub orientacji seksualnej. Obowiązujące przepisy prawa wiążące samorządy dają podstawy do podejmowania działań antydyskryminacyjnych i równościowych, a nie ograniczających prawa i wolności obywatelskie osób z grup mniejszościowych. --- Zapowiedź procedowania Samorządowej Karty Praw Rodziny: http://www.blogmedia24.pl/node/82450?fbclid=IwAR2hZuYcJFZAg7ZHRsDrISYLGjsDg7hZIPggol-a22iSUg82KqywcshfQ-8 Treść: https://www.ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/samorzadowa-karta-praw-rodzin
    1 311 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Kuba Gawron
  • Żądamy powołania niezależnej komisji śledczej w sprawie tzw. "afery hejterskiej Piebiaka"
    - Ministerstwo ma obowiązek służyć obywatelom. Niedopuszczalne jest działanie przypominające najgorsze przykłady szkalowania i niszczenia ludzi i przeciwników politycznych w państwach totalitarnych, - ludzie, którzy łamią prawo, muszą ponieść karę; - obywatele mają głos - niech nasze żądania będą widoczne.
    888 z 1 000 Podpisy
    Utworzył(a) Joanna Cuper
  • Obywatelskie podziękowania dla Fransa Timmermansa
    Frans Timmermans od lat staje po stronie Polski i polskiej historii. Był odznaczany przez dwóch polskich prezydentów - Lecha Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego, odpowiednio Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP IV klasy i Krzyżem Wielkim I klasy za zasługi w popularyzowaniu udziału polskich żołnierzy na frontach II wojny światowej. Jego zaangażowanie w obronę niezależności polskich sądów to kolejny wyraz szacunku dla naszego kraju, naszej historii, naszych osiągnięć i nasze europejskiej tożsamości, a nie jak nazywają to polscy rządzący, atak na Polskę. Frans Timmermans, będąc odpowiedzialnym w ramach Komisji Europejskiej za sektor praworządności, w sposób nieugięty obroni fundamentów Unii Europejskiej uznając, że „praworządność jest albo jej nie ma” i nie ma w tej dziedzinie kompromisów. To Jego bezkompromisowa postawa wobec naruszania zasad państwa prawa, doprowadziła do wszczęcia procedury przeciwnaruszeniowej przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyniku której udało się obronić sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym Pierwszą Prezes SN prof. Małgorzatę Gersdorf, przed osunięciem od sprawowania konstytucyjnych funkcji i orzekania. Wyroki TSUE w sprawach dotyczących polskiej praworządności staną się precedensami i standardami także dla innych państw europejskich na kolejne dziesięciolecia. W trakcie wykonywania swojej misji często spotykał się z próbami zdyskredytowania Go przed opinią publiczną w naszym kraju, z uwagi na jego konsekwentny sprzeciw wobec zmian legislacyjnych w polskim wymiarze sprawiedliwości, naruszających porządek konstytucyjny i prawo europejskie. Do tego dochodziła propaganda sączona przed publiczne media. Nie miało to nic wspólnego z merytoryczną oceną działań Fransa Timmermansa, był to jedynie wyraz niechęci rządzących wobec Niego za to, że sprzeciwia się ich planom bezprawnego przejęcia kontroli nad polskim sądownictwem. ANGIELSKA WERSJA APELU: Appeal for support and thanks to the First Vice-President of the European Commission, Mr. Frans Timmermans We, Europeans, Poles, the undersigned citizens involved in defending the rule of law in Poland and the constitutional systemic principles which are being breached by the ruling party in Poland, would like to express our huge, sincere, wholehearted support and thanks to Mr. Frans Timmermans, First Vice president of the European Commission, for his efforts and commitment to the task of protecting the fundamental values on which the European Union was built and which guide it. Frans Timmermans has been supporting Poland and Polish history for years. He was decorated by two Polish presidents, Lech Kaczyński and Bronisław Komorowski, respectively with the Officer’s Cross of the Order of Merit of the Republic of Poland, fourth class, and the Grand Cross, first class, for his achievements in popularizing the involvement of Polish soldiers on the fronts of the Second World War. His commitment to the defence of the independence of Polish courts is a further expression of respect for our country, our history, our achievements and our European identity and not an attack on Poland, as Poland’s ruling party describes it. Frans Timmermans, who is responsible in the European Commission for the rule of law sector, will relentlessly defend the foundations of the European Union, recognizing that the ‘rule of law is either there or it is not there’ and there are no compromises in this respect. It was his uncompromising attitude to the breach of the principles of a state governed by the rule of law that led to the initiation of the anti-infringement procedure before the Court of Justice of the European Union, as a result of which it was possible to defend the judges of the Supreme Court and the Supreme Administrative Court, including the First President of the Supreme Court, Prof. Małgorzata Gersdorf, from being removed from exercising her constitutional functions and from adjudicating. The judgments of the CJEU in cases regarding the Polish rule of law will also become precedents and standards for other European states for the coming decades. While fulfilling his mission, he frequently faced attempts to discredit him before the public in our country because of his consistent objection to the legislative changes in the Polish justice administration in breach of the constitutional order and European law. In addition, propaganda was filling the public media. This had nothing to do with the substantive assessment of Frans Timmermans’ activities, but was purely an expression of the ruling party’s reluctance to him for opposing their plans to illegally assume control of the Polish judiciary. All the undersigned civic initiatives and movements, legal organizations and NGOs and all citizens thank Frans Timmermans for his mission to date of defending the rights and freedoms of Poles as citizens of the European Union from the attempts of the legislative and executive authorities in Poland. We trust that he will continue his work in the coming years because his charismatic attitude, professionalism, empathy and idealistic attachment to fundamental principles make him one of the most important leaders of the European Union and friends of a democratic and European Poland. # FreeCourts Initiative IUSTITIA Polish Judges Association THEMIS Association of Judges OSSSA (Association of Administrtive Courts Judges) The Lex Super Omnia Association of Prosecutors Association Pro Memoriam Professor Zbigniew Holda Committee for the Defence of Democracy Citizens of Poland Movement Akcja Demokracja Foundation Prof. Bronisław Geremek Centre Alliance4Europe Poland European Front Project: Poland Chain of Lights Poznań
    2 499 z 3 000 Podpisy
    Utworzył(a) Inicjatywa Wolne sądy
  • Zakaz trzymania psów i innych zwierząt na łańcuchach
    Pomimo wielu obietnic i projektów, ustawa, która miała ten zakaz wprowadzić została „zamrożona". Jest to ważny temat i poważny problem, który powinien zostać rozwiązany w jak najszybszym czasie. Niekontrolowane, długotrwałe trzymanie zwierząt na łańcuchach lub przywiązanych do przedmiotów uniemożliwiających im poruszanie i przemieszczanie ma m.in. tragiczny wpływ w przypadkach, kiedy zwierzęta są zaniedbywane. Uniemożliwia im to samodzielne próby zdobycia wody i pożywienia, a także znalezienie schronienia. Naraża je to tym samym na cierpienie, a niejednokrotnie na śmierć.
    8 377 z 9 000 Podpisy
    Utworzył(a) Agnieszka Lewandowska-Demus
  • Odbierzmy tytuł honorowego obywatela m.st. Warszawy arcybiskupom Głódziowi i Hoserowi
    Hierarchowie Kościoła, którzy kryją swoich podwładnych, sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci, nie mogą być honorowani i otaczani szczególnymi względami przez społeczeństwo, ponieważ to praktycznie uniemożliwia ofiarom tego rodzaju przestępstw upominanie się o sprawiedliwość. Stańcie po stronie ofiar! Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź - co dokumentuje film braci Sekielskich, nawet po ujawnieniu strasznych faktów dot. przestępstw Księdza Jankowskiego bronił go publicznie podczas mszy z udziałem Lecha Wałęsy, a także odprawił huczny pogrzeb kapelanowi Wałęsy księdzu Franciszkowi Cybuli, który przyznał się do wielokrotnego gwałcenia dwunastolatka w konfrontacji ze swoją ofiarą, ale nie czuł skruchy. - Takim był kapłanem, jakim był człowiekiem - dobrym, skromnym i cichym - mówił o gwałcicielu abp Głódź, który wiedział o sprawie. Kiedy film Sekielskich dokumentujący tę scenę szokował ludzi w Polsce, Głódź oświadczył publicznie, że "byle czego nie ogląda". W raporcie o tuszowaniu pedofilii w Kościele abp Głódź pojawia się w kontekście dwóch spraw księży pedofilów Mirosława B. i Krzysztofa K. (raport do przeczytania w całości na stronie www.nielekajciesie.org.pl). Jednego ze sprawców prawomocnie skazanego za molestowanie i rozpijanie 15-latki przyjmuje w skład prestiżowej kapituły działającej przy nim jako metropolicie gdańskim. W kontekście drugiego sprawcy, który molestował 14-letnią dziewczynkę, Głódź publicznie bronił jego prawa do dalszego świadczenia posługi kapłańskiej. Arcybiskup Henryk Hoser wsławił się m.in. milczeniem nt. ludobójstwa w Rwandzie, gdzie był ważnym dostojnikiem (wizytatorem apostolskim w latach 1994-96), i roli Kościoła w tej historii. Tę sprawę szeroko opisał w wielu publikacjach reporter Wojciech Tochman. Abp Hoser wsławił się też zakneblowaniem księdza Wojciecha Lemańskiego i odebraniem mu, przy gwałtownym sprzeciwie wiernych, probostwa. W raporcie Fundacji Nie Lękajcie Się nt. tuszowania pedofilii pojawia się w kontekście sprawy księdza Grzegorza K. skazanego za molestowanie chłopców (jedna z ofiar miała 11 lat): "arcybiskup Hoser wiedział o zarzutach ciążących na proboszczu, wiedział o wyroku, a także o tym, że duchownego czekają kolejne procesy, bo poszkodowanych jest więcej. Ale hierarcha długo na to nie reagował. Choć na Grzegorzu K. ciążyły ciężkie zarzuty o pedofilię, przez kolejne 2 lata był proboszczem na warszawskim Tarchominie, gdzie opiekował się 32 ministrantami - nawet już po wyroku w I instancji w marcu 2013. Odwołany dopiero we wrześniu po nadaniu wstrząsającego reportażu w komercyjnej telewizji TVN." W demokratycznym państwie prawa osoby tuszujące zbrodnie, w tym przypadku pedofilii, powinny ponieść konsekwencje przewidziane kk i z pewnością nie zasługują na żadne honorowe tytuły.
    5 352 z 6 000 Podpisy
    Utworzył(a) Dorota Nowak
  • List poparcia dla Moniki Niedźwieckiej – aktywistki i sojuszniczki osób LGBT
    Edukacja antydyskryminacyjna i publiczne przeciwstawianie się mowie nienawiści to bardzo potężne narzędzia, które mogą zmieniać naszą rzeczywistość. Monika Niedźwiecka jest nauczycielką i aktywistką, sojuszniczką osób LGBT+, otwarcie wyrażającą niezgodę na ich stygmatyzację. Z okazji świąt wielkanocnych w kościele św. Dominika w Płocku zbudowano Grób Pański zrównujący orientację seksualną inną niż heteroseksualna z „nienawiścią”, „pogardą” czy „zboczeniem”, a także „zdradą”, „kłamstwem”, „kradzieżą”. Monika Niedźwiecka i Mateusz Goździkowski postanowili sprzeciwić się tej obraźliwej instalacji. Udali się do kościoła i w kwiaty przy Grobie wsunęli dwie tęczowe chorągiewki oraz kartkę z napisem „Według badań 63 proc. młodzieży LGBT+ myśli o samobójstwie. Dlaczego uczycie nienawiści i przykładacie do tego rękę?”. Aktywiści poprosili proboszcza o rozmowę w sprawie Grobu Pańskiego. Ten zaś podarł tęczowe flagi, aktywistę nazwał „zboczeńcem” i nakazał mu się leczyć, a na koniec wyrwał mu telefon i ukradł z niego kartę SIM oraz kartę pamięci. Jakby tego było mało, ksiądz wytoczył aktywistom sprawę o zakłócenie obrzędu religijnego, a przecież przyszli oni zaprotestować przeciwko szerzeniu nienawiści wobec osób LGBT+. W związku ze swoją aktywnością, a także akcją, której NIE JEST autorką (chodzi o rozwieszanie w pobliżu kościoła św. Dominika wlepek i plakatów z Matką Boską Równościową oraz listy biskupów ukrywających księży dopuszczających się przestępstw pedofilnych) Monika Niedźwiecka otrzymuje pogróżki i hejterskie wiadomości („Ty chory pojebie!!!”, „Ty stara jebana tęczowa szmato2 pierdol się na ryj ze swoimi pedałami i lesbami i feministkamki”, „Huj ci kurwo w ryj”, „Ty szmato za ta profanacje będziesz chodzic kanalami.Zreszta pojdziesz siedzieć na dniach ty lewacka sciero”, „Jestescie teczowym gownem” – pisownia oryginalna). Obraźliwe nagranie na jej temat opublikował były ksiądz, nacjonalista Jacek Międlar. Jej wizerunek, jako osoby odpowiedzialnej za „burdę” i „prowokację” w płockim kościele, pojawiał się wielokrotnie w prawicowym internecie. Na ogrodzeniu szkoły, w której pracuje rozwieszono ogromny baner z napisem „Dość lewackiej propagandy w ekonomiku!”. Na maturalny poniedziałek, 6 maja, przed budynkiem szkoły, w której uczy Monika organizowana jest przez Fundację Życie i Rodzina, Kaję Godek i Konfederację pikieta przeciwko edukacji równościowej, osobom LGBT+ i przeciwko samej Monice Niedźwieckiej. Kosztem płockiej aktywistki oraz społeczności LGBT+ Kaja Godek robi sobie kampanię wyborczą (startuje do Europarlamentu z listy Konfederacji). Hejterskie wiadomości otrzymują również osoby LGBT+ z Płocka. Solidaryzujemy się z Moniką oraz osobami LGBT+, które zalewane są mową nienawiści i pogróżkami. To nasza wspólna sprawa – każdy, kto odważy się stanąć w obronie dyskryminowanych może zostać potraktowany tak, jak Monika. Składając podpis pod tym listem pokazujesz, że nie zgadzasz się na mowę nienawiści i medialny lincz, w szczególności wobec osób LGBT+ i ich sojuszników. Twój podpis to również poparcie dla powszechnej edukacji antydyskryminacyjnej, która ma uświadamiać, jak bardzo świat jest zróżnicowany i przez to piękny! Apelujemy do władz miasta zarówno o zajęcie stanowiska wobec medialnego linczu na płockiej aktywistce, jak i o podjęcie działań profilaktycznych, by zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości. Apelujemy o włączenie do lokalnych strategii i polityk przeciwdziałania przemocy kwestii z zakresu edukacji równościowej oraz profilaktyki antydyskryminacyjnej ze szczególnym uwzględnieniem uczniów i uczennic reprezentujących tzw. środowiska mniejszościowe (w tym młodzież LGBT+), faktyczne zaangażowanie Wydziału Edukacji (także Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych oraz Wydziału Wspierania Inicjatyw Społecznych) do realnego wsparcia szkół, nauczycieli, pedagogów i psychologów szkolnych w sposób systemowy, zorganizowany i systematyczny, regularne zwoływanie Rady ds. Równego Traktowania przy Prezydencie Miasta i zasięganie opinii zgromadzonych w nim ekspertów i ekspertek oraz wsparcie płockich NGO-sów równościowych.
    1 636 z 2 000 Podpisy
    Utworzył(a) Asia Gzyra-Iskandar
  • Nie dla fajerwerków i huku w sąsiedztwie Puszczy Kampinoskiej
    Nasz naród to miłośnicy przyrody, wielu z nas to też właściciele zwierząt. Nie możemy ludziom takim jak z firmy Damy Ognia pozwalać na straszenie przez godzinę (!) wszystkich żywych istot w najbliższym sąsiedztwie lotniska na Bemowie. Tym bardziej, że sąsiaduje ono z terenem Puszczy Kampinoskiej. Gdzie jest w tej sytuacji Państwo Polskie? A może ważniejsza jest mamona i radość pospólstwa (suwerena) przed wyborami??? http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24677452,warszawa-nie-strzela-w-sylwestra-na-bemowie-bedzie-wielki.html
    177 z 200 Podpisy
    Utworzył(a) Paweł Włochacz