- Apele, które mogą Cię zainteresować
- Antynacjonalizm
- Czyste powietrze
- Demokracja
- Energetyka
- Klimat
- LGBT+
- Ochrona drzew, parków i lasów
- Ochrona zwierząt
- Odpowiedzialność biznesu
- Państwo prawa
- Polityka społeczna
- Prawa człowieka
- Prawa kobiet
- Prawa pracownicze
- Puszcza Białowieska
- Sprawiedliwość społeczna
- Środowisko
- Uchodźcy
- Więcej
-
Przyjazna naturze rewitalizacja Parku Północnego (Trzy Stawy) w TychachUZASADNIENIE Mieszkańcy (w tym przyrodnicy) kwestionowali już inwestycję prowadzoną w Parku Północnym – rewitalizację – głównie ze względu na brak inwentaryzacji miejscowej fauny i flory. Tymczasem z informacji, jakie uzyskałam od Naczelnika Wydziału Innowacji i Inwestycji UM Tychy, wynika, że w tym samym parku jest planowana kolejna inwestycja – wybieg dla psów na miejscu dawnej strzelnicy LOK, ponownie bez przeprowadzonej inwentaryzacji. Dodatkowo z dostępnych mi informacji wynika, że taki sam projekt (wybieg dla psów) w innych lokalizacjach był już konsultowany w przeszłości i kilkakrotnie nie został zaakceptowany przez mieszkańców, co zmusiło do szukania dla niego innego miejsca. W przypadku Parku Północnego takie konsultacje w ogóle nie były przeprowadzone. Poddano pod dyskusję jedynie wygląd wybiegu w określonym z góry miejscu. Skoro dla Miasta standardem stają się konsultacje z mieszkańcami i promowanie swojej otwartości na ich opinie, dlaczego tym razem takie badanie zostało zupełnie pominięte? Co jednak ważniejsze, pominięto inwentaryzację przyrodniczą, czyli z poprzednich doświadczeń z rewitalizacją nie wyciągnięto żadnych wniosków. Na terenie parku znajdują się siedliska jeży, żab, ropuch, nietoperzy oraz ptaków (m.in. puszczyków) i wprowadzanie tam psów, które z natury polują na dziko żyjące zwierzęta, jest zaburzeniem naturalnego środowiska przyrodniczego. Nawet jeśli założymy, że psy nie będą polowały, ich obecność odstraszy naturalnie bytujące tam zwierzęta. Jeżeli Miasto planuje taką inwestycję, to oprócz zasięgnięcia opinii mieszkańców i przyrodników specjalizujących się w wymienionych wcześniej gatunkach należy przeprowadzić konsultacje z psim behawiorystą, który określi poziom zagrożenia ze strony psów dla bytujących w parku zwierząt. Poza tym, po ewentualnym zaakceptowaniu inwestycji przez mieszkańców, specjalista powinien określić rodzaje zabezpieczeń, czy zmniejszenia ryzyka (np. bezpieczne dojście do wybiegu). Kolejnym problemem wiążącym się z wprowadzeniem do parku większej liczby psów będzie zanieczyszczanie trawników odchodami, a przecież w pobliżu znajduje się plac zabaw dla dzieci, który – mam nadzieję – będzie odnowiony i unowocześniony. Wspomniane już walory przyrodnicze są dobrą bazą do stworzenia na tym terenie ścieżki edukacyjnej, a w jej przebiegu – miejsca do obserwacji ptaków. Na trzecim stawie znajduje się bowiem wyspa, do której ludzie nie mają dostępu, gdzie swobodnie gniazdują ptaki. Kolejnym istotnym argumentem przemawiającym za ścieżką edukacyjną jest sąsiedztwo trzech przedszkoli, czterech szkół podstawowych i pięciu szkół średnich. Radna Miasta Tychy, która jest inicjatorką lokalizacji wybiegu w Parku Północnym, zakłada, że budowa wybiegu zapobiegnie nielegalnemu wyrzucaniu śmieci przez okolicznych działkowców. Uważam, że ta inwestycja nie rozwiąże problemu. Należy zbadać, dlaczego działkowcy wyrzucają śmieci w parku, i podjąć działania zapobiegawcze. Ponadto z projektu wybiegu wynika, że na terenie objętym tą inwestycją planowane jest dodatkowe oświetlenie, co w środowisku bytowania dzikich zwierząt jest nienaturalne i niekorzystne. Takie działanie nauka uznaje za zaśmiecanie natury – do zanieczyszczeń należą bowiem także nadmierna emisja światła oraz hałas. To w kontekście wizerunku miasta ekologicznego, za jakie uchodzą Tychy, jest kompletnym nieporozumieniem. Na koniec warto podkreślić konieczność uwzględnienia potrzeb mieszkańców. Budujmy i organizujmy ich aktywności w miejscach, gdzie one naturalnie występują! Od paru lat obserwuję, że właściciele psów spotykają się w parku Solidarności, na dużym trawniku po prawej stronie „Żyrafy”, patrząc od strony magistratu. Może warto byłoby rozważyć właśnie tę lokalizację dla takiej inwestycji? Nie wymaga ona wprowadzenia zmian przyrodniczych, wiąże się więc też z mniejszymi kosztami dla miasta – również finansowymi.166 z 200 PodpisyUtworzył(a) Tyskie Parki
-
Chcemy "wizji zero" w Warszawie: zero śmiertelnych ofiar wypadków drogowych!Stoimy na stanowisku, że życie ludzkie i jego ochrona jest najwyższą wartością i powinno mieć to swoje odzwierciedlenie w polityce miejskiej i miejskiej przestrzeni. Niestety, w Warszawie dochodzi do kilkudziesięciu śmiertelnych wypadków drogowych rocznie. Prawie połowę tych ofiar stanowią piesi, którzy powinni być szczególnie chronieni, nie tylko przez przepisy (co jest domeną władz państwowych), ale także przez właściwie ukształtowaną przestrzeń miejską.797 z 800 PodpisyUtworzył(a) Zofia Leszczyńska
-
STOP bezpłatnym stażom!ZA KAŻDĄ PRACĘ NALEŻY SIĘ PŁACA! Na dzisiejszym rynku pracy najczęściej studenci i świeżo upieczeni absolwenci, choć nie tylko oni, skarżą się, że pracodawcy pod pozorem praktyk zawodowych i staży wykorzystują ich i nie płacą za wykonaną pracę. Staże stały się świetnym sposobem na darmowego pracownika. Jednym z kluczowych postulatów Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, zapisanych w programie OPZZ 2018-2022 „Polska Potrzebuje Wyższych Płac” jest likwidacja bezpłatnych praktyk i staży, poprzez uznanie zasady obowiązku wynagradzania każdego rodzaju pracy.705 z 800 PodpisyUtworzył(a) Łukasz Mycka
-
Zostawić 314 na Skarbka!Likwidowane są ważne połączenia dla mieszkańców, a w szczególności dla uczniów szkół podstawowych na wschodniej Białołęce. Już dziś większość z nas nie ma alternatywy dla samochodu , tworząc gigantyczne korki. Jednym z czynników o tym decydujących jest polityka ZTM.263 z 300 PodpisyUtworzył(a) Arkadiusz Strzalkowski
-
Mówcie prawdę o klimacie w Poznaniu, w Polsce, na świecie!Domagamy się zorganizowania panelu obywatelskiego oraz wprowadzenia w życie wypracowanych przez niego konkretnych rozwiązań, chroniących życie i zdrowie mieszkańców miasta czy kraju. Ten konkretny apel skupia się na Poznaniu, ale nasz ruch rozrasta się w całej Polsce, Europie i na świecie. Dlaczego wybraliśmy taką formę debaty społecznej i dlaczego uważamy, że tak wyjątkowe środki są konieczne? Podstawowe aspekty zmian klimatycznych zostały zrozumiane już w latach 70. Naukowcy od dekad biją na alarm, a to, co kiedyś było uważane za przesadny katastrofizm, obecnie wygląda jak scenariusz najbardziej prawdopodobny. Utrzymanie wzrostu temperatur na poziomie 1,5 stopni Celsjusza doprowadzi do ekstremalnych warunków życia w wielu regionach, zwłaszcza tych najbiedniejszych. Niedoborów wody doświadczy wówczas 500 milionów osób, 36 milionów zmierzy się ze stratami w plonach, aż do 4,5 miliarda będzie narażonych na fale upałów (źródło: IPCC, „Special Report: Global Warming of 1,5° C” 2018, https://www.ipcc.ch/sr15/ st.453). Już teraz na niedostatek wody cierpi ponad 40% światowej populacji. Radykalnie zmieniające się warunki klimatyczne wpływają na wszystkie organizmy żywe zamieszkujące naszą planetę. Uczeni i naukowcy mówią o zjawisku masowego wymierania gatunków na skutek rosnącego zanieczyszczenia powietrza, wód i gleby oraz masowego niszczenia ich siedlisk (m.in. topnienie lodowców czy rabunkowa polityka leśna w Amazonii). Wkrótce możemy pożegnać takie gatunki jak nosorożec, słoń, żyrafa czy bałtyckie foki i morświny. To przede wszystkim człowiek przyczynia się do globalnego ocieplenia poprzez dramatycznie wzrastającą emisję dwutlenku węgla. Aktualnie notujemy najwyższy poziom CO2 w atmosferze w historii pomiarów i niestety poziom ten cały czas rośnie. Dwutlenek węgla jest wypuszczany do atmosfery 100 razy szybciej niż w epoce przedindustrialnej, a Bank Światowy wskazuje zanieczyszczenie powietrza jako czwarty najczęstszy czynnik zgonów na świecie. Globalne ocieplenie już teraz skutkuje masowymi migracjami klimatycznymi, ostatnio w Indiach czy Somalii. W 2017 r. w wyniku katastrof naturalnych w 135 krajach blisko 19 milionów ludzi było zmuszonych do migracji (źródło: World Bank, „World Development Report 2010: Development and Climate Change” https://openknowledge.worldbank.org/handle/10986/4387/). Konsekwencje migracji to problemy takie jak niedobory wody, wzrost cen żywności czy niewydolność systemu ochrony zdrowia. W czerwcu bieżącego roku Poznań zmagał się z falą upałów, będąc jednym z kilku najgorętszych miast w Polsce, a temperatura przekroczyła 35 stopni Celsjusza w cieniu. Wysokie temperatury już teraz skutkują suszą, obniżeniem stanu wody w Warcie i wysychaniem Cybiny, problemem z zaopatrzeniem w wodę w Wielkopolsce przy zwiększonym jej zużyciu oraz wzrostem cen żywności, zwłaszcza owoców i warzyw. Jak bardzo wszystkie te czynniki odbiją się na zdrowiu Poznaniaków, zwłaszcza dzieci oraz seniorów? Pełna treść listu ze źródłami oraz lista sygnatariuszy (organizacje i naukowcy) --> https://drive.google.com/drive/folders/18Y-2H_BxXW09uF64m-lZcL7wqSD2Uso8?fbclid=IwAR3pmi_8BOvB21-0vQfCvvRJ0GhpSogzQVLzYUHnlnR26X9oNPWtPEDOIqI192 z 200 PodpisyUtworzył(a) Extinction Rebellion Poznań
-
Powstrzymajmy deweloperów – chrońmy Osiedle Tysiąclecia w Katowicach, aby nadal było naszeObecnie obowiązujący plan miejscowy umożliwia niekontrolowaną i niepożądaną przez mieszkańców osiedla Tysiąclecia w Katowicach zabudowę mieszkaniową, która szkodzi mieszkańcom. Jesteśmy oburzeni lekceważeniem przez władze naszego miasta opinii swoich mieszkańców. Kolejny raz chcemy zabrać głos w sprawach ważnych dla lokalnej społeczności. Jesteśmy zaniepokojeni skalą nowych inwestycji deweloperskich. Nie dość, że burzą one urbanistyczną koncepcję Osiedla, niszczą jego estetykę, to jeszcze pogarszają komfort życia mieszkańców. Jesteśmy zbulwersowani skalą dozwolonej i planowanej zabudowy, przyzwoleniem władz miasta na zagęszczenie zabudowy i niszczeniem terenów zielonych na osiedlu Tysiąclecia w Katowicach. Już dziś na osiedlu drogi są przepełnione, brakuje parkingów, miejsc w szkołach, przedszkolach i ośrodkach zdrowia. Wasze decyzje dotyczące planu miejscowego mają wpływ na środowisko, w którym żyjemy. Nie chodzi tu tylko o tereny zielone i żyjące tam zwierzęta. Środowisko to także ludzie mieszkający na tym kawałku naszego miasta. Nie zapominajcie, że tu żyjemy i pamiętajcie, że Wasz głos ma znaczenie. Trwające już teraz na osiedlu Tysiąclecia inwestycje deweloperskie są przyczyną narastającego konfliktu społecznego i pogarszają jakość życia mieszkańców, ich zdrowie i samopoczucie. To Wy jesteście naszymi przedstawicielami w Radzie Miasta, a nas nie słuchacie, nie dopuszczacie naszego głosu do dyskusji. Chcemy, aby Rada Miasta Katowice przystąpiła do zmiany planu miejscowego dla Osiedla Tysiąclecia i jednocześnie dała początek nowemu modelowi jego uchwalania i zatwierdzania. Chcemy, aby proces ten odbywał się od samego początku w sposób transparentny i zdecydowanie bardziej uwzględniał głosy mieszkańców. Mieszkańcy osiedla Tysiąclecia chcą być wysłuchani. Są gotowi wziąć odpowiedzialność za ten kawałek miasta. Dajcie im szansę.241 z 300 PodpisyUtworzył(a) Krzysztof Kuchciński
-
Popieram Rozbrat!Rozbrat to od 25 lat miejsce, w którym zorganizowano tysiące wydarzeń: koncertów, wystaw, przedstawień teatralnych, wykładów, seminariów i warsztatów. Działacze i działaczki z Rozbratu od lat wspierają protesty pracownicze, lokatorskie, ekologiczne i inne. Rozbrat udziela wsparcia organizacyjnego i prawnego ruchom społecznym i osobom o niższym statusie materialnym, innym kolorze skóry, innych poglądach. Buduje solidarny ruch, który zamiast wyścigu szczurów stawia na pomoc wzajemną, zamiast hierarchii i wyzysku – na oddolną samoorganizację. Komornik dąży do licytacji bez względu na skargi składane przez działkowców i mieszkańców Rozbratu. Komornik oddalił wniosek o zwolnienie nieruchomości spod egzekucji, nie biorąc pod uwagę, że w toku jest sprawa o zasiedzenie. Działkowcy złożyli skargę na opis i oszacowanie nieruchomości, wskazując na zaniechania związane z błędnymi pomiarami budynków, błędną wyceną i prowadzeniem postępowania bez udziału Skarbu Państwa, jako osoby posiadającej tytuł prawny do tego terenu. Tego miejsca nie może zabraknąć na mapie Poznania! Jego likwidacja oznacza również dalszą wycinkę zachodniego klina zieleni. Popieramy kampanię prowadzoną w obronie Rozbratu!3 717 z 4 000 PodpisyUtworzył(a) Rozbrat zostaje!
-
Zakaz trzymania psów i innych zwierząt na łańcuchachPomimo wielu obietnic i projektów, ustawa, która miała ten zakaz wprowadzić została „zamrożona". Jest to ważny temat i poważny problem, który powinien zostać rozwiązany w jak najszybszym czasie. Niekontrolowane, długotrwałe trzymanie zwierząt na łańcuchach lub przywiązanych do przedmiotów uniemożliwiających im poruszanie i przemieszczanie ma m.in. tragiczny wpływ w przypadkach, kiedy zwierzęta są zaniedbywane. Uniemożliwia im to samodzielne próby zdobycia wody i pożywienia, a także znalezienie schronienia. Naraża je to tym samym na cierpienie, a niejednokrotnie na śmierć.8 388 z 9 000 PodpisyUtworzył(a) Agnieszka Lewandowska-Demus
-
Sprzeciwiamy się nazistowskiej wypowiedzi senatora Grzegorza Biereckiego.Nie wolno godzić się na bezkarne publiczne głoszenie poglądów nazistowskich, szczególnie przez osoby publiczne i będące przedstawicielami najwyższych instytucji państwowych! Grzegorz Bierecki jest senatorem Rzeczpospolitej Polskiej. Nie wolno godzić się na bezkarne dzielenie Polaków! Nie wolno godzić się na publiczne podżeganie do nienawiści, zastraszania, prześladowania i eksterminacji obywateli Polski ze względu na ich poglądy!44 z 100 PodpisyUtworzył(a) Marek Kalmus
-
Apel o pilną realizację postulatów strajkowych nauczycieliPraca nauczycieli zasługuje na najwyższy szacunek. Trudno wycenić odpowiedzialność, jaką pedagodzy biorą na siebie każdego dnia - odpowiedzialność za rozwój, wykształcenie, bezpieczeństwo oraz dobro dzieci i młodzieży. Nie ma wątpliwości, że zasługuje ona na godne wynagrodzenie. Apel utworzony przez inicjatywę "Wrocław wspiera nauczycieli"59 867 z 75 000 PodpisyUtworzył(a) Wrocław wspiera nauczycieli
-
Warszawa naprawdę dla wszystkich - apel o utrzymanie obniżki czynszu dla Fundacji OcalenieOd kilkunastu lat Fundacja Ocalenie pomaga mieszkańcom i mieszkankom Warszawy - uchodźcom i uchodźczyniom, imigrantom i imigrantkom, repatriantom i repatriantkom, dla których nasze miasto stało się nowym domem. Trzon działalności naszej fundacji to działania edukacyjne, socjalno-pomocowe i integracyjne. Z naszej pomocy korzysta bezpośrednio i pośrednio ok. 3000 osób rocznie. Cudzoziemcy i cudzoziemki, których z roku na rok w Warszawie przybywa, mogą otrzymać od nas pomoc prawną, psychologiczną, psychoterapeutyczną. Szukamy mieszkań i pracy, pomagamy zorientować się w gąszczu przepisów administracyjnych, zapisujemy dzieci do warszawskich szkół i przedszkoli. Uczymy języka polskiego (3 razy w roku startuje 35-45 grup zajęciowych), wspieramy dzieci uchodźcze w nauce. Często jesteśmy ostatnią deską ratunku dla osób w kryzysie bezdomności, ofiar przestępstw z nienawiści, ofiar przemocy w rodzinie, rodzin zagrożonych deportacją. Do prowadzenia działalności tego rodzaju konieczny jest odpowiedni lokal. Powinien on znajdować się w centrum miasta, tak aby mogli z niego łatwo korzystać mieszkańcy wszystkich dzielnic, a także ludzie dojeżdżający spoza miasta - np. z ośrodków dla uchodźców usytuowanych w pobliżu Warszawy. W związku z rozwojem prowadzonej przez nas działalności, od 2004 roku sukcesywnie zmienialiśmy siedziby na większe. Od listopada 2016 roku wynajmujemy należący do miasta lokal przy ul. Kruczej 6/14a, który obsługuje rocznie tysiące osób w potrzebie. Aby przystosować lokal do naszej działalności, wydaliśmy ponad 20 000 złotych na prace remontowe i adaptacyjne. We wspomnianym lokalu Fundacja Ocalenie realizuje działania zlecone przez Urząd m. st. Warszawy - prowadzi Centrum Pomocy Cudzoziemcom, na który otrzymuje roczną dotację w wysokości 128 900 zł. Jest to kwota istotna w budżecie CPC, ale nie pokrywa kosztów jego działania, które wynoszą ok. 400 000 zł rocznie. Brakujące ok. 300 000 zł Fundacja musi zdobywać z innych źródeł. Jest to szczególnie duże wyzwanie w ostatnich latach, kiedy obecny rząd zablokował dostęp do funduszy unijnych, przeznaczonych na wsparcie migrantów. Ze względu na realizowanie zadań zleconych przez miasto, Fundacja Ocalenie ma prawo ubiegać się o dodatkową (poza zniżką dla OPP) obniżkę czynszu za zajmowany lokal. Do tej pory, w latach 2017-2018, miasto wydawało zgodę na obniżkę. Niestety, pod koniec lutego 2019 Fundacja otrzymała informację, że wniosek o obniżkę czynszu w roku 2019 został przez Zarząd Dzielnicy Śródmieście rozpatrzony negatywnie, pomimo iż zakres i forma realizowanych działań nie uległy zmianie w stosunku do poprzednich lat, kiedy obniżka była przyznawana. Czynsz, który Fundacja powinna płacić po odmowie otrzymania zniżki to 10 400 zł miesięcznie, a więc 124 800 zł rocznie - to oznacza, że koszt najmu lokalu, określony przez miasto, jest niewiele niższy od kwoty dotacji, którą Fundacja otrzymuje na prowadzenie Centrum Pomocy Cudzoziemcom. Ponadto, zgodnie z warunkami przyznanej dotacji, Fundacja na koszty najmu może z tej kwoty przeznaczyć jedynie 48 000 zł - to oznacza, że pozostałe środki na czynsz musi pozyskać z innych źródeł. Fundacja wnioskowała o obniżkę czynszu do poziomu ok. 5700 zł miesięcznie (68 400 zł rocznie) - taki koszt również wiąże się z koniecznością częściowego pokrycia go z innych źródeł, ale jest dla Fundacji do udźwignięcia. Znalezienie dodatkowych kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie na czynsz będzie się natomiast wiązać z koniecznością ograniczenia działalności i odmawiania pomocy osobom, które naprawdę jej potrzebują. 22 marca 2019 r. Fundacja skierowała pismo do Burmistrza Dzielnicy Śródmieście, pana Krzysztofa Czubaszka, z prośbą o zmianę decyzji o odmowie udzielenia zniżki na lokal. W momencie pisania niniejszego listu pismo pozostawało bez odpowiedzi. Panie Prezydencie - apelujemy do Pana o zmianę negatywnej decyzji Zarządu Dzielnicy Śródmieście i przyznanie Fundacji Ocalenie obniżki czynszu za zajmowany lokal. Fundacja prowadzi działalność pomocowo-socjalną i edukacyjną na rzecz mieszkańców Warszawy szczególnie narażonych na trudności, wykluczenie, dyskryminację, przemoc. Fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej i nie wykorzystuje żadnej części lokalu w celach komercyjnych. Wierzymy, że zgodnie z hasłem, z którym wygrał Pan wybory - Warszawa dla Wszystkich - spojrzy Pan przychylnie i z odpowiednią wrażliwością na prowadzone przez Fundację Ocalenie działania. Z poważaniem, Zarząd, pracownicy i pracowniczki, wolontariuszki i wolontariusze Fundacji Ocalenie Klienci i klientki Fundacji Ocalenie Sympatycy i sympatyczki Fundacji Ocalenie375 z 400 PodpisyUtworzył(a) Fundacja Ocalenie
-
Otwórzmy puste domki na latoW sześcioletniej historii Otwartego Jazdowa wielokrotnie otrzymywaliśmy zapewnienia o woli i chęci współpracy ze strony przedstawicieli m.st. Warszawy. Niestety nigdy nie doszło do materializacji takiej formy współpracy, która pozwoliłaby rozwinąć olbrzymi potencjał Osiedla. Otwarty Jazdów to obecnie największe oddolne centrum kultury i edukacji w Polsce. W 2017 roku zorganizowaliśmy przeszło 1 500 wydarzeń i odwiedziło nas ponad 36 000 osób. Wszystko to w 13 drewnianych domkach, otwórzmy kolejne! Zbliża się sezon letni, razem możemy sprawić, aby był on pierwszym, w którym nie będzie już opuszczonych domków na Jazdowie. Z wyrazami szacunku, Partnerstwo Otwarty Jazdów682 z 800 PodpisyUtworzył(a) Otwarty Jazdów